REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Chcieli wyłudzić VAT na obrazach za ponad 2 mld zł

2018-04-09 13:19
publikacja
2018-04-09 13:19

Przed łódzkim sądem rozpoczął się w poniedziałek proces dwóch mężczyzn oskarżonych o próbę wyłudzenia zwrotu 160 mln zł podatku VAT. Jego podstawą miała być faktura wystawiona przez jednego z nich - malarza amatora - za sprzedaż drugiemu 20 obrazów o łącznej wartości 2 mld zł.

fot. hemeroskopion / / YAY Foto

Mężczyznom grozi kara do 10 lat więzienia.

Proces rozpoczął się mimo nieobecności jednego z oskarżonych - autora obrazów. 31-letni mężczyzna wiedział o terminie rozprawy, ale nie stawił się na jej rozpoczęcie. Do sądu przyszedł natomiast drugi z oskarżonych, 27-latek, który prowadzi działalność gospodarczą - sprzedaje detalicznie mięso i wyroby mięsne. Mężczyzna przyznał się do winy, ale odmówił składania wyjaśnień.

Podczas rozprawy w sali sądowej pojawił się także drugi oskarżony, który nie przyznaje się do winy. Jego obrona złożyła wniosek o zbadanie go przez biegłych psychiatrów. Sąd wyznaczył kolejny termin rozprawy na 10 maja.

Jak wynika z ustaleń śledczych, 27-latek w październiku 2016 roku zamówił u 31-latka - ekonomisty i przedsiębiorcy - wykonanie 20 obrazów. Termin dostawy ustalono na 90 dni, a odstąpienie od umowy miało skutkować naliczeniem kary umownej w wysokości 30 tys. zł. W końcu grudnia 2016 roku oskarżeni zawarli umowę sprzedaży, której przedmiot stanowiło nabycie 20 obrazów, rzekomych dzieł sztuki.

Potwierdzeniem transakcji miała być wystawiona przez "artystę" faktura na 2 mld 160 tys. zł brutto. 27-latek wykazał ją w korekcie deklaracji dla podatku VAT za grudzień, złożonej naczelnikowi Urzędu Skarbowego w Pabianicach. Łódzki Urząd Celno-Skarbowy po kontroli stwierdził, że faktura została sztucznie zawyżona. W konsekwencji przyjęto, że cała wartość podatku VAT wynikającego z faktury nie podlega odliczeniu.

Obrazy zostały zabezpieczone jako dowód rzeczowy w sprawie. Z opinii biegłego rzeczoznawcy wynika, że nie noszą cech dzieł sztuki. Namalowano je bez znajomości podstawowych zasad kompozycji i technologii malarskiej, autor użył gotowych podobrazi, zastosował nieodpowiedni dla farb akrylowych rozcieńczalnik i warstwa malarska części prac nie w pełni wyschła. Rzeczoznawca uznał, że obrazy mają charakter amatorski.

Poza tym inne prace autora nie są notowane w rankingach wycen na portalach aukcyjnych polskich i międzynarodowych. Jak stwierdzono, kilka jego obrazów wystawiono na jednym z portali handlowych. Zdaniem prokuratury zabieg ten prawdopodobnie miał na celu uwiarygodnienie przeprowadzonej między oskarżonymi transakcji, a przyjęta przez wystawcę cena była zupełnie dowolna.

Z dowodów zebranych w śledztwie wynika, że mężczyźni znali się wcześniej. Byli widziani razem na kursie dotyczącym zasad prowadzenia działalności gospodarczej i rejestracji dla podatku VAT.

W grudniu 2017 roku rekordowa cena uzyskana za obraz na aukcji w Domu Aukcyjnym DESA Unicum to 4,366 mln zł za dzieło Stanisława Wyspiańskiego "Macierzyństwo".

autor: Jacek Walczak

jaw/ wus/

Źródło:PAP
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (5)

dodaj komentarz
rafal171271
A co wy się tu kłócicie?? O dwóch debili którym się za dużo zer na Excelu napisało??? Prawdziwi oszuści maja sieci spółek w wielu krajach i postawione osoby jako właścicieli tychże. Takie faktury na miliard to chyba są kasowane maszynowo.
specjalnie_zarejstrowany1
Ta historia jest taka kuriozalna ze przez nia te obrazy zdabeda slawe i faktycznie beda warte w koncu te 2 miliardy.
2kbb
To pokazuje jacy ludzie wyłudzali z naszych podatków pieniądze za czasów rządów PO i postkomuny z PSL.... Polacy dzisiaj znowu odwracają się od PIS bo są zachłanni i nie podoba im się że PIS ściga przestępców.... Polacy są fałszywi... Z jednej strony mówią o tym jak trzeba dbać o państwo a z drugiej sami chcą kraść i bogacić się To pokazuje jacy ludzie wyłudzali z naszych podatków pieniądze za czasów rządów PO i postkomuny z PSL.... Polacy dzisiaj znowu odwracają się od PIS bo są zachłanni i nie podoba im się że PIS ściga przestępców.... Polacy są fałszywi... Z jednej strony mówią o tym jak trzeba dbać o państwo a z drugiej sami chcą kraść i bogacić się czyimś kosztem....
karbinadel
Twój komentarz pokazuje, jakim trzeba mieć stan umysłu, żeby wszystko wiązać z PiS i PO. Bo oczywiście za rządów przewodniej siły narodu i Jarosława Zbawiciela nikt nie kradnie, wszyscy są uczciwi, śpiewają w chórach anielskich i latają na jednorożcach
xemir odpowiada karbinadel
Prawdę napisałeś o tym jak jest obecnie - tzn. że jest daleko od ideału. Prawdą jest również to, że żadna z poprzednich opcji będących u władzy, nie zajęła się na poważnie tym tematem. W związku z tym można zadać pytanie, dlaczego poprzednicy udawali, że nie ma wielkiego problemu?

Powiązane: O tym mówią ludzie

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki