Prezydent ChRL stwierdził, że jego kraj powinien przyzwyczaić się do wolniejszego tempa rozwoju gospodarczego. Tym samym Xi Jinping rozwiał nadzieję komentatorów oczekujących dosypania przez Pekin pieniędzy do gospodarki.
- Musimy zaadaptować się do nowej normalności opartej o charakterystykę chińskiego wzrostu gospodarczego w obecnej fazie. Trzeba zachować spokój – powiedział Jinping oficjalnej agencji prasowej Xinhua. Przywódca dodał, że Chiny skupią się na „długoterminowych reformach” oraz „stabilnym wzroście”
Słowa przywódcy Chin to kolejny mocny sygnał potwierdzający, że nowa ekipa rządząca nie ma zamiaru za wszelką cenę pompować danych o wzroście gospodarczym. Jednym z priorytetów duetu Xi Jinping-Li Keqiang jest przestawienie drugiej największej gospodarki świata na „normalniejsze” tory, a w szczególności wygaszenie niestabilnego boomu kredytowego.
Zgodnie z oficjalnymi założeniami w tym roku chiński PKB ma w tym roku urosnąć o 7,5%. Obecny rynkowy konsensus zakłada, że wzrost ten wyniesie „zaledwie” 7,3%, co w przypadku Chin oznaczałoby najwolniejszy rozwój od 24 lat.

/mz




























































