Kuba odebrała ponad 15 tys. ton ryżu z Chin, przekazały w czwartek lokalne media, precyzując, że to druga dostawa z obiecanego w styczniu rządowi w Hawanie przez ChRL łącznego wolumenu 60 tys. ton tego zboża.


Media sprecyzowały, że transport 15,6 tys. ton ryżu odbył się na pływającym pod banderą Panamy statku Loyalty Hong. Ładunek trafił w środę do portu w Hawanie.
Wcześniej blisko 10 tys. ton ryżu przesłanego z Chin rozdystrybuowano w aglomeracji Hawany oraz Santiago de Cuba.
W wydanym oświadczeniu władze Kuby zapewniły, że „dystrybucja ryżu odbędzie się w sposób bezpłatny, uwzględniając grupy najbardziej wymagające opieki, takie jak kobiety ciężarne, dzieci oraz seniorzy”.
Kubańskie media oraz użytkownicy sieci społecznościowych w czwartek nie kryli zadowolenia oraz wdzięczności wobec władz Chin w związku z dostawą ryżu.
Kuba przeżywa największe trudności w zaopatrzeniu w żywność, paliwa i inne surowce niezbędne do funkcjonowania kraju od czasu zakończonej w 1959 r. rewolucji komunistycznej. W większości regionów wyspy panują wielogodzinne niedobory prądu oraz wody pitnej.

U źródeł pogłębiającego się paraliżu wyspy jest zmiana na szczytach władzy w Wenezueli. Kraj ten, który pod rządami Nicolasa Maduro był największym dostawcą ropy na Kubę, po jego ujęciu 3 stycznia przez wojska amerykańskie, zaprzestał transportu surowca na wyspę.
Krótko po ujęciu Maduro także władze Meksyku ogłosiły wstrzymanie dostaw na wyspę, po tym, jak USA zagroziły cłami państwom sprzedającym surowiec na Kubę. (PAP)
zat/wr/


























































