Ciała ofiar katastrofy polskiego autokaru na Węgrzech zostały w środę sprowadzone do Polski. Na czwartek i piątek zaplanowane zostały sekcje zwłok pokrzywdzonych - poinformowała rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Krośnie dr hab. Marta Kolendowska-Matejczuk.


Dodała, że sekcje zwłok odbędą się w Zakładzie Medycyny Sądowej Uniwersytetu Jagiellońskiego.
Prokurator podała jednocześnie, że we wtorek Prokuratura Okręgowa w Krośnie skierowała do ministra sprawiedliwości - Prokuratora Generalnego wniosek o przejęcie ścigania w tej sprawie od strony węgierskiej.
Złożenie takiego wniosku prok. Kolendowska-Matejczuk zapowiedziała w minionym tygodniu. Jak wówczas wyjaśniła, przejęcie ścigania podyktowane jest przede wszystkim tym, że podejrzanym w sprawie, a także pokrzywdzonymi są wyłącznie obywatele Polski.
Emilia Mielus z Biura Mediów i Komunikacji Społecznej MSZ przekazała PAP, że przy zaangażowaniu i wsparciu wicepremiera, szefa MON Władysława Kosiniaka-Kamysza oraz MON, dwie Casy przetransportowały w środę do Polski ciała poszkodowanych w wypadku na Węgrzech. Wylądowali w Krakowie.
- Chciałabym podkreślić, że cała operacja udała się dzięki olbrzymiej pracy polskich konsulów na Węgrzech, którzy bardzo sprawnie zadziałali w celu dopełnienia wszystkich niezbędnych formalności wymaganych do takiego transportu - oświadczyła Mielus.
O przetransportowaniu ciał ofiar wypadku poinformowała na profilu urzędu wojewódzkiego na Facebooku także wojewoda podkarpacki Teresa Kubas-Hul.
Podziękowała również prezydentowi Rzeszowa, starostom powiatów rzeszowskiego, jasielskiego, brzozowskiego i strzyżowskiego, a także służbom i urzędnikom z Podkarpackiego Urzędu Wojewódzkiego w Rzeszowie oraz służbom konsularnym „za współpracę, pomoc i sprawne działania w dopełnieniu wszystkich formalności związanych z transportem ciał ofiar do kraju” oraz kierownictwu Ministerstwa Obrony Narodowej za udostępnienie samolotów.
Poinformowała także, że w szpitalach na Węgrzech pozostają trzy osoby. „Jeśli ich stan zdrowia na to pozwoli, zostaną przetransportowane do Polski” – podała wojewoda. „Kolejne trzy osoby nadal przebywają w szpitalach w Rzeszowie. Pozostali uczestnicy wypadku są już w swoich domach” - dodała.
Przypomniała też, że cały czas dostępna jest pomoc psychologiczna dla osób poszkodowanych w wypadku oraz ich rodzin. Koordynatorem pomocy jest Irena Marszałek-Czekierda, dyrektor Wydziału Polityki Społecznej PUW.
Osoby potrzebujące wsparcia prosimy o kontakt pod numerem: +48 889 052 667
Do wypadku doszło w 16 sierpnia około godz. 1 na węgierskiej autostradzie M3, w rejonie miejscowości Mezokeresztes we wschodniej części kraju. Autokarem podróżowało 59 obywateli Polski wracających z pielgrzymki do Medziugorie (Bośnia i Hercegowina).
W wyniku wypadku śmierć poniosło 12 osób, wszystkie ofiary to dorośli mieszkańcy województwa podkarpackiego.
Zatrzymany w sprawie został kierowca autokaru, któremu prokuratura węgierska przedstawiła zarzut nieumyślnego spowodowania wypadku drogowego skutkującego śmiercią wielu osób. Węgierski sąd aresztował mężczyznę na 30 dni, tj. do 18 września.(PAP)
api/ wni/ agz/ mhr/





























































