Cloud Technologies chce inwestować w spółki z nowych obszarów o potencjale wzrostowym - poinformowali przedstawiciele spółki zajmującej się dostarczaniem danych do targetowania reklamy internetowej na konferencji prasowej. Spółka stawia przede wszystkim na wzrost sprzedaży danych i wzrost organiczny.


Jak poinformowano na konferencji, głównym celem Cloud Technologies jest dynamiczny wzrost sprzedaży danych.
"Dane zbieramy z całego świata, ale monetyzujemy je głównie w USA - 80 proc. przychodów pochodzi właśnie stamtąd" - powiedział prezes spółki, Piotr Prajsnar.
"Są to przychody rozliczane w dolarze i jednocześnie jest to rynek, gdzie poziom inflacji jest istotnie mniejszy niż chociażby w Polsce. Do tego jeszcze dochodzą wahania kursów walutowych. Presja inflacyjno - płacowa w Polsce bezpośrednio nie jest dla nas odczuwalna. Bardzo często jesteśmy rozliczani w formie prowizji od wartości mediów, a nasz model sprzedaży jest automatycznie dostosowywany do bieżących cen rynkowych, czyli w pewien sposób też uwzględnia inflację. Jednak w zasadzie te wyzwania nas nie dotyczą, a przy tym poziomie marży, który mamy - blisko 70 proc. - nie są odczuwalne" - powiedział PAP Biznes prezes.
Prezes wskazał, że większe znaczenie ma to, co się dzieje z kursami walut i to są wahania, które są i będą widoczne w sprawozdaniach finansowych, chociażby z tego powodu, że te nawet niezrealizowane różnice kursowe wpływają na dane, prezentowane przez spółkę, które raportuje w przeliczeniu na złote.
"Patrząc na to, co się dzieje na rynku reklamy internetowej, w szczególności dla amerykańskiego rynku, prognozy pozostają na dobrym poziomie. Do tej pory nie widzimy negatywnych czynników, które mogłyby się wydarzyć. Według prognoz, do 2025 r. udział reklamy online w ogólnych wydatkach reklamowych wzrośnie do ponad 70 proc., a dynamika wzrostu dla segmentu utrzymuje się obecnie na poziomie około 15 proc. dla rynku amerykańskiego. Cloud Technologies jest beneficjentem tego, że cały rynek reklamy się transformuje" - dodał.
Strategia Cloud Technologies na lata 2023-2025 zakłada sfinansowanie inwestycji ze środków własnych, bez korzystania z instrumentów dłużnych oraz nowych emisji akcji.
Prezes poinformował, że spółka chce się rozwijać przede wszystkim w sposób organiczny, tak jak miało to miejsce do tej pory.
"Rynek, na którym działamy jest chłonny, duży i szybko się rozwija - mamy podstawy do tego, aby organicznie się rozwijać. Te kontrakty, które już dziś mamy zawarte, pozwalają nam na duży wzrost. (...) Większość naszych założeń jesteśmy w stanie wykonać w sposób organiczny, nie posiłkując się chociażby akwizycjami" - dodał.
Celem inwestycji są nowe zastosowania danych, pozyskanie know-how. Spółka zamierza w tym obszarze pozyskiwać podmioty na wczesnym etapie rozwoju, mniejszościowe pakiety do 25 proc., a skala inwestycji wyniesie do 1 mln USD.
"Widzimy obszary, które mają potencjał wzrostu. Dlatego chcemy zainwestować w spółki z nowych obszarów - chcemy im zaoferować dostęp do danych i wesprzeć ich finansowo. W ten sposób chcemy inkubować nowe obszary i być w stanie przygotować nowe rynki zbytu" - powiedział prezes.
Celem akwizycji jest pozyskanie nowych kanałów dystrybucji, rynków lub kontraktów, wzrost sprzedaży danych. Cloud Technologies zamierza inwestować w tym obszarze w spółki o potwierdzonej skali i zdolności generowania przychodów. Interesują go pakiety kontrolne w przejmowanych spółkach, do 100 proc. udziałów, a skala inwestycji będzie większa niż 1 mln USD.
"Odnośnie potencjalnych akwizycji, nie ma dla nas znaczenia siedziba podmiotu, liczą się kanały dystrybucji. Nie ma znaczenia czy podmiot będzie polski - większa szansa jest, że będą to podmioty z Zachodu lub USA" - powiedział prezes.
"Patrząc z perspektywy rynku, Europa nie jest obfita w spółki, które działają w segmencie Data Tech. Na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie będzie bardzo trudno znaleźć podmioty, które prowadziłyby podobną działalność do naszej. Podmiotów porównawczych należałoby szukać albo w Dolinie Krzemowej, albo na giełdzie amerykańskiej. Aby inwestorzy zrozumieli co robimy i na jakim polu działamy bardzo chętnie wskazujemy na spółkę The Trade Desk. To podmiot, który jest chyba najpoważniejszą alternatywą na rynku reklamowym dla Google. Nie jest to jednak dla nas bezpośrednia konkurencja, bo współpracujemy" - powiedział PAP Biznes prezes.
Spółka spodziewa się, że w 2023-2025 r. jej EBITDA przekroczy 110 mln zł.
"To sprowadza nas do punktu, gdzie stoimy przed wyzwaniem, w jaki sposób zainwestować te nadwyżki finansowe, które generujemy. 60 proc. tej kwoty chcemy zainwestować w akwizycje oraz inwestycje" - powiedział prezes.
"Rozbijamy działalność, którą do tej pory mięliśmy skoncentrowaną na akwizycjach, czyli na pozyskiwaniu podmiotów, które posiadają dobrą sieć dystrybucji danych. Teraz otwieramy się również na inwestycje w nowych obszarach - chcemy inwestować w nowe obszary, nowych konsumentów, żeby rozwijać i stymulować zastosowania danych" - dodał.
W ramach skupu akcji własnych Cloud Technologies chce kupić do 250 tys. akcji (5 proc.), a na realizację tego celu przeznaczy do 30 mln zł.
Skup akcji Cloud Technologies planuje przeprowadzić w latach 2023-2025, w dwóch transzach o wartości do 15 mln zł każda. Skup ma umożliwić realizację przyszłego programu motywacyjnego.
"Jednocześnie w celu zwiększenia atrakcyjności inwestycji dla akcjonariuszy, rekomendujemy regularną wypłatę dywidendy w wysokości około 20 proc. oczyszczonego wyniku EBITDA" - napisano w komunikacie.
Za 2022 rok Cloud Technologies chce wypłacić 1 zł dywidendy na akcję.
Prezes na konferencji podkreślił, że wraz ze wzrostem EBITDA będzie rosła także wysokość wypłacanej dywidendy.
Celem działalności badawczo-rozwojowej jest uzyskanie trwałych źródeł przewag konkurencyjnych, prace eksplorują nowe obszary zastosowań dla danych, w tym algorytmów sztucznej inteligencji
"Niezmiennie koncentrujemy się na sprzedaży danych oraz na reklamie internetowej, ale chcemy także skorzystać z trendów, które pojawiają się w ostatnim czasie, chociażby tych związanych z boomem na sztuczną inteligencję. Danymi, które dostarczamy, zasilamy nie tylko systemy reklamowe, ale także wiele narzędzi sztucznej inteligencji, które optymalizują kreacje reklamowe oraz sposób wyświetlania tych reklam. Cały czas szukamy nowych obszarów zastosowań danych. To jest w pełni zgodne z tym, co do tej pory robiliśmy i na tym też chcemy się koncentrować w przyszłości, rozwijać tę działalność" - powiedział PAP Biznes prezes.(PAP Biznes)
alk/ osz/
































































