USA i Argentyna podpisały porozumienie o handlu i inwestycjach, które obniży cła na setki towarów. Media wpisują to w starania prezydenta USA Donalda Trumpa o obniżenie cen żywności oraz zabiegi jego sojusznika, przywódcy Argentyny Javiera Mileia, o otwarcie krajowej gospodarki.


Po nałożeniu dodatkowych ceł na wielu partnerów handlowych USA, administracja Trumpa zaczęła w listopadzie negocjować umowy o wolnym handlu z czterema krajami Ameryki Łacińskiej, w tym z Argentyną. Jest ona pierwszym z tych państw, które sfinalizowało porozumienie.
Zgodnie z podpisaną w czwartek umową Argentyna zniesie lub obniży cła na ponad 200 kategorii dóbr z USA, w tym leki, chemikalia, maszyny, urządzenia medyczne i wiele towarów rolno-spożywczych. Uprości też procedury importowe, akceptując m.in. amerykańskie standardy bezpieczeństwa mięsa.
Według dokumentu Argentyna zgodziła się też nie ograniczać używania przez amerykańskich eksporterów nazw niektórych serów, jak asiago, feta czy camembert, które zgodnie z zasadami Unii Europejskiej mogą być stosowane tylko w odniesieniu do produktów pochodzących z określonych regionów – zauważyła agencja Reutera.
USA mają znieść cła na ponad 1,6 tys. towarów argentyńskich – przekazało argentyńskie MSZ. Według władz w Buenos Aires umowa pomoże również przyciągać inwestycje, o które zabiega Milei.
Branża mięsa wołowego będzie największym beneficjentem umowy
Media w Argentynie podkreślają szczególnie zwiększenie kwoty dla wołowiny, objętej preferencyjnymi stawkami z 20 tys. do 100 tys. ton, oceniając, że właśnie branża mięsa wołowego będzie największym beneficjentem umowy.

Umowa jest kolejnym krokiem w stronę zacieśnienia dwustronnych relacji pomiędzy administracją Trumpa a rządem Mileia, uznawanego za jednego z największych sojuszników ideologicznych prezydenta USA na arenie międzynarodowej.
Agencja AP podkreśla, że libertariański przywódca Argentyny „poczynił ogromne wysiłki”, by dowieść swojej lojalności wobec Trumpa, popierając m.in. jego interwencjonistyczną politykę w Ameryce Łacińskiej. Od objęcia prezydentury w 2023 roku kilkanaście razy odwiedzał USA, a obecnie planuje wizytę w posiadłości Trumpa na Florydzie.
Z kolei Waszyngton zaoferował Argentynie wsparcie kredytowe, opiewające na 20 mld dolarów. Nastąpiło to w październiku ub.r., w kluczowym momencie przed wyborami parlamentarnymi, i pomogło partii Mileia odnieść niespodziewanie wysokie zwycięstwo.(PAP)
wia/ mal/



























































