REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

BADANIECzarne chmury nad rynkiem pracy. Nie tylko w Polsce

2022-10-17 06:02
publikacja
2022-10-17 06:02

Spowolnienie na rynku pracy widać nie tylko w Polsce, ale i w innych rozwiniętych gospodarkach, m.in. w USA - podały Katedra Ekonomii i Finansów WSIiZ w Rzeszowie i BIEC. Analitycy wskazali, że m.in. rosnąca inflacja i wysokie ceny surowców energetycznych mogą spowodować spadek nowych miejsc pracy.

Czarne chmury nad rynkiem pracy. Nie tylko w Polsce
Czarne chmury nad rynkiem pracy. Nie tylko w Polsce
fot. Michal Rogala / Forum / / Forum Polska Agencja Fotografów

Barometr Ofert Pracy, przygotowywany przez Katedrę Ekonomii i Finansów WSIiZ w Rzeszowie oraz Biuro Inwestycji i Cykli Ekonomicznych, we wrześniu wzrósł do 362,2 pkt. z 361,8 pkt w sierpniu. Zdaniem analityków we wrześniu przyjął on wartość zbliżoną do tej przed miesiącem.

Zwrócili uwagę, że od czerwca br. na rynku wakatów "panują głównie negatywne nastroje, ostatni kwartał zaczyna się zaś od drobnej korekty spadków". W porównaniu do majowego szczytu, liczba ofert pracy jest obecnie mniejsza o 15 proc.

Jak wskazali, spowolnienie na rynku pracy ma charakter ogólnoświatowy, obserwowany nie tylko w Polsce, lecz także w innych rozwiniętych gospodarkach, w tym m.in. w Stanach Zjednoczonych.

"Wysokie stopy procentowe, ciągle rosnąca inflacja oraz zbliżający się okres zimowy wraz z rekordowo wysokimi cenami surowców energetycznych i innymi ograniczeniami działalności gospodarczej oddziałują w kierunku spadku kreacji nowych miejsc pracy, choć pracodawcy mogą jeszcze obecnie uzupełniać wcześniejsze niedobory pracowników na wybranych stanowiskach pracy" - podkreślili eksperci WSIiZ i BIEC.

Dodali, że choć ogólnie na stronach portali rekrutacyjnych jest jeszcze więcej ofert pracy niż przed rokiem, to przewaga szybko topnieje. "W niektórych kategoriach liczba wakatów już znajduje się na poziomie niższym niż w analogicznym okresie sprzed roku. W poprzednich okresach dekoniunktury było to zwiastunem dalszego spadku, w tym m.in. redukcji liczby wakatów oraz poziomu zatrudnienia" - zauważyli analitycy.

Wskazali, że w okresach poprzedniej dekoniunktury relatywnie gorszą sytuację obserwowano w zawodach wymagających wykształcenia w naukach społecznych i usługach. Pozostałe szerokie grupy zawodów radziły sobie z ówczesną recesją nieco lepiej. Obecnie coraz szybciej pogarsza się sytuacja w usługach.

Jak podano, stopa bezrobocia rejestrowanego, po wyłączeniu bezrobotnych biorących udział wyłącznie w pracach o charakterze sezonowym, w samym sierpniu spadła o 0,1 punktu proc. w porównaniu do miesiąca ubiegłego i znalazła się na rekordowo niskim poziomie 4,9 proc.

"We wrześniu nieznaczny wzrost liczby ogłoszeń o prace wystąpił głównie w woj. o relatywnie wysokiej stopie bezrobocia, podczas gdy w woj. o relatywnie niskiej stopie bezrobocia liczba wakatów spadła. Relatywnie największy wzrost wystąpił w woj. podkarpackim, warmińsko-mazurskim oraz lubelskim. Mniej niż przed miesiącem wakatów ukazało się głównie w woj. zachodniopomorskim, wielkopolskim oraz łódzkim" - podano.

Zdaniem analityków, we wrześniu nieco więcej niż przed miesiącem ogłoszeń o pracę pojawiło się jedynie dla przedstawicieli zawodów wymagających wykształcenia w naukach ścisłych. "Wobec obserwowanych negatywnych tendencji jest to jedynie drobna korekta. Bez istotnych zmian pozostała sytuacja w zawodach fizycznych" - wskazano. Jak dodano, w zawodach wymagających wykształcenia w naukach społecznych i usługowych obserwowano spadki wobec miesiąca ubiegłego, przy czym większe – w zawodach usługowych.

W ocenie analityków pod koniec pierwszej połowy br. "rynek pracy jako ostatni z głównych składowych polskiej gospodarki nie wytrzymał nacisku pogarszającej się koniunktury gospodarczej zarówno krajowej, jak i międzynarodowej".

"W trzecim kwartale br. obserwowaliśmy wyraźny spadek liczby ogłoszeń o pracę. Choć spowolnienie na rynku wakatów przyjęło charakter powszechny, lepsza sytuacja występuje w przypadku pracowników fizycznych, dla których liczba ofert pracy, pomimo tegorocznego spadku, jest jeszcze wyraźnie wyższa niż przed rokiem" - zauważono. Jak dodano, gorsza sytuacja panuje w zawodach usługowych, dla których liczba ukazujących się w internecie ofert pracy spadała szybciej i jest obecnie zbliżona do wartości obserwowanej w analogicznym okresie roku ubiegłego. (PAP)

autor: Aneta Oksiuta

aop/ pad/

Źródło:PAP
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Czołowy fundusz akcji polskich zarabia na wzroście PKB. Oto jego najważniejsze inwestycje
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (7)

dodaj komentarz
bha
Cóż... Będzie jak zawsze NIBY lepiej. Niby.
warszawyak
Dziś Prezydent m/stołecznego Warszawy chwalił się o zatrudnieniu w Warszawie 60 tys.Ukraińców. Finasnujemy ich wojnę wysyłając uzbrojenie, paliwo, węgiel. Utrzymujemy 7,5 mln Ukraińców dając im mieszkania, opiekę medyczną , darmową oświatę , 10 tys dla każdej ukrainki za trumę i 2000 tys na każde dziecko oraz 500+ ! Oddajemy im miejsca Dziś Prezydent m/stołecznego Warszawy chwalił się o zatrudnieniu w Warszawie 60 tys.Ukraińców. Finasnujemy ich wojnę wysyłając uzbrojenie, paliwo, węgiel. Utrzymujemy 7,5 mln Ukraińców dając im mieszkania, opiekę medyczną , darmową oświatę , 10 tys dla każdej ukrainki za trumę i 2000 tys na każde dziecko oraz 500+ ! Oddajemy im miejsca pracy!!! Efekt wysoka inflacja i za chwilę olbrzymie bezrobocie!!! Panie prezesie jak tu żyć będąc sługami odwiecznych wrogów, którzy nas wymordowali na polskiej ziemi przejmując ją i wysuwając roszczenia do pozostałych terenów jeszcze istniejącej Polski ?
talmudd
przecież polin ma zastąpić niemcy które nie chciały się słuchać......LMAO.......milion elektryków ....odbudowa upadliny......elektrownie atomowe........przenoszenie łańcuchów dostaw.......& inne baje bajki bajeczki.....ROFL :)
samsza
Analitycy wskazali, że m.in. inflacja i ceny surowców mogą spowodować spadek nowych miejsc pracy.
Czyli 1) mogą, ale nie muszą, 2) nie upadki firm czy zwolnienia, ale brak zatrudniania nowych.
Kto pisał, że zimą we Włoszech może zniknąć 120 tys. firm, czy w RFN zagrożone jest funkcjonowanie 40% szpitali ?
https://www.bankier.
Analitycy wskazali, że m.in. inflacja i ceny surowców mogą spowodować spadek nowych miejsc pracy.
Czyli 1) mogą, ale nie muszą, 2) nie upadki firm czy zwolnienia, ale brak zatrudniania nowych.
Kto pisał, że zimą we Włoszech może zniknąć 120 tys. firm, czy w RFN zagrożone jest funkcjonowanie 40% szpitali ?
https://www.bankier.pl/wiadomosc/We-Wloszech-120-tys-firm-grozi-zamkniecie-z-powodu-cen-energii-i-inflacji-8395359.html
https://www.bankier.pl/wiadomosc/40-proc-niemieckich-szpitali-obawia-sie-bankructwa-w-nadchodzacym-roku-8408487.html
trolley
Właśnie składa się budowlanka, setki tysięcy pracowników polecą na bruk z samej budowlanki jak i wszystkiego wokoło budowlanki więc sama budowlanka i to co wokoło niej znosi twoje punkty 1 i 2. A w kolejce czeka produkcja oparta o importowane surowce typu produkcja nawozów. To jest dosłownie do zezłomowania bo polskie firmy NIE wygrają Właśnie składa się budowlanka, setki tysięcy pracowników polecą na bruk z samej budowlanki jak i wszystkiego wokoło budowlanki więc sama budowlanka i to co wokoło niej znosi twoje punkty 1 i 2. A w kolejce czeka produkcja oparta o importowane surowce typu produkcja nawozów. To jest dosłownie do zezłomowania bo polskie firmy NIE wygrają z produkcją z państw z tanim surowcem.
pikawka
moga ale nie musza bo ciezko przewidziec jak bardzo patusy beda chcialy drukowac i pozyczac pieniadze swoich podleglych lemingow. w takim otoczeniu to nigdy nie mozesz byc pewny niczego :)
tb2
Już jest 4-dniowy dzień pracy, za chwilę będzie 3, 2, 1 ... END

Powiązane: Praca, płaca i kariera

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki