WAKACJE NA GIEŁDZIE

Cotygodniowy Scam Alert. Wyłudzenie do kwadratu – przestępcy obiecują zwrot skradzionych pieniędzy

Michał Kisiel2024-12-13 06:00analityk Bankier.pl
publikacja
2024-12-13 06:00
Dodaj Bankier.pl w Google

Wyobraźnia internetowych oszustów nie ma granic, a socjotechniczne sztuczki potrafią otrzeć się o absurd. Przykładem może być obietnica zwrotu środków dla ofiar kryptowalutowych scamów pojawiająca się w fałszywych reklamach na serwisach społecznościowych.

Cotygodniowy Scam Alert. Wyłudzenie do kwadratu – przestępcy obiecują zwrot skradzionych pieniędzy
Cotygodniowy Scam Alert. Wyłudzenie do kwadratu – przestępcy obiecują zwrot skradzionych pieniędzy
fot. tete_escape / /  Shutterstock/3D character

W Cotygodniowym Scam Alercie prezentujemy najnowsze przypadki internetowych scamów i wyłudzeń. Wskazujemy na wzorce zidentyfikowane w ostatnim czasie przez instytucje odpowiedzialne za monitorowanie oszustw w sieci oraz specjalistyczne serwisy poświęcone bezpieczeństwu online.

Fałszywe inwestycje w natarciu

Obietnica pasywnego dochodu, wysokie stopy zwrotu, szansa na inwestowanie bez konieczności zdobycia odpowiedniej wiedzy i śledzenia rynku – oto najczęstsze wabiki stosowane przez przestępców oferujących fałszywe inwestycje. Głównym mechanizmem zdobywania ofiar są w tym przypadku reklamy w serwisach internetowych.

Kolejne kroki oszustwa to zwykle wyłudzenie wpłaty na „rachunek inwestycyjny”, a czasem także konieczność zainstalowania oprogramowania zdalnego pulpitu w ramach tzw. pomocy technicznej w inwestowaniu. Inwestycja kończy się dla ofiary fatalnie – utratą pieniędzy, a nierzadko także zadłużeniem w bankach, do których dostęp zdobywają przestępcy.

Zespół CSIRT KNF podsumował listopadowe wyniki tego „sektora” przestępczej działalności. W tym czasie zgłoszono 515 fałszywych reklam i zablokowano 3,4 tys. domen używanych w oferowaniu rzekomych inwestycji. CSIRT KNF podzielił się także informacjami o głównych wątkach używanych w reklamach. W 19 proc. pojawiały się postacie polityków, w 11 proc. – celebrytów.

CSIRT KNF

Haczykiem na potencjalnych inwestorów bywają także znane nazwy spółek skarbu państwa, obietnice świadczeń (np. dla seniorów) lub zmyślone programy społeczne, a nawet… szansa na zwrot pieniędzy dla oszukanych wcześniej inwestorów.

CSIRT KNF

Wyciek danych w konkursie Netflixa

Konkurs promujący nowy sezon serialu „Squid Game” okazał się niebezpieczny dla uczestników zabawy, informuje serwis Niebezpiecznik.pl. W mailu przesyłanym w odpowiedzi na zgłoszenie znajdował się link, który dawał dostęp do całej bazy danych. Znajdowały się tam imiona, numery telefonów i adresy e-mail dołączających do zabawy. Nie wiadomo, czy z danych zrobili już użytek oszuści, ale eksperci Niebezpiecznika ostrzegają przed takim scenariuszem. Informacje mogą posłużyć np. do dalszych wyłudzeń.

Przestępcy podszywają się pod banki

Klasyczny phishing i smishing pozostają popularną metodą wyłudzania wrażliwych danych. Oszuści pod przykrywką pilnej aktualizacji systemu aplikacji mobilnej Santander Banku Polska oraz "aktywacji potwierdzenia mobilnego" PKO Banku Polska kierują klientów na podrobione strony. Cyberprzestępcy przesyłają wiadomości SMS, w której straszą blokadą konta osobistego w przypadku braku pobrania rzekomo nowszej wersji aplikacji.

O kampanii pisaliśmy szerzej na łamach Bankier.pl w tym tygodniu.

Na celowniku przestępców znaleźli się również klienci Alior Banku. Przed trwającą kampanią phishingową przestrzega CSIRT KNF.

CSIRT KNF

Oszustwo „na dopłatę” oczami sądu

Jedną z przesłanek odmowy przez bank zwrotu kwoty nieautoryzowanej transakcji może być rażąca niedbałość klienta podczas realizacji transakcji. Tego rodzaju sprawy czasem stają się podstawą sądowego sporu, a sędziowie dokładnie badają okoliczności oszustwa. Wyrokowi wydanemu przez Sąd Okręgowy w Piotrkowie Trybunalskim w lipcu 2024 r. przyjrzał się na blogu „Lege Artis” prawnik Olgierd Rudak.

Sprawa dotyczyła ofiary oszustwa „na dopłatę” do paczki. Klient kliknął w link przesłany w wiadomości SMS, a następnie potwierdził dodanie do urządzeń zaufanych jakiegoś urządzenia. W efekcie z jego rachunku przelano niemal 10 tys. zł, a bank zablokował konto. Sąd uznał, że schemat wyłudzenia w tamtym czasie (koniec 2022 r.) nie był jeszcze powszechnie znany, a klient nie wykazał się rażącą niedbałością, chociaż zlekceważył pewne sygnały ostrzegawcze. W wyroku nakazano bankowi zwrot wyłudzonych środków.

Chcesz dowiedzieć się więcej? W serwisie Scammingout szczegółowo przedstawiamy schematy działania przestępców i radzimy jak się uchronić przed oszustwami.

Bankier.pl
Źródło:
Michał Kisiel
Michał Kisiel
analityk Bankier.pl

Specjalizuje się w zagadnieniach związanych z psychologią finansów, analizuje, jak płacą i zadłużają się Polacy. Doktor nauk ekonomicznych, zwolennik idei społeczeństwa bez gotówki. Pomysłodawca finansowego eksperymentu "2 tygodnie bez portfela", w ramach którego banknoty i karty płatnicze zamienił na smartfona. Telefon: 501 820 788

Tematy

Komentarze (2)

dodaj komentarz
q-tas
Plaga. A probowaliscie cos ostatnio sprzedac nb na OLX? Oszuści / prawdziwi klienci to 10:1 mniej więcej.
daniel_1
Sherlocku, jak na to wpadłeś?
- To było dziecinnie proste, Watsonie. Przy użyciu wyszukiwarki Google odwiedziłem stronę OLX i zobaczyłem samych oszustów. Wiadomo, że sam jestem uczciwy więc proporcja oszustów do uczciwych wynosi 10 do 1.

Powiązane: Scamming out

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki