Notowania miedzi na giełdzie metali w Nowym Jorku rosną w poniedziałek. Inne globalne giełdy metali mają wolny świąteczny poniedziałek - informują maklerzy.


Na Comex w Nowym Jorku miedź kosztuje 5,6200 USD za funt, wyżej o 0,65 proc.
Na LME w Londynie i giełdzie metali SHF w Szanghaju poniedziałek jest wolnym dniem.
W ub. tygodniu miedź na globalnych rynkach taniała w reakcji na groźby prezydenta USA Donalda Trumpa o ataku na irańskie elektrownie, jeśli negocjacje mające na celu zakończenie trwającej ponad miesiąc wojny na Bliskim Wschodzie zakończą się fiaskiem.
W niedzielę prezydent Donald Trump w rozmowie z dziennikiem "Wall Street Journal" zagroził z kolei, że jeśli Iran nie otworzy Cieśniny Ormuz do wtorku wieczorem, straci wszystkie elektrownie i mosty.

W sobotę Donald Trump mówił, że daje Iranowi czas do poniedziałku wieczorem.
Rynki metali są pod mocną presją z powodu zakłóceń w dostawach surowców z Bliskiego Wschodu i rosnącej perspektywy szoku naftowego, który uderzy w światową gospodarkę i ograniczy popyt.
"Metalom bazowym, w tym miedzi, grozi spadek zapotrzebowania" - ostrzegł Kelvin Wong, starszy analityk Oanda.
Tymczasem administracja prezydenta Donalda Trumpa utrzymała 50-procentowe cło na import wielu gatunków stali, aluminium i miedzi.
Towary wykonane w "znacznej części" z jednego z tych metali mają być objęte cłem w wysokości 25 proc., natomiast towary o zawartości metalu poniżej 15 proc. będą zwolnione z cła - podała amerykańska administracja.
(PAP Biznes)
aj/






















































