REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Chiński lotniskowiec zbliżył się do terytorium USA. To ostrzeżenie ws. Tajwanu

2022-12-30 10:09
publikacja
2022-12-30 10:09
Dodaj Bankier.pl w Google

Chiński lotniskowiec Liaoning po raz pierwszy zbliżył się do należącego do USA terytorium Guam na Pacyfiku, gdzie mieszczą się amerykańskie bazy wojskowe; to ostrzeżenie dla Waszyngtonu w sprawie Tajwanu – podał propagandowy chiński dziennik „Global Times”.

Chiński lotniskowiec zbliżył się do terytorium USA. To ostrzeżenie ws. Tajwanu
Chiński lotniskowiec zbliżył się do terytorium USA. To ostrzeżenie ws. Tajwanu
/ FORUM

Lotniskowiec chińskiej marynarki wojennej prowadził manewry na Zachodnim Pacyfiku od połowy grudnia – podała w piątek amerykańska rozgłośnia Radio Wolna Azja (RFA), powołując się na komunikat ministerstwa obrony Japonii, które monitorowało ruch chińskich okrętów.

25 grudnia Liaoninga i grupę towarzyszących mu jednostek dostrzeżono około 670 km na południowy wschód od japońskiego atolu Okinotorishima, niecałe 620 km na północny zachód od Guam. Następnie lotniskowiec wrócił na wody pomiędzy Tajwanem a Japonią.

Na Guam znajdują się dwie kluczowe bazy wojskowe USA, w których stacjonują strategiczne bombowce i okręty podwodne – przypomina RFA.

Według związanego z Komunistyczną Partią Chin (KPCh) dziennika „Global Times” ćwiczenia z udziałem Liaoninga na wodach w pobliżu Japonii i Guam pokazały, że lotniskowiec „jest gotowy bronić kraju przed potencjalnymi atakami USA”, w tym „próbami ingerencji militarnych w sprawie Tajwanu”.

Wakacje na giełdzie

Emerytowany kapitan amerykańskiej marynarki, były dyrektor operacji w Połączonym Centrum Wywiadu w Amerykańskim Dowództwie Pacyfiku (USPACOM) Carl Schuster ocenił, że manewry odzwierciedlają wagę, jaką chińska Armia Ludowo-Wyzwoleńcza (ALW) przykłada do znaczenia Guam dla działań amerykańskiego wojska w regionie.

„Wysyłany jest geopolityczny i strategiczny sygnał: możemy was dosięgnąć. Jeśli nie dziś, to wkrótce” – powiedział Schuster, cytowany przez RFA.

Stosunki amerykańsko-chińskie są obecnie bardzo napięte. Obie strony spierają się o szeroki zakres spraw, od kwestii handlowo-technologicznych, przez prawa człowieka, po status Tajwanu i rosnącą aktywność wojskową Pekinu na okolicznych morzach.

Komunistyczne władze ChRL uznają demokratycznie Tajwan za własne terytorium i dążą do przejęcia nad nim kontroli, nie wykluczając przy tym możliwości użycia siły. W tym roku Chiny przeprowadziły bezprecedensowe ćwiczenia wojskowe wokół Tajwanu.

RFA wiąże manewry chińskiego lotniskowca również z ogłoszonym przez rząd Japonii zwiększeniem wydatków na obronność i planem największych zbrojeń od II wojny światowej. Tokio zamierza między innymi pozyskać pociski Tomahawk, w których zasięgu będzie część terytorium Chin i rosyjskiego Dalekiego Wschodu.

Według komentatorów rząd premiera Fumio Kishidy obawia się, że precedens stworzony przez rosyjską inwazję na Ukrainę może ośmielić Chiny do ataku na Tajwan, co zagroziłoby pobliskim wyspom japońskim oraz zakłóciło dostawy kluczowych surowców i materiałów. (PAP)

anb/ mal/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (8)

dodaj komentarz
prs
Bez jaj..nikt "nie panikuje"..
Zwykly monitoring, wszystko pod kontrola..
..lol..
monuz
Było myśleć 40 lat temu, gdy amerykańskie korporacje zamykały prosperujące fabryki w Meksyku, bo panował religijny szał, że wszystko musi być robione w Chinach. Dziś Amerykanie mają na południu biedaka, który jedyne co ma do zaoferowania, to handel narkotykami i totalitarne mocarstwo, które na dziesięciolecia będzie im sprawiać kłopoty.
jan-kowalski
Bo w modzie było wtedy hasło: Greed is good!
jas2
" totalitarne mocarstwo, które na dziesięciolecia będzie im sprawiać kłopoty."

Myślę, że tylko przez maksymalnie 5 lat.
infinityhost
"Chiński lotniskowiec" a jakby to brzmiało "Lotniskowiec zbudowany na terytorium Chin przez .... i obsługiwany przez amię chińską" to byśmy lepiej wiedzieli co się dzieje i jakie są przyszłe możliwości podobnych działań .
infinityhost
"Stosunki amerykańsko-chińskie są obecnie bardzo napięte" bo to najpierw trzeba się wina napić, powiedzieć parę komplementów i dopiero zabierać się do rzeczy.
infinityhost
to ostrzeżenie dla Waszyngtonu w sprawie Tajwanu – podał propagandowy chiński dziennik „Global Times”. - i za to szanuję Chińczyków, bo trafiają się tacy, co każą się domyślać, i wtedy kombinuj o co idiocie chodzi.

Powiązane: Stany Zjednoczone/USA

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki