Do zakończenia wczorajszych notowań na New York Mercantile Exchange cena ropy wzrosła o 52 centy do 54,95 dolarów za baryłkę. W ciągu nocnych notowań azjatyckich ropa zyskała kolejne 4 centy i była wyceniana na 54,99 dolarów za baryłkę. W zeszłym tygodniu cena ropy osiągnęła poziom 55,65 dolarów za baryłkę, tylko o 2 centy niższy od rekordowych 55,67 dolarów z października 2004.
Minister ds. Ropy Arabii Saudyjskiej Ali Naimi, zaapelował w czwartek do ministrów krajów zrzeszonych w OPEC aby na szczycie kartelu 16 marca zwiększono oficjalne wydobycie kartelu o pół miliona baryłek dziennie do 27,5 milionów baryłek dziennie.
“Arabia Saudyjska jest zdania, że wydobycie w krajach OPEC powinno być zwiększone o 500,000 baryłek dziennie w czasie nadchodzącego spotkania” oświadczył Naimi.
Naimi podkreślił, że obecne ceny ropy są “nieusprawiedliwione” przez dostawy i popyt, mimo to jednak widzi on potrzebę większych dostaw ropy z krajów OPEC w drugiej połowie roku.
Oświadczenie to nieco zaskoczyło handlujących ropą, którzy spodziewali się, że ministrowie OPEC osiągnęli już w minionych tygodniach porozumienie, aby na szczycie w Isfahan w Iranie 16 marca podjąć decyzję o pozostawieniu wydobycia ropy w II kwartale, kiedy zwykle popyt na ropę się zmniejsza, na dotychczasowym poziomie.
Ł.O.































































