REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Comarch i ZUS mają porozumienie w sprawie ugody dotyczącej KSI

2019-08-27 15:34
publikacja
2019-08-27 15:34
Dodaj Bankier.pl w Google

Comarch i ZUS podpisały porozumienie w sprawie ugody dotyczącej systemu KSI. Strony chcą zawrzeć 8 listopada ugodę, dzięki której Comarch będzie mógł rozwiązać rezerwę w wysokości 24,2 mln zł - podał Comarch w komunikacie.

fot. Marian Zubrzycki / / FORUM

Strony ustaliły, że ugoda będzie zawierała m.in. postanowienie potwierdzające, że oświadczenie ZUS o częściowym rozwiązaniu umowy z lutego wywołało skutek w postaci częściowego zakończenia obowiązywania umowy.

Ugoda ma zawierać również zrzeczenie się przez Comarch roszczeń w stosunku do ZUS związanych z realizacją umowy do 27 sierpnia, w tym w szczególności roszczeń związanych z oświadczeniami ZUS, przy czym zrzeczenie nie obejmuje roszczeń Comarchu o zapłatę wynagrodzenia z tytułu świadczenia usług objętych Umową w części nieobjętej uwagami ZUS.

Dodatkowo ZUS miałby zrzec się roszczeń w stosunku do Comarchu wynikających z okoliczności spornych objętych ugodą.

Wakacje na giełdzie

Ugoda miałaby również zawierać postanowienie, że ZUS wycofa złożone w banku żądanie wypłaty z gwarancji należytego wykonania umowy.

W lutym Zakład Ubezpieczeń Społecznych częściowo odstąpił od umowy z Comarchem na utrzymanie Kompleksowego Systemu Informatycznego - podał Comarch w komunikacie. ZUS wezwał ponadto wykonawcę do zapłaty 24,2 mln zł kary w ciągu siedmiu dni.

W marcu 2018 roku konsorcjum Comarch Polska i Comarch podpisało z Zakładem Ubezpieczeń Społecznych umowę na utrzymanie Kompleksowego Systemu Informatycznego KSI ZUS. Łączna wysokość wynagrodzenia miała wynieść do 242 mln zł brutto. Termin realizacji umowy miał wynieść 48 miesięcy. 

kuc/ ana/

Źródło:PAP Biznes
Tematy

Komentarze (1)

dodaj komentarz
anna_domagalczyk
Comarch chciał połknąć więcej niż umiał, ale mu nie wyszło. To taka dosyć powszechna strategia firm - podpisać umowę, potem obsuwać po trochu i dogadywać się po cichu żeby odebrać nieskończone prace, które będą kończone po odbiorach, w ramach gwarancji. Widać w ZUS to nie wyszło, urzędnicy przestraszyli się konsekwencji nieobliczonych Comarch chciał połknąć więcej niż umiał, ale mu nie wyszło. To taka dosyć powszechna strategia firm - podpisać umowę, potem obsuwać po trochu i dogadywać się po cichu żeby odebrać nieskończone prace, które będą kończone po odbiorach, w ramach gwarancji. Widać w ZUS to nie wyszło, urzędnicy przestraszyli się konsekwencji nieobliczonych na czas podwyżek emerytur.

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki