Coraz większe problemy Telekomunikacji Polskiej z konkurencją
Rzecznik NOM oświadczył wczoraj, że połączenia międzymiastowe wykonywane za pomocą sieci Niezależnego Operatora Międzystrefowego są dla tej spółki utrudnione, gdyż Telekomunikacja Polska udostępniła na rzecz NOM zbyt mało łączy światłowodowych. NOM zwrócił się do Telekomunikacji Polskiej, aby udostępniła o ok. 300% więcej infrastruktury w stosunku do tej, którą NOM ma obecnie do dyspozycji. NOM otrzymał jednak tylko o ok. 70% procent więcej łączy, co nie rozwiązuje problemów związanych z udostępnianiem połączeń dla abonentów. Powiększenie przepustowości o co najmniej 100%, pozwoliłoby zauważalnie poprawić jakość i dostępność do sieci NOM. Obecnie abonentom jest o wiele trudniej połączyć się w rozmowach międzymiastowych za pomocą prefiksu NOM. Wg Telekomunikacji Polskiej udostępnianie dodatkowych łączy będzie następować sukcesywnie i ciągu najbliższych dni.Oznacza to że NOM w pierwszych dniach funkcjonowania odniósł duży sukces. Pomimo wszelkich blokad informacyjnych i technicznych stosowanych przez Telekomunikację Polską liczba potencjalnych klientów znacznie przewyższyła wstepne szacunki NOM, stąd potrzeba zwiększenia łączy o ok. 300%. Przypuszczam, że tam gdzie NOM ma możliwości techniczne, kontroluje ok. 40% połączeń. Myślę, że prawdziwą katastrofę przeżyje Telekomunikacja Polska w sierpniu, gdy pojawi się na rynku Netia. Być może nawet państwowy monopolista utraci większość na rynku.
W przyszłym tygodniu NOM złoży także do sądu cywilnego pozew przeciw Telekomunikacji Polskiej, domagając się od niej odszkodowania za straty, jakie poniósł w związku z 12-miesięcznym opóźnieniem w uruchomieniu usług międzymiastowych. Niewątpliwie szansę na wygraną NOM wzrosną jeśli uda się uzyskać poparcie Urzędu Antymonopolego i Ministra Łączności , bo już poparcie UOKiK jest. NOM ograniczy się w swym pozwie tylko do strat niewątpliwych, które są szacowane na ok. 170 mln zł.. Jednak największe straty NOM, to utrata rynku, straty związane właśnie z tym faktem NOM szacuje na ponad 0,5 mld zł. Przypominam, że już sądzi się Netia. Jeśli sprawy przegra Telekomunikacja, to wypłata odszkodowań może bardzo wyraźnie ograniczyć zapał inwestorów do tej spółki.
Szczegóły pozwu, w tym wysokość oraz konkretne tytuły roszczeń NOM ma podać do publicznej wiadomości 17 lipca 2001 roku. Nadchodzą czarne dni dla Telekomunikacji Polskiej i wydaje się że na dzień dzisiejszy nie jest ona warta więcej niż 15 zł. za akcję.
[Rafał Wójcikowski]































































