Depozyty bankowe na Cyprze przekraczające 100 tys. euro zostaną opodatkowane. Czy zatem kraj ten na zawsze utraci miano spokojnej przystani podatkowej dla lokujących tam obcokrajowców?
Koniec raju. Teraz czyściec czy już piekło?
Cypr jawi się jako kraj liberalny podatkowo nie tylko dla Polaków. Szacuje się, że najwięcej kapitału poprzez struktury cypryjskie przeprowadzają magnaci rosyjscy, a to ze względu na korzystniejsze, niż chociażby w przypadku Polski regulacje umów międzynarodowych z wyspą. Jak podkreśla Andrzej Dmowski, partner zarządzający Russell Bedford, ze wstępnych doniesień wynika, iż ulokowany w cypryjskich bankach depozyt samych Rosjan na dzień zamrożenia lokat bankowych może wynosić nawet 18 miliardów dolarów.
| Zobacz także: | |
![]() Cypr: Troika zgodziła się na opodatkowanie depozytów. Stracą klienci wszystkich banków | |
Dla polskich przedsiębiorców struktury cypryjskie stały się mniej atrakcyjne w 2012 r., gdy zasadę zwolnienia wypłat dywidend, odsetek i należności licencyjnych zastąpiono podatkiem pobieranym od takich wypłat w Polsce. Z umowy międzynarodowej z tym krajem usunięto bowiem zapisy, które pozwalały w Polsce odliczać podatek ustalany za granicą, mimo że faktycznie w tym kraju nie dochodziło do jego pobrania (nierezydenci zostawali z tego podatku w ostatecznym rozrachunku zwolnieni).
Zmiana przepisów międzynarodowych nie spowodowała jednak całkowitego odpływu polskiego kapitału z Cypru. Nadal jest tam niska stawka podatku dochodowego i gigantyczna kwota wolna od podatku. Co więcej, również w polskiej umowie udaje się znaleźć nowe możliwości optymalizowania wypłat kapitału. Jak wskazuje Andrzej Dmowski, przez cały 2012 i początek 2013 roku można było obserwować wzmożone zainteresowanie Cyprem jako jedną z opcji, wybieranych przez klientów. Oczywiście nie była i nie jest to opcja jedyna. Każdego przedsiębiorcę trzeba bowiem traktować indywidualnie i nie każde ustawodawstwo pozwala na obniżenie podatku w przypadku określonego przedmiotu działalności. Stąd wybór odpowiedniego miejsca lokowania środków powinien być wielokrotnie przemyślany i konsultowany.
Pytania o dalsze losy raju na ziemi
![]() | » Cypr sięgnął do kieszeni obywateli. Czy to możliwe w Polsce? |
Pytanie, które powinni zadać sobie analitycy i doradcy podatkowi, brzmi: co się stanie z kapitałem inwestowanym obecnie na Cyprze? Czy przypadkiem nie okaże się, że zagrożeni obcokrajowcy lawinowo zaczną występować po swoje środki, a Bank of Cyprus oraz inne banki z siedzibą w tym kraju stracą znaczącą część swoich aktywów, a w konsekwencji wzrośnie ryzyko ich bankructwa? Czy Europa sama się nie pogrąży, bo nie przewidziała możliwości odrzucenia propozycji pomocy? Czy liberalne przepisy podatkowe zawierane między Cyprem a państwami należącymi do grupy rajów podatkowych oraz rozwiniętymi gospodarkami świata pozwolą utrzymać mu dotychczasową rolę, czy jednak ostatni tydzień będzie gwoździem do trumny kraju o liberalnej polityce podatkowej i spowoduje ostateczne jego wyparcie z rynku na rzecz wschodzących perełek optymalizacyjnych, jak ZEA, Hong Kong czy Słowacja?
Piotr Szulczewski
Bankier.pl






























































