REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Czerwona fala na Wall Street zamiast w Kongresie

2022-11-09 22:14
publikacja
2022-11-09 22:14
Dodaj Bankier.pl w Google

Inwestorzy liczyli na triumf „czerwonej fali” w wyborach do Kongresu. Zamiast tego otrzymaliśmy wyborczy pat, który zaowocował czerwoną falą na nowojorskich parkietach.

Czerwona fala na Wall Street zamiast w Kongresie
Czerwona fala na Wall Street zamiast w Kongresie
fot. Michael Nagle / / Xinhua News Agency / Forum

Rynki finansowe nastawione były na zdecydowane zwycięstwo Republikanów (stąd określenie „czerwona fala”), co miało doprowadzić do podzielonego rządu. Opozycja (czyli Republikanie) miała niepodzielnie kontrolować Izbę Reprezentantów oraz odzyskać większość w Senacie. Tak się jednak nie stało.

Wstępne wyniki wyborów dają Republikanom tylko nieznaczną (i wciąż niepewną) przewagę w izbie niższej. Wybory do Senatu pozostają nierozstrzygnięte ze względu na remis w Georgii, gdzie potrzebna będzie „dogrywka”, ponieważ żaden z kandydatów nie uzyskał 50% głosów. Szyki obu głównym partiom pokrzyżował kandydat Partii Libertariańskiej, który zgromadził 2,1% głosów.

Takie rezultaty listopadowej elekcji  zmniejszają szanse na to, że Partia Demokratyczna utraci pełnię władzy w USA, pod co w ostatnich dniach grali inwestorzy na Wall Street. – Sądzę, że jesteśmy w unikatowej sytuacji, gdy im więcej ugrają Republikanie, tym lepiej będzie rynkowi – powiedział Reutersowi Jay Hatfield z nowojorskiego Infrastructure Capital Management.

Wakacje na giełdzie

Rozczarowanie na Wall Street było w środę aż zanadto widoczne. Dow Jones zaliczył spadek o 1,95%, schodząc do 32 513,94 pkt. S&P500 zniżkował o 2,08 %, osuwając się do poziomu 3 748,57 pkt. Nasdaq poszedł w dół o 2,48%, kończąc sesję na poziomie 10 353,17 punktów.

Akcje Tesli przeceniono o 7,2% po tym, jak na rynek trafiła informacja o kolejnym pakiecie akcji sprzedanym przez Elona Muska. Za to o 5,2% drożały mocno poturbowane w tym roku walory Mety. Prezes Mark Zuckerberg ogłosił, że  zwolni 13% pracowników, co przekłada się na wycięcie ponad 11000 etatów.  Od początku roku notowania właściciela Facebooka spadły o blisko 70%, co było pochodną rozczarowujących wyników finansowych spółki oraz topienia miliardów dolarów w kontrowersyjny projekt metaverse.

Teraz uwaga inwestorów z Wall Street powinna skupić na danych o inflacji CPI w Stanach Zjednoczonych. Ekonomiści spodziewają się jej nieznacznego spadku: z 8,2% do 8,0%. W przypadku inflacji bazowej oczekuje się 6,5% wobec 6,6% odnotowanych we wrześniu. Dane inflacyjne mogą zaważyć na oczekiwaniach względem najbliższej decyzji Fedu. Obecnie rynek terminowy jest podzielony mniej więcej pół na pół względem tego, czy w grudniu stopy zostaną podniesione o 50 pb. czy po raz kolejny o 75 pb.

KK

Źródło:
Tematy

Komentarze (3)

dodaj komentarz
pyton112
Powtórka z wyborów prezydenckich - republika bananowa
pozhoga
No cóż, nie po to lewactwo skorzystało w USA na archaicznej technice oddawania i liczenia głosów, by teraz to naprawiać.
zlomufka
Wybory kopertowe ... ważne kto liczy głosy.

Powiązane: Stany Zjednoczone/USA

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki