Zarząd Ciechu przygotowuje strategię grupy na lata 2022-2024, która obejmie także cele finansowe. Jednym z jej głównych elementów ma być poprawa wydajności w segmencie sodowym. Publikacja dokumentu powinna mieć miejsce w I kwartale 2022 r. - poinformował prezes Dawid Jakubowicz.


"Jesteśmy na etapie dyskusji i przygotowywania strategii na lata 2022-2024. (...) Publikacja nastąpi prawdopodobnie w pierwszym kwartale przyszłego roku. Pracujemy obecnie nad różnymi projektami, które będą wpływać na strategię, więc musimy je najpierw omówić z radą nadzorczą" - powiedział Jakubowicz podczas wideokonferencji.
Na pytanie, czy strategia będzie zawierała prognozy finansowe, odpowiedział: "Przedstawimy też guidance i cele, tak jak zrobiliśmy w strategii 2019-21".
Dodał, że jednym z głównych elementów nowej strategii ma być poprawa efektywności w segmencie sodowym.
"Nie tyle chodzi o wzrost samych mocy i wolumenów, a raczej o poprawę rentowności i efektywności tego biznesu, by w ten sposób generować wzrost przepływów pieniężnych" - powiedział Jakubowicz.

"Rocznie plasujemy ok. 1,6 mln ton sody kalcynowanej i ok. 200 tys. ton sody oczyszczonej. Nie spodziewamy się istotnych zmian, jeśli chodzi o wolumeny. Pracujemy na pełnym wykorzystaniu mocy produkcyjnych, tak jak i pozostali producenci. Na horyzoncie brak istotnych globalnych zwiększeń mocy produkcyjnych, co przy rosnącym popycie będzie powodowało nierównowagę popytową, a to wpłynie pozytywnie na zmiany cen w kolejnych latach. Realizacja inwestycji w sodę zajmuje dużo czasu, nasz poprzedni projekt trwał 3 lata. Na razie inwestycji greenfield nie bierzemy pod uwagę. Obserwujemy rynek, patrzymy co możemy tutaj zrobić" - dodał.
Pytany, czy w grę wchodzą akwizycje, odpowiedział: "Akwizycje były i są częścią naszej strategii. Tak samo podchodzimy do naszego portfela. Skupiamy się na wzroście wartości dla akcjonariuszy, ani dezinwestycje, ani akwizycje, ani inwestycje nie są wykluczone. Obserwujemy rynek, jesteśmy świadomi tego co się dzieje. Patrzymy - reagujemy".
Dodał, że w przyszłym roku CAPEX spółki może być o 20-30 proc. mniejszy od tegorocznego.
Przedstawiciele spółki poinformowali podczas wideokonferencji, że Ciech chce skorzystać z dobrej koniunktury, jaka powinna w najbliższych latach mieć miejsce na rynku sody.
"Rynek w pełni odbudował się po pandemii, nastąpiło istotne zwiększenie popytu. Na przyszły rok prognozowany jest wzrost o ok. 3,5 mln ton w stosunku do tego, co widzimy obecnie. Chiny, choć nie są naszym docelowym rynkiem przeszły z pozycji eksportera netto na importera netto, co istotnie wpłynęło na przepływy na całym świecie. To oznacza, że z Europy, gdzie działamy, zniknie znaczny wolumen i rynek będzie bardziej zbilansowany. Ceny na rynku chińskim idą w górę, a ceny w Europie podążają za tym trendem" - skomentował prezes.
"Rośnie popyt wspierany makrotrendami, tj. zapotrzebowanie na panele fotowoltaiczne i solar glass, czy baterie litowe. Jednocześnie, na horyzoncie nie widać nowych mocy produkcyjnych, większość projektów została opóźniona przez niepewność związaną z pandemią. Nowe projekty zostaną oddane dopiero w okolicy roku 2026, a zanim osiągną pełne moce miną kolejne dwa lata. To oznacza, że strukturalna nierównowaga będzie trwała jeszcze ładnych kilka lat" - dodał.
Prezes poinformował, że w IV kwartale ceny kontraktowe na rynku sody wzrosły o 20-25 euro/tonę, co stanowi bazę do kolejnych podwyżek na 2022 r.(PAP Biznes)
jow/ ana/




























































