Państwa świata muszą zerwać stosunki gospodarcze z Iranem albo narażą się na konsekwencje ze strony Waszyngtonu - ogłosił w poniedziałek minister finansów USA Scott Bessent, przedstawiając nowe, rozszerzone sankcje wobec Teheranu. Zasugerował, że dotyczy to również Chin.


"Economic Outcast"
Bessent ogłosił w poniedziałek podczas konferencji prasowej rozpoczęcie operacji „Economic Outcast” („Gospodarczy Wyrzutek”), obliczonej na „ekonomiczne uduszenie” Iranu. Zaznaczył, że prezydent USA Donald Trump rozmawiał z światowymi przywódcami, by zerwali kontakty z Iranem. Zapewnił, że „amerykańska potęga” może „z pełną mocą” zareagować na jakąkolwiek formę współpracy gospodarczej z Teheranem.
Nową inicjatywę sankcyjną - „największą ekonomiczną ofensywę w historii” - porównał do lądowania aliantów w Normandii podczas II wojny światowej. Wcześniej wyrażał nadzieję, że sankcyjna ofensywa pozwoli uniknąć podejmowania dalszych działań zbrojnych.
Choć Bessent nie wymienił bezpośrednio Chin z nazwy, to pytany o to, czy na sankcje wtórne - w związku z prowadzeniem interesów z Teheranem - narażone będą też m.in. chińskie banki, odparł, że „nikt nie jest poza zasięgiem amerykańskich sankcji”.
In the Second World War, D-Day marked the historic beginning of a campaign with our allies to target and drive the enemy from its positions, including those in third countries. Today, in that same spirit, we are launching an economic onslaught against Iran’s financial connections… pic.twitter.com/1fLyobUucu
— Treasury Secretary Scott Bessent (@SecScottBessent) August 24, 2026
Bessent ostrzega Chiny
USA objęły dotąd restrykcjami wiele małych chińskich rafinerii, sprowadzających irańską ropę naftową, lecz dotychczas nie zdecydowały się m.in. na działania przeciwko chińskim bankom - w obawie, że uderzy to w trwający rozejm handlowy i zakończy odwilż w stosunkach z Pekinem.

Bessent wystosował ostrzeżenie pod adresem ChRL na niecały miesiąc przed planowaną wizytą chińskiego przywódcy Xi Jinpinga w Waszyngtonie.
Minister zaznaczył, że każde państwo - choć odmówił ich wyszczególnienia - otrzymało wyznaczony harmonogram porzucenia określonych transakcji z Iranem. Ostrzegł w tym kontekście, że „cierpliwość” USA nie jest nieograniczona. Oznajmił też, że jego resort przeanalizował całą siatkę podmiotów i szlaków, za pomocą których Iran sprzedaje swoją ropę naftową.
Sankcje na 60 podmiotów
Obok ostrzeżenia państw współpracujących z Iranem, resort Bessenta ogłosił, że Stany Zjednoczone nałożyły sankcje na ponad 60 podmiotów, osób i statków na całym świecie, które umożliwiają irańskiemu reżimowi pozyskiwanie technologii nuklearnej i rakietowej, czerpanie dochodów z ropy naftowej i prowadzenie operacji cybernetycznych. Na listę sankcyjną trafiły podmioty i statki zarejestrowane i działające w wielu krajach, w tym w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, Chinach, Singapurze i Szwajcarii.
Bessent zapowiedział, że ta „fala sankcji” jest jedynie pierwszym takim krokiem i należy spodziewać się objęcia sankcjami „ważnej instytucji finansowej już w przyszłym tygodniu”.
Z Waszyngtonu Oskar Górzyński (PAP)
osk/ rtt/





























































