REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Cypryjski raj podatkowy - czyściec dla portfeli, piekło dla Europy

2013-03-24 06:00
publikacja
2013-03-24 06:00

Depozyty bankowe na Cyprze przekraczające 100 tys. euro zostaną opodatkowane. Czy zatem kraj ten na zawsze utraci miano spokojnej przystani podatkowej dla lokujących tam obcokrajowców?

Koniec raju. Teraz czyściec czy już piekło?

Cypr jawi się jako kraj liberalny podatkowo nie tylko dla Polaków. Szacuje się, że najwięcej kapitału poprzez struktury cypryjskie przeprowadzają magnaci rosyjscy, a to ze względu na korzystniejsze, niż chociażby w przypadku Polski regulacje umów międzynarodowych z wyspą. Jak podkreśla Andrzej Dmowski, partner zarządzający Russell Bedford, ze wstępnych doniesień wynika, iż ulokowany w cypryjskich bankach depozyt samych Rosjan na dzień zamrożenia lokat bankowych może wynosić nawet 18 miliardów dolarów.

Zobacz także:
Cypr - relacja na żywo
Cypr: Troika zgodziła się na opodatkowanie depozytów. Stracą klienci wszystkich banków

Dla polskich przedsiębiorców struktury cypryjskie stały się mniej atrakcyjne w 2012 r., gdy zasadę zwolnienia wypłat dywidend, odsetek i należności licencyjnych zastąpiono podatkiem pobieranym od takich wypłat w Polsce. Z umowy międzynarodowej z tym krajem usunięto bowiem zapisy, które pozwalały w Polsce odliczać podatek ustalany za granicą, mimo że faktycznie w tym kraju nie dochodziło do jego pobrania (nierezydenci zostawali z tego podatku w ostatecznym rozrachunku zwolnieni).

Zmiana przepisów międzynarodowych nie spowodowała jednak całkowitego odpływu polskiego kapitału z Cypru. Nadal jest tam niska stawka podatku dochodowego i gigantyczna kwota wolna od podatku. Co więcej, również w polskiej umowie udaje się znaleźć nowe możliwości optymalizowania wypłat kapitału. Jak wskazuje Andrzej Dmowski, przez cały 2012 i początek 2013 roku można było obserwować wzmożone zainteresowanie Cyprem jako jedną z opcji, wybieranych przez klientów. Oczywiście nie była i nie jest to opcja jedyna. Każdego przedsiębiorcę trzeba bowiem traktować indywidualnie i nie każde ustawodawstwo pozwala na obniżenie podatku w przypadku określonego przedmiotu działalności. Stąd wybór odpowiedniego miejsca lokowania środków powinien być wielokrotnie przemyślany i konsultowany.

Pytania o dalsze losy raju na ziemi

Cypr sięgnął do kieszeni obywateli. Czy to możliwe w Polsce?» Cypr sięgnął do kieszeni obywateli. Czy to możliwe w Polsce?
Warunkiem udzielenia przez Eurogrupę pomocy Cyprowi w wysokości 10 mld euro jest zebranie 5,8 mld euro własnego wkładu. Głównym źródłem, z którego miał zostać zebrany wkład własny ma być nałożenie na środki zdeponowane w cypryjskich bankach jednorazowego podatku. Pierwotne założenia (6,5% dla depozytów o wartości niższej, niż 100 tys. euro i 9,9% dla pozostałych depozytów) nie znalazły jednak poparcia parlamentu, który odrzucił tę daninę. Z najnowszych informacji (sobota wieczór) wynika, że Troika zgodziła się na opodatkowanie tylko depozytów większych niż 100 tys. euro.

Pytanie, które powinni zadać sobie analitycy i doradcy podatkowi, brzmi: co się stanie z kapitałem inwestowanym obecnie na Cyprze? Czy przypadkiem nie okaże się, że zagrożeni obcokrajowcy lawinowo zaczną występować po swoje środki, a Bank of Cyprus oraz inne banki z siedzibą w tym kraju stracą znaczącą część swoich aktywów, a w konsekwencji wzrośnie ryzyko ich bankructwa? Czy Europa sama się nie pogrąży, bo nie przewidziała możliwości odrzucenia propozycji pomocy? Czy liberalne przepisy podatkowe zawierane między Cyprem a państwami należącymi do grupy rajów podatkowych oraz rozwiniętymi gospodarkami świata pozwolą utrzymać mu dotychczasową rolę, czy jednak ostatni tydzień będzie gwoździem do trumny kraju o liberalnej polityce podatkowej i spowoduje ostateczne jego wyparcie z rynku na rzecz wschodzących perełek optymalizacyjnych, jak ZEA, Hong Kong czy Słowacja?

Piotr Szulczewski
Bankier.pl

Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Women on Boards na ostatniej prostej. Firmy czekają na decyzję prezydenta
Tematy
Pora na MG HS Hybrid+! Zyskaj rabat aż do 15 000 zł.
Pora na MG HS Hybrid+! Zyskaj rabat aż do 15 000 zł.

Komentarze (19)

dodaj komentarz
~papko
Polinvestor dalej zakłada spółki w Delaware. Póki firmy bedą mogły legalnie optymalizować to będą z tego korzystały. Tym bardziej, że firma prowadzona za granicą oznacza ogromne oszczędności.
~kapo
przeczcscili portfel gen CZEMPINSKIEMU
ktory przechowywal tam miliony $ z prywatyzacji STOENU
~maczka
To co się dzieje na Cyprze zabolało wielu Polaków, ale tego można się było spodziewać. Cypr nie był stabilny. Dużo większe perspektywy dają stabilne kraje, takie jak USA. Pisze się o Florydzie, a przecież Delaware istnieje od dawna i daje możliwość działania bez podatków, bez zusu.
~markus
Było jasne, że w końcu Cypr przestanie być wartościowym rajem podatkowym - to było do przewidzenia. Wniosek jest tylko jeden - należy korzystać wyłącznie z rajów podatkowych w miejscach stabilnych gospodarcza. Dlatego Delaware w Stanach trwa i trwać będzie. Pewnie masa firm obierze teraz właśnie taki kierunek.
stockk
I wg Ciebie każdy, kto ulokował powyżej 100 tys. jest gangsterem? Ciekawa poetyka.
~tuskolandia
to jest wielki spisek mafi i bankow na cyprze, skupuja papier, zobaczycie za miesiac
~iopi
Polsce to nie grozi, chyba że wprowadzą podatek od kredytów pow 100tys zł. Tak ze 20%, tzn. ten kto ma kredyt to ma płacić jeszcze na Państwo.
Bo jak wprowadzą podatek od oszczędności, to ..... się zdziwią
~maczka
Uważam, że jedynym miejscem, które jest pozbawione takiego ryzyka, jest Delaware. Stan działa według własnego prawa i na pewno prędko nic tam zmienione nie będzie. Dalej koszt spółki LCC będzie wynosił 250 dolarów, bez vatu, dochodowego i zusu!
~też czytelnik
Ty jesteś księgowy, bo pewnie Ksiegę Dżungli przeczytałeś. Dla firmy 100k EUR to nie są żadne pieniadze, a na Cyprze działały głównie firmy. Działały one zgodnie z cypryjskim prawem i pod kontrolą odpowiednich slużb. Ja wiem że dla Rostowskiego i urzędników kazdy podatek niższy niż w Polsce, to złodziejstwo i nieuczciwość. Tak że Ty jesteś księgowy, bo pewnie Ksiegę Dżungli przeczytałeś. Dla firmy 100k EUR to nie są żadne pieniadze, a na Cyprze działały głównie firmy. Działały one zgodnie z cypryjskim prawem i pod kontrolą odpowiednich slużb. Ja wiem że dla Rostowskiego i urzędników kazdy podatek niższy niż w Polsce, to złodziejstwo i nieuczciwość. Tak że radzę więcej rozwagi w ferowaniu oskarżeń mimo tego że zgodne z opinią GW
~Mariola
księgowy to paaalant i gołodupiec z pisu. Gada jak bolszewicy w 1918 roku.
Powinien być publicznie wychłostany.

Powiązane: Sektor bankowy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki