REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Ceny ropy naftowej rosły, ale już spadają. USA i Iran aranżują kolejne rozmowy

2026-04-15 07:46, akt.2026-04-15 08:52
publikacja
2026-04-15 07:46
aktualizacja
2026-04-15 08:52

Ceny ropy naftowej rosły wcześniej w środę, ale już spadają. USA i Iran zamierzają w najbliższych dniach zorganizować drugą rundę rozmów pokojowych, a tymczasem blokada cieśniny Ormuz w dalszym ciągu utrudnia dostawy energii z Zatoki Perskiej - informują maklerzy.

Ceny ropy naftowej rosły, ale już spadają. USA i Iran aranżują kolejne rozmowy
Ceny ropy naftowej rosły, ale już spadają. USA i Iran aranżują kolejne rozmowy
fot. zhengzaishuru / / Shutterstock

Baryłka ropy West Texas Intermediate w dostawach na V kosztuje na NYMEX w Nowym Jorku 90,54 USD - w dół o 0,81 proc., po zwyżce wcześniej o 0,4 proc.

Brent na ICE na VI jest wyceniana po 94,69 USD za baryłkę, w dół o 0,11 proc., po wzroście wcześniej o ponad 1 proc.

Ceny ropy naftowej wahają się - od zwyżek do spadków, podczas gdy USA i Iran zamierzają w najbliższych dniach zorganizować drugą rundę rozmów pokojowych.

Trwająca od wielu tygodni blokada cieśniny Ormuz w dalszym ciągu utrudnia dostawy energii z Zatoki Perskiej.

Wakacje na giełdzie

Wojna w Iranie jest bardzo blisko końca - ocenił we wtorek telewizji Fox Business prezydent USA Donald Trump.

Wyraził przekonanie, że Irańczycy chcą zawrzeć porozumienie.

"Myślę, że jest bardzo blisko końca (...) Gdybym teraz się wycofał, odbudowanie tego kraju zajęłoby im 20 lat. A jeszcze nie skończyliśmy" - oświadczył Donald Trump.

"Zobaczymy, co się wydarzy. Myślę, że bardzo chcą zawrzeć porozumienie" - dodał.

Wcześniej prezydent Trump powiedział dziennikowi "New York Post", że w ciągu najbliższych dwóch dni może dojść do kolejnych rozmów z Iranem w Pakistanie.

Donald Trump oświadczył, że Pakistan może być miejscem rozmów i podkreślił przy tym rolę pakistańskiego marszałka Asima Munira. "Jest fantastyczny i dlatego bardziej prawdopodobne jest, że tam wrócimy" – powiedział.

Przedstawiciel Białego Domu przekazał mediom, że "przyszłe rozmowy są rozważane, ale w obecnym czasie nic nie zostało zaplanowane".

Tymczasem Donald Trump powiedział w rozmowie z dziennikarzem stacji ABC News, że nie planuje przedłużenia dwutygodniowego rozejmu w wojnie z Iranem, która rozpoczęła się 28 lutego. Rozejm został ogłoszony w nocy z 7 na 8 kwietnia.

"Może się to skończyć tak, albo inaczej (porozumieniem lub dalszą wojną - PAP). Sądzę, że porozumienie byłoby lepsze, bo wtedy mogliby odbudować (Iran - PAP)" - powiedział Donald Trump.

"W krótkiej perspektywie ceny ropy naftowej prawdopodobnie będą poruszać się w trendzie bocznym, z łagodniejszym nastawieniem, ponieważ rynek przyswaja zmianę nastawienia USA i Iranu w kierunku dyplomacji" - powiedział Dilin Wu, strateg ds. badań rynków aktywów mieszanych w Pepperstone Group.

"Jednak nawet jeśli napięcia geopolityczne nieco osłabną, to jakiekolwiek znaczące ożywienie w dostawach fizycznych ropy naftowej będzie opóźnione" - dodał.

Jeśli ryzyko eskalacji konfliktu na Bliskim Wschodzie osłabnie, dostawy ropy z tego regionu mogą doświadczyć "odbudowy wielopoziomowej", przy czym w ciągu pierwszych 4 tygodni prawdopodobnie zostanie przywrócona produkcja na poziomie 2-3 mln baryłek ropy dziennie - oceniają z kolei w rynkowej nocie analitycy ANZ Group Holdings Ltd.

"W najlepszym przypadku w ciągu 4 pierwszych tygodni możliwe będzie przywrócenie produkcji ropy na poziomie od 2 do 3 mln baryłek dziennie" - twierdzi Daniel Hynes, analityk ANZ.

Dodaje, że wstrząs podażowy ropy naftowej - wywołany wojną na Bliskim Wschodzie - sprawił, iż globalna równowaga na rynkach ropy przesunęła się w kierunku deficytu tego surowca wynoszącego wiele milionów baryłek dziennie.

"Nagłówki nadal wpływają na ruch cen ropy, ale rynki zmierzają w kierunku normalizacji przepływów do końca kwietnia" - wskazała zaś Rebecca Babin, starsza traderka energii w CIBC Private Wealth Group.

Tymczasem w USA rosną zapasy ropy - tak przynajmniej wynika z danych branżowego Amerykańskiego Instytutu Paliw (API).

API podał w swoich najnowszych wyliczeniach, że zapasy ropy za Oceanem wzrosły w ub. tygodniu o 6,1 mln baryłek.

W hubie Cushing zapasy ropy zmniejszyły się jednak o 1,7 mln baryłek - wynika z wyliczeń API.

Zapasy benzyny wzrosły o 626 tys. baryłek, a zapasy paliw destylowanych spadły o 3,4 mln baryłek - podał API.

W środę oficjalne dane o amerykańskich zapasach ropy i jej produktów poda Departament Energii (DoE).(PAP Biznes)

aj/ ana/

Źródło:PAP Biznes
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (1)

dodaj komentarz
toporski
Do wieczora 16 kwietnia ceny ropy ponownie wzrosły. I to dość znacząco. Tak zwana „benchmarkowa” ropa Brent była notowana na giełdach (obecnie w Ameryce Północnej) po prawie 100 dolarów za baryłkę. Od początku dnia wzrosła o prawie 5 procent. Rosyjska ropa Ural nadal osiągała nowe maksima, przekraczając już 121 dolarów.
Analitycy
Do wieczora 16 kwietnia ceny ropy ponownie wzrosły. I to dość znacząco. Tak zwana „benchmarkowa” ropa Brent była notowana na giełdach (obecnie w Ameryce Północnej) po prawie 100 dolarów za baryłkę. Od początku dnia wzrosła o prawie 5 procent. Rosyjska ropa Ural nadal osiągała nowe maksima, przekraczając już 121 dolarów.
Analitycy przypisują ten gwałtowny wzrost trwającemu konfliktowi w Iranie i faktycznej blokadzie Cieśniny Ormuz, kluczowego szlaku dla 20% światowego transportu ropy drogą morską. Działania wojenne zostały obecnie wstrzymane, ale po 21 kwietnia, kiedy zawieszenie broni się zakończy, mogą zostać wznowione z nową energią.

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki