REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

WŁOCHY"Czary" na stacji benzynowej: litr oleju napędowego sprzedawano za 0,20 euro

2026-05-30 06:00
publikacja
2026-05-30 06:00
Dodaj Bankier.pl w Google

We Włoszech, gdzie cena litra oleju napędowego wzrosła ostatnio do 2 euro, na stacji benzynowej koło Bolzano na północy kraju, można było kupić litr tego paliwa za 19,9 eurocentów. Doszło tam do szturmu kierowców na stację, na którą wielu z nich przyjechało z kanistrami i ustawiło się w długiej kolejce.

"Czary" na stacji benzynowej: litr oleju napędowego sprzedawano za 0,20 euro
"Czary" na stacji benzynowej: litr oleju napędowego sprzedawano za 0,20 euro
fot. Hannibal Hanschke / / Reuters

Wyjątkową „zniżkę”, będącą wynikiem awarii, oferowano na stacji benzynowej w małej miejscowości Avelengo w regionie Trydent- Górna Adyga.

Wieść o rekordowo niskiej cenie oleju napędowego szybko rozeszła się po okolicy. Rezultatem były dantejskie sceny chaosu i stale rosnąca kolejka kierowców, którzy tankowali do pełna, a niektórzy brali też zapas paliwa do kanistrów - podały lokalne media z Bolzano cytując burmistrz miejscowości Annę Plank.

„Czary” te, jak zaznaczono, trwały do wyczerpania zapasów paliwa.

- Coś takiego zdarza się bardzo rzadko – wyjaśnił prezes stowarzyszenia właścicieli stacji benzynowych w Górnej Adydze Walter Soppera.

Wakacje na giełdzie

Wyjaśnił, że przyczyną niezamierzonej obniżki był błąd wprowadzony do aparatury elektronicznej. Stacja benzynowa, o której mowa, to tak zwana stacja widmo.

Tak nazywa się samoobsługowe stacje, na których nie ma żadnego pracownika. Aktualizacja cen na elektronicznych tablicach odbywa się zdalnie, dokonywana jest bezpośrednio przez dostawców paliwa.

W przypadku Avelengo podczas aktualizacji doszło do błędu elektronicznego w centrali w Mediolanie: zamiast 1,999 euro wpisano 0,199, co przyniosło właścicielowi straty oszacowane na około 10 tysięcy euro- poinformował portal Today.it.

Według prezesa stowarzyszenia prawdopodobnie to centrala w Mediolanie będzie musiała pokryć straty.

Na stacji benzynowej znajdują się kamery monitoringu, ale zdaniem Waltera Soppery, klienci nie mogą zostać pociągnięci do odpowiedzialności.

- Klienci nie zrobili niczego nielegalnego, wyświetlana cena była faktycznie niższa- zaznaczył szef stowarzyszenia. (PAP)

sw/ jm/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (3)

dodaj komentarz
einstachu
OK, ale dawno już nie widziałem żadnego artykułu o zyskach ze zwrotu do automatu kilkuset butelek plastikowych! Jak żyć?
sterl
Szum na cały świat o 10000 Euro a po cichu płacimy bo musimy setki miliardów dolarów za zwykły złom?.
slawekkry
"Rezultatem były dantejskie sceny"

No w końcu Włochy
Dante to i dantejskie sceny

Swoją drogą idealny przykład jak cena wpływa na popyt i podaż

Powiązane: Kryzys paliwowy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki