REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Chińska firma od polskich torów oskarżona o kurupcję

2019-11-26 06:37
publikacja
2019-11-26 06:37
Dodaj Bankier.pl w Google

Jednej z chińskich firm - Sinohydro, która najpewniej będzie przebudowywała za kilka miliardów złotych tory z Warszawy do Białegostoku - międzynarodowe organizacje wytykały korumpowanie urzędników w państwach afrykańskich - podaje wtorkowy "Dziennik Gazeta Prawna".

fot. Pavel Kapysh / / Shutterstock

W gazecie przypomniało, że "konsorcjum polskiego Intercoru i dwóch przedsiębiorstw z Chin ma szansę zdobyć wart grubo ponad 3 mld zł kontrakt na przebudowę 70-kilometrowego odcinka linii PKP Czyżew – Białystok". "To fragment powstającej trasy Rail Baltica. Konsorcjum polsko-chińskie wygrało przeprowadzoną przez spółkę PKP Polskie Linie Kolejowe aukcję elektroniczną, czyli dogrywkę w przetargu. I to właśnie wobec członka tego konsorcjum – chińskiej firmy Sinohydro – zgłaszano w przeszłości wiele zastrzeżeń. DGP przeanalizował bilans koncernu" - napisano.

Podano, że Sinohydro "zajmuje się głównie budową elektrowni wodnych na całym świecie". "Liczne uchybienia przy ekwadorskiej Coca Codo Sin clair – szeroko opisywała prasa. Najważniejszym są liczne pęknięcia – konkretnie 7648 – metalowych elementów samej konstrukcji i urządzeń spowodowane – zdaniem rządu Ekwadoru – wykorzystaniem słabej gatunkowo stali oraz kiepskiego łączenia elementów spawaniem" - zaznaczono.

Dodano, że pęknięcia zauważono już w 2014 r. "Wówczas miał też miejsce najpoważniejszy wypadek podczas realizacji inwestycji – na skutek zawalenia się i zalania roboczego tunelu zginęło 13 robotników, w tym trzech Chińczyków i 10 Ekwadorczyków" - podkreślono.

Napisano również, że firma "nie stroni też od innych projektów: dróg, lotnisk, linii energetycznych, tuneli". "Z ich realizacją także miewa problemy. Jak w przypadku rozbudowy lotniska w Harare, stolicy Zimbabwe, gdzie z powodu opóźnień rząd zerwał kontrakt z chińską firmą. Z kolei w Ugandzie, starając się o kontrakty drogowe, koncern mocno podpicował swoje dotychczasowe doświadczenie w tym zakresie, trafiając na trzy lata pod obserwację Afrykańskiego Banku Rozwoju (który finansował inwestycje)" - wymienił "DGP".

Wakacje na giełdzie

Wskazano, że "swego czasu Sinohydro znalazła się również pod lupą Banku Światowego, bo ten podejrzewał ją o praktyki korupcyjne przy okazji inwestycji w Mali". Chińczycy mieli wówczas zapłacić 7 mln dol. łapówki za wygraną w przetargu na budowę elektrowni wodnej. Jednak ani AFB, ani BŚ nie wykluczyły Chińczyków z możliwości startowania w finansowanych przez siebie przetargach

"DGP" podał, że w przypadku przetargu na przebudowę linii PKP do Białegostoku kolejarze zakładają, że umowę na roboty budowlane podpiszą na początku 2020 r. "Choć oferta konsorcjum polsko-chińskiego jest najtańsza, to spółka PKP PLK twierdzi, że nie doszło jeszcze do ostatecznego wyboru" - czytamy. "Analiza ofert trwa" - powiedział szef spółki Ireneusz Merchel.

Wiceprezes spółki PKP PLK Arnold Bresch, cytowany przez gazetę, przyznaje, że jak dotąd polsko-chińskie konsorcjum spełniło postawione wymagania. "W czasie dalszych prac komisji przetargowej będzie weryfikowane, czy jakiś podmiot powinien być wykluczony. Konkurenci mogą zgłosić zastrzeżenia do Krajowej Izby Odwoławczej" - zaznaczył Bresch.

ksi/ krap/

Źródło:PAP
Tematy
Pora na MG HS Hybrid+! Zyskaj rabat aż do 15 000 zł.
Pora na MG HS Hybrid+! Zyskaj rabat aż do 15 000 zł.

Komentarze (1)

dodaj komentarz
dziki_losos
Nie wiem do końca, o co chodzi z chińską stalą, ale faktycznie zawsze jest jakaś taka dziwna. Zły skład? Zapowietrzona? Polecam wziąć do ręki jakiś produkt z Chin ze "stali" i porównać z czymś plastikowym.

Powiązane: Kolej

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki