REKLAMA

Czeski samorząd chce pozwać Polskę za utratę wody w pobliżu kopalni Turów

2021-02-17 16:40
publikacja
2021-02-17 16:40
Dodaj Bankier.pl w Google

Władze samorządowe kraju (województwa) libereckiego na północy Czech ogłosiły w środę, że chcą pozwać Polskę za utratę wody w przygranicznych gminach położonych obok kopalni węgla brunatnego Turów i będą rozmawiać z czeskim ministerstwem środowiska o europejskiej skardze na Polskę.

Czeski samorząd chce pozwać Polskę za utratę wody w pobliżu kopalni Turów
Czeski samorząd chce pozwać Polskę za utratę wody w pobliżu kopalni Turów
fot. Kacper Pempel / / FORUM

Samorządowcy z Liberca będą konsultować z czeskim ministerstwem środowiska podjęcie działań prawnych związanych ze zgodą polskich władz na dalszą pracę kopalni - informuje agencja CTK. Dodano, że region proponuje złożenie skargi na Polskę za złamanie europejskich przepisów.

Pomiary przeprowadzone przez Czeską Służbę Geologiczną potwierdziły utratę wody na terenach wzdłuż granicy, zwłaszcza w rejonie wioski Uhelna. Poziom wody w tamtejszych studniach wciąż się obniża. W regionie sąsiadującym z odkrywkową kopalnią Turów działa 45 punktów pomiaru wody. Monitorowane jest też osiadanie gruntu oraz zanieczyszczenie powietrza i poziom hałasu.

Samorządowcy z Liberca chcą powołania międzynarodowej komisji, która będzie długoterminowo porównywać wyniki pomiarów pochodzących ze stacji monitorujących sytuację w Czechach, Polsce i Niemczech, także sąsiadujących z kopalnią. Komisja miałaby się spotykać przynajmniej raz w roku.

Liberecki hejtman (odpowiednik polskiego marszałka województwa) Martin Puta uważa, że bazując na dotychczasowych pomiarach nie można wykluczyć, iż w przyszłości konieczne będzie doprowadzanie wody na tereny przygraniczne rurociągami - pisze CTK. Puta podkreślił, że strona polska powinna partycypować w kosztach takiego rozwiązania.

Wakacje na giełdzie

Samorządowcy apelują także do polskiego inwestora o wybudowanie między granicą Czech a kopalnią wału ziemnego, który zostałby zalesiony i chronił przed pyłem i hałasem. Postawienie długiej na kilometr konstrukcji traktują jako "gest dobrej woli".

Kopalnia i elektrownia Turów należą do spółki PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna, będącego częścią PGE Polskiej Grupy Energetycznej. W 2020 r. polski minister klimatu Michał Kurtyka przedłużył koncesję na wydobywanie w Turowie węgla brunatnego na kolejne sześć lat, do 2026 r. Czechy i Niemcy sprzeciwiały się tej decyzji - przypomina CTK.

Z Pragi Piotr Górecki (PAP)

ptg/ adj/ akl/

Źródło:PAP
Tematy
Pora na MG HS Hybrid+! Zyskaj rabat aż do 15 000 zł.
Pora na MG HS Hybrid+! Zyskaj rabat aż do 15 000 zł.

Komentarze (2)

dodaj komentarz
sel
Koło odkrywki płynie woda w Nysie Łużyckiej , to jest czy jej nie ma?
ractaros96
Tu nie chodzi o rzeki, tylko o wody podziemne. Z kopalni się wypompowuje duże ilości wody i to tworzy lej depresyjny, jeśli chodzi o poziom wód gruntowych. Muszą wypompowywać, bo inaczej kopalnia by się zamieniła w taką wielką studnię właśnie.

Powiązane: Kopalnia Turów - spór Polski i Czech

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki