REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

DEMOGRAFIAChiny wprowadzają subsydia na dzieci. 3,6 tys. juanów rocznie za każde dziecko

2025-08-02 18:04
publikacja
2025-08-02 18:04
Dodaj Bankier.pl w Google

Pekin ogłosił wprowadzenie rocznych dopłat w wysokości 3,6 tys. juanów za każde dziecko poniżej trzeciego roku życia. Specjaliści jednak ostrzegają, że same dotacje mogą nie wystarczyć, by skutecznie przeciwdziałać pogłębiającemu się kryzysowi demograficznemu.

Chiny wprowadzają subsydia na dzieci. 3,6 tys. juanów rocznie za każde dziecko
Chiny wprowadzają subsydia na dzieci. 3,6 tys. juanów rocznie za każde dziecko
fot. Stringer / / Reuters

Nowe przepisy, opublikowane w dokumencie „Plan wdrożenia systemu dotacji na opiekę nad dziećmi”, weszły w życie z mocą wsteczną od 1 stycznia 2025 r. To pierwszy raz, gdy program subsydiów obejmuje cały kraj, a nie tylko wybrane regiony.

Zgodnie z zasadami programu rodzice dzieci urodzonych po 1 stycznia 2025 r. otrzymają 3,6 tys. juanów (ok. 1,8 zł) rocznie aż do ukończenia przez dziecko trzeciego roku życia. Rodziny dzieci urodzonych wcześniej, które w momencie wejścia programu w życie nie ukończyły jeszcze trzech lat, także otrzymają dopłaty, ale ich wysokość będzie odpowiednio niższa.

Do tej pory podobne inicjatywy istniały jedynie lokalnie. Na przykład w Hefei, stolicy prowincji Anhui, pary otrzymują jednorazową dopłatę w wysokości 20 tys. juanów za drugie dziecko i 5 tys. za trzecie.

Nowe środki mają na celu przeciwdziałanie gwałtownemu spadkowi liczby urodzeń w Państwie Środka. W 2024 r. populacja Chin zmniejszyła się już trzeci rok z rzędu, a liczba nowo narodzonych dzieci w 2023 r. spadła do rekordowo niskiego poziomu 9,02 mln – najmniej od momentu rozpoczęcia prowadzenia statystyk w 1949 r.

Wakacje na giełdzie

W zamyśle chińskich władz subsydia mają „zmniejszyć presję związaną z rodzicielstwem” i zachęcić młode pary do posiadania dzieci. Eksperci są jednak sceptyczni co do tego, czy skromne wsparcie finansowe wystarczy, by odwrócić niekorzystny trend.

– Walka ze spadkiem urodzeń to proces długofalowy, który wymaga kompleksowego podejścia – powiedział Song Jian, profesor wydziału populacji i zdrowia na Uniwersytecie Ludowym (Renmin), cytowany przez rządową agencję Xinhua. – Potrzebne są polityki wspierające opiekę nad dziećmi, ale również w zakresie mieszkalnictwa, edukacji czy rynku pracy – dodał.

Istotną przyczyną obecnego kryzysu demograficznego pozostaje „polityka jednego dziecka”, prowadzona w Państwie Środka przez około cztery dekady. Choć formalnie zakończono ją w 2015 r., a sześć lat później zniesiono wszelkie limity, jej konsekwencje są głęboko zakorzenione społecznie.

Polityka ta bowiem nie tylko ograniczała przyrost naturalny za pomocą sankcji i presji administracyjnej, ale także trwale zmieniła model życia rodzinnego, wzmacniając pozycję kobiet na rynku pracy i obniżając aspiracje rodzicielskie.

Zjawisko to nakłada się na rosnące koszty życia, wysokie ceny nieruchomości, konkurencyjny system edukacyjny oraz brak stabilnych form wsparcia w opiece nad dziećmi – zwłaszcza w dużych miastach.

Efektem ubocznym „polityki jednego dziecka” było też pojawienie się zjawiska „małych cesarzy” – pokolenia jedynaków, w które rodzice i dziadkowie inwestowali wszystkie swoje zasoby emocjonalne i finansowe. Tak wychowane osoby – otoczone uwagą i presją sukcesu – same nie mają doświadczenia życia w większej rodzinie i często nie odczuwają potrzeby jej zakładania. (PAP)

mws/ mms/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (14)

dodaj komentarz
trpaslik
W Chinach w 2024 roku przybyła ponad 1,5 mln ludzi (+1%), w Polsce ubyło 100 tys. (-0,3%). Średni wiek w Chinach to 40 lat, w Polsce 43 lata.
itso_egg
dojechani jak polacy przez system
miketheripper
niestety nie da rady żyć obok "złap tą norkę i kręgosłupep o kratę!". Ja bym docisnął jeszcze konkretniej.
itso_egg odpowiada miketheripper
this is already a method of your style, you can just as well do it the other way round and get the same result, but generally speaking without precision, we are at the entry point
jas2
Chiny na razie mają mniejszy problem niż Polska. U nas powinniśmy znacznie zwiększyć zachęty do posiadania dzieci. Można to zrobić całkowicie bezkosztowo.
itso_egg
jasne jasne zachęty ty nawet nie masz wyobrażenia jak bardzo dojechane jest społeczeństwo jak to naprawić tu chodzi o bezduszny system w którym żyjemy włącznie ze sposobem na życie a mistrz nadal cukierki chce rozdawać
itso_egg
nie ma rozwiązania tej sytuacji bez mądrych ludzi a takowych nie widać na horyzoncie
adam.1983
Czym zachęcić, większymi alimentami i łatwością oskarżenia faceta przez kobietę o gwałt żeby potem te alimenty płacił przez 20 lat
Obecnie poza wygodą życia i chęcią rozwoju zawodowego głównie przez kobiety która zniechęca do posiadania dzieci dochodzą jeszcze głupie przepisy które zniechęcają faceta do płodzenia dzieci bo nie
Czym zachęcić, większymi alimentami i łatwością oskarżenia faceta przez kobietę o gwałt żeby potem te alimenty płacił przez 20 lat
Obecnie poza wygodą życia i chęcią rozwoju zawodowego głównie przez kobiety która zniechęca do posiadania dzieci dochodzą jeszcze głupie przepisy które zniechęcają faceta do płodzenia dzieci bo nie widomo czy nie zostanie dojna krową na wiele lat.
monuz
3,6 tys. juanów (ok. 1,8 zł) rocznie - a mówią, że Chińczycy już nie robią za miskę ryżu :)
adam.1983
I to chyba dosłownie, bo tyle to może wystarczy na jedną i to jeszcze rocznie :)

Powiązane: Chiny

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki