Indeks Zew mierzący oczekiwania niemieckich ekspertów finansowych spadł w maju do 33,1 pkt. wobec 43,2 pkt. odnotowanych w kwietniu. Rynek spodziewał się tylko lekkiego pogorszenia nastrojów i spadku tego wskaźnika do 41,0 pkt.
To najsilniejszy spadek indeksu ZEW od kwietnia 2013 roku i zarazem piąty spadek z rzędu. Mimo to wciąż odczyt o 75% przewyższający historyczną średnią. Niższy, ale wciąż wyraźnie dodatni odczyt indeksu ZEW oznacza, że finansowi eksperci przewidują wolniejsze niż poprzednio tempo ekspansji niemieckiej gospodarki w perspektywie najbliższych sześciu miesięcy.
Indeks ZEW (niebieska linia, lewa oś, w pkt.) na tle indeksu DAX (czerwona linia, prawa oś, w pkt.)
Źródło: Bankier.pl
Niemniej jednak dość gwałtowny spadek indeksu ZEW z historycznie wysokich poziomów w przeszłości o kilka miesięcy poprzedzał bessę (przynajmniej poważną korektę)na rynkach akcji. Jeśli spadkowy trend indeksu ZEW zostanie utrzymany w najbliższych miesiącach, byłaby to silna przesłanka na rzecz scenariusza zakładającego zakończenie giełdowej hossy jeszcze w tym roku.
Negatywny scenariusz uprawdopodobnia rozbieżność pomiędzy prognozami dla gospodarki a projekcjami dla giełdowych indeksów. Nadal przeszło połowa ankietowanych przez ZEW niemieckich analityków spodziewa się wzrostów DAX-a i Dow Jonesa. W przypadku wszystkich głównych indeksów na dojrzałych rynkach akcji frakcja „niedźwiedzi” oscyluje w przedziale 14-20%.

Krzysztof Kolany
Analityk Bankier.pl




























































