Chrome zablokuje reklamy, które m.in. pobierają za dużo energii z baterii urządzenia oraz w znacznym stopniu obciążają procesor. Zmiany wejdą w życie od sierpnia i będą dotyczyć również materiałów sponsorowanych.
Od sierpnia Google Chrome zmienia politykę wyświetlania reklam. Przeglądarka zablokuje wszystkie reklamy, które w zbyt wysokim stopniu zużywają baterię urządzenia, procesor oraz łącze sieciowe.
Odsetek tego typu reklam nie jest zbyt duży - 0,3 proc. wszystkich materiałów. Treści te są jednak bardzo energochłonne, odpowiadają za 28 proc. zużycia procesora związanego z wyświetlaniem reklam, wynika z danych przedstawionych na portalu wirtualnemedia.pl. W związku z tym mogą powodować spowolnienie działania urządzenia i szybsze zużycie baterii.
Elementy sponsorowane będą mogły wykorzystać maksymalnie 4 megabajty z pakietu internetowego lub przez 15 sekund obciążyć procesor urządzenia w dowolnych 30 sekundach lub 60 sekund łącznego zużycia procesora, wynika z informacji Google.
W najbliższym czasie odbędą się testy blokowania źle zaprojektowanych reklam, które zużywają za dużo zasobów z urządzeń użytkowników. Do tego typu reklam należą m.in. złośliwe oprogramowania związane z kopaniem kryptowalut.

DF






















































