REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Czy to koniec zimowej korekty na rynku złota?

2011-02-08 14:57
publikacja
2011-02-08 14:57
Dodaj Bankier.pl w Google
Wtorkowe popołudnie przyniosło solidny wzrost notowań złota a cena kruszcu osiągnęła najwyższy poziom od dwóch tygodni. Odwróceniu uległy przepływy do funduszy ETF, a giełdowi spekulanci chyba zdążyli już wyczyść portfele z żółtego metalu. To wszystko może sugerować, że zimowa korekta na rynku złota dobiegła końca.

Od lokalnego szczytu do styczniowego dołka dolarowe ceny złota obniżyły się w sumie o 8,1%. W tym czasie tzw. duzi spekulanci działający na nowojorskiej giełdzie towarowej intensywnie zamykali długie pozycje w kontraktach na złoto, a drobni inwestorzy pozbywali się jednostek w funduszach ETF. W styczniu tylko największy z nich – SPDR Gold Trust- aby zdobyć gotówkę dla odchodzących klientów musiał sprzedać 47,35 ton złota.

Inwestorzy porzucali żółty metal, uwiedzieni wizją przyspieszającego wzrostu gospodarczego w Stanach Zjednoczonych, rosnących zysków przedsiębiorstw i giełdowej hossy. Stąd wzięła się zdrowa spadkowa korekta, a złoto wyszło z zasięgu zainteresowania mediów (także tych finansowych).

Na początku lutego sytuacja zaczęła się jednak odwracać. Zaangażowanie tzw. dużych spekulantów spadło do najniższego poziomu od maja 2009 roku, co można traktować jako objaw poważnego wyprzedania rynku. Równocześnie pieniądze inwestorów znów zaczęły napływać do ETF-ów: w ciągu minionego tygodnia SPDR Gold Trust zwiększył swój stan posiadania o 1,7 tony złota.

Wydaje się więc, że część inwestorów „przypomniała” sobie o trwającym (choć utajonym) kryzysie w strefie euro, ryzyku politycznym na Bliskim Wschodzie, problemach w Chinach czy w końcu o przyspieszającej wszędzie na świecie inflacji. Na te wszystkie zagrożenia dobrym zabezpieczeniem pozostaje złoto, którego ceny od 11 lat znajdują się w silnym trendzie wzrostowym.

Tymczasem we wtorek o godzinie 14:55 za uncję złota płacono 1.361,27 dolarów, czyli o 0,7% więcej niż dzień wcześniej. Licząc według średniego kursu NBP 31,1 gram złotego kruszcu byłoby warte 3.875,67 złotych, czyli o 1% więcej niż w poniedziałek.

Krzysztof Kolany
Bankier.pl
Źródło:
Tematy

Komentarze (3)

dodaj komentarz
~kjhiojrlkjlk
amerykanie wpadli na spekulacjach i zatrzęsło rynkiem. W gospodarce światowej nie ma podstaw do spadku cen bezpiecznych inwestycji.
~KP
Przecież z artykułu wynika, że to jest dobry moment żeby dokupić a korekta prawdopodobnie się skończyła, zresztą przy takich wzrostach to zrozumiałe że spekulanci zrealizowali zyski. Teraz rynek jest dość wyprzedany
~rolnik z pola
a teraz piszecie że są bee ? jak to jest ?

pozwoliliście nabić inwestorów w butelke ? przecież oni kupowali papierowe udziały na złoto , zamiast prawdziwego towaru :)

Powiązane: Złoto

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki