REKLAMA
Podwójna szansa na wygraną! Ranking ETF w Wakacjach na Giełdzie

    RACHUNKICeny prądu "pod ochroną". Sasin: Rząd planuje przedłużyć Tarczę Solidarnościową

    2023-11-07 16:58
    publikacja
    2023-11-07 16:58

    Minister aktywów państwowych Jacek Sasin poinformował, że jeszcze obecny rząd planuje przedłużyć na 2024 rok rozwiązania chroniące przed wzrostem cen energii elektrycznej. Dodał, że chodzi o przedłużenie Tarczy Solidarnościowej.

    Ceny prądu "pod ochroną". Sasin: Rząd planuje przedłużyć Tarczę Solidarnościową
    Ceny prądu "pod ochroną". Sasin: Rząd planuje przedłużyć Tarczę Solidarnościową
    fot. Maryia_K / / Shutterstock

    "Nie możemy pozwolić, by gospodarstwa domowe po nowym roku nie były chronione przed wysokimi cenami energii elektrycznej. W związku z tym rząd planuje złożyć projekt ustawy przedłużającej Tarczę Solidarnościową w jej obecnym kształcie na kolejny rok" – zadeklarował poniedziałek minister aktywów państwowych Jacek Sasin cytowany w komunikacie resortu.

    Dodał, że spółki energetyczne złożyły wnioski o nowe taryfy dla gospodarstw domowych na rok 2024 r. w oparciu o wysokość realnie ponoszonych i precyzyjnie skalkulowanych kosztów. "Ostateczne ustalenie taryf to kompetencja prezesa URE (Urząd Regulacji Energetyki - PAP), ale już widać, że konieczne jest wprowadzenie mechanizmu osłony obywateli przed wzrostem cen w 2024 r." – stwierdził Sasin.

    Ministerstwo wskazało, że obecnie Polacy korzystają z jednych z najniższych cen prądu w Europie, dzięki wprowadzonej przez rząd w grudniu 2022 r. Tarczy Solidarnościowej. Zgodnie z jej zapisami, dla gospodarstw domowych w Polsce, ceny za energię elektryczną pozostały na poziomie stawek z 2022 r. do określonego limitu zużycia: 3000 kWh dla wszystkich gospodarstw domowych, 3600 kWh dla gospodarstw z osobami z niepełnosprawnościami, 4000 kWh dla rolników i rodzin z Kartą Dużej Rodziny.

    W komunikacie dodano, że spółki energetyczne zgodnie z wymogami prawa, jak co roku, złożyły do prezesa URE wnioski o zatwierdzenie taryf dla gospodarstw domowych (tzw. taryfa G) na kolejny rok. Dodano, że przedsiębiorstwa obrotu energią, które wnioskują do URE o zatwierdzenie taryf na kolejny rok kalendarzowy, opierają ich wysokość na realnie ponoszonych i precyzyjnie skalkulowanych kosztach, w tym zakupu energii elektrycznej. Zaznaczono, że są one ściśle uzależnione od hurtowego rynku energii, który funkcjonuje w ramach przepisów określonych w krajowym i unijnym prawie.

    Ministerstwo Aktywów Państwowych zwróciło uwagę, że aby chronić polskie rodziny przed kryzysem energetycznym, rząd zastosował większość rozwiązań spośród przewidzianych przez europejskie prawo, mających na celu zredukowanie cen dla odbiorców energii elektrycznej.

    Przypominano, że w 2022 r. w Polsce obowiązywała obniżona stawka podatku VAT (z 23 proc. do 5 proc.) na energię elektryczną. Zawieszono także pobieranie akcyzy za prąd dla gospodarstw domowych oraz zmniejszono akcyzę dla odbiorców innych niż gospodarstwa domowe. W 2023 r. ceny energii dla gospodarstw domowych zostały zamrożone na poziomie z 2022 r. (do określonego limitu zużycia), a dla MŚP, samorządów i odbiorców wrażliwych wyznaczono cenę maksymalną, której sprzedawca nie może przekroczyć, na poziomie 785 zł/MWh (od 1 października 2023 - 693 zł/MWh). "Ciężar finansowania zamrożenia cen wzięły na siebie największe spółki energetyczne i budżet państwa" - podkreślono.

    MAP dodało, że zwiększone zostały także limity zużycia energii po preferencyjnej cenie dla rolników, dużych rodzin i rodzin z osobą z niepełnosprawnością. Wprowadzono też dodatek energetyczny dla gospodarstw domowych posiadających pompy ciepła (1000-1500 zł) oraz dodatek dla gospodarstw wykorzystujących elektryczność jako źródło ogrzewania. 

    autor: Anna Bytniewska

    ab/ mick/

    Źródło:PAP
    Tematy
    Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią dla aktywnych – czerwiec 2026 r.
    Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią dla aktywnych – czerwiec 2026 r.

    Komentarze (7)

    dodaj komentarz
    inwestor.pl
    Przez te tarcze inflacja oficjalna dobiła do 17%, a realna powyżej 30%. Sasin, oddaj pieniądze za wybory kopertowe.
    1984
    "Ciężar finansowania zamrożenia cen wzięły na siebie największe spółki energetyczne i budżet państwa"

    A skąd budżet miał te pieniądze? Z opłat za CO2 które zgodnie z unijnym prawem można zwrócić konsumentom indywidualnym. Oznacza to, że obniżenie cen prądu to żadna łaska. Odwrotnie, jak w 2024r nie zamrożą cen będzie
    "Ciężar finansowania zamrożenia cen wzięły na siebie największe spółki energetyczne i budżet państwa"

    A skąd budżet miał te pieniądze? Z opłat za CO2 które zgodnie z unijnym prawem można zwrócić konsumentom indywidualnym. Oznacza to, że obniżenie cen prądu to żadna łaska. Odwrotnie, jak w 2024r nie zamrożą cen będzie to wyjątkowe k...

    Mechanizm działa tak: Polska dostaje pulę darmowych certyfikatów CO2 które zgodnie z przepisami UE musi sprzedać na giełdzie. Z kolei firmy energetyczne aby funkcjonować muszą na giełdzie kupić certyfikaty na każdą wyemitowaną tonę CO2. Obecnie kosztują 80 euro/t co przy średniej emisji 0.7 t/MWh daje 56 euro czyli 250 zł/MWh. To koszt emisji, cena prądu na 2024r z już wliczonym zakupem certyfikatów CO2 w październiku wynosiła 600 zł/MWh. Czyli jak ceny zostaną zamrożone wystarczy aby rząd oddał 200 zł/MWh, a zarabia ok. 250 zł!

    Tak to wygląda w przypadku prądu, inaczej jest z gazem bo ETS nie obejmuje prywatnych klientów. Czyli zamrożenie cen gazu ziemnego rzeczywiście pociąga za sobą dopłaty z budżetu czyli wszyscy robimy na nie zrzutę. Zamrożone ceny energii elektrycznej to tylko i wyłącznie zwrot części haraczu jaki UE na nią nałożyła!
    samsza
    Przecież wiadomo to od lat, bo te same regulacje obowiązują bez zmian.
    Czyli rząd i eksperci rządowi, opozycja i wszyscy "święci" to wszystko wiedzieli.
    Czemu Sasin wybudził się ze snu teraz, zamiast załatwić to miesiące wcześniej?
    dasbot
    I pomyśl, że cały ten cyrk dzieje się tylko dlatego, że 9/10 ludzi nie wie, że stężenie CO2 w atmosferze ziemskiej wynosi.............0,04% (słownie: cztery setne procenta), a jego spadek poniżej 0,02% spowoduje zanik życia na Ziemi.........Fajną mamy "demokrację", prawda?
    prawnuk odpowiada dasbot
    tyle, że co2 jest pewnym wyznacznikiem - a chodzi o redukcję gazów cieplarnianych.
    Najlepiej to obrazują zdjęcia zanieczyszczeń powietrza z podpisem efekt co2 /bezbarwny/
    dasbot odpowiada prawnuk
    Gazy cieplarniane stanowią łącznie 1% składu chemicznego ziemskiej atmosfery. Co chcesz udowodnić? Albo inaczej ile dawek przyjąłeś w niedawnej promocji preparatów medycznych w fazie testów na ludziach, skoro tak zamuliło mózg..........i miliardom lemingów, którym propaganda (mocno płatna) wmówiła, że człowiek ma materialny wpływ Gazy cieplarniane stanowią łącznie 1% składu chemicznego ziemskiej atmosfery. Co chcesz udowodnić? Albo inaczej ile dawek przyjąłeś w niedawnej promocji preparatów medycznych w fazie testów na ludziach, skoro tak zamuliło mózg..........i miliardom lemingów, którym propaganda (mocno płatna) wmówiła, że człowiek ma materialny wpływ na klimat Ziemi. Oczywiście warto promować i inwestować w tzw. gospodarkę obiegu zamkniętego, ale jednocześnie piętnować i wyśmiewać głośno wszystkie bzdury, na czele z ociepleniem klimatu z powodu tzw. gazów cieplarnianych, na które powołują się pseudonaukowcy, naginając zdobycze nauki (m.in. prawo Stefana-Boltzmanna). Mniej TV i ogólniej mediów MSM, więcej myślenia (samodzielnego) wskutek czytania z wielu źródeł i najlepiej w połączeniu z wysiłkiem fizycznym. Może wtedy coś się zmieni, bo na razie naiwność połączona z ignorancją mają się znakomicie wśród większości populacji ludzkiej.
    1984 odpowiada samsza
    Będę strzelał - aby nowej władzy nie zostawiać kolejnych min budżetowych? Już się poniektórzy o 800+ itp plują...

    To po trochu żart. W 2024r będzie rządziła obecna "demokratyczna opozycja" więc niech sie wykazą. A pole do popisu mają olbrzymie gdyż zamrożenie cen prądu nie pociąga za sobą ani 1 zł z budżetu. Wpływy
    Będę strzelał - aby nowej władzy nie zostawiać kolejnych min budżetowych? Już się poniektórzy o 800+ itp plują...

    To po trochu żart. W 2024r będzie rządziła obecna "demokratyczna opozycja" więc niech sie wykazą. A pole do popisu mają olbrzymie gdyż zamrożenie cen prądu nie pociąga za sobą ani 1 zł z budżetu. Wpływy za CO2 są dochodem pozabudżetowym i tylko część z nich może być do niego przekierowana.Pytanie czy nowa władza skieruje te dochody w stronę obywateli czy w stronę różnych spółek i fundacji "ratujących planetę"? UE pozwala na oba warianty.

    Powiązane: Tarcza solidarnościowa

    Polecane

    Najnowsze

    Popularne

    Ważne linki