Cedrob złożył do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów wniosek w sprawie nabycia części mienia Zakładów Mięsnych Henryk Kania - poinformował UOKiK na swojej stronie internetowej.
"Cedrob planuje nabycie przedsiębiorstwa należącego do spółki Zakłady Mięsne Henryk Kania Spółka akcyjna w restrukturyzacji z siedzibą w Pszczynie na podstawie umowy dzierżawy" - napisano w komunikacie.
Warto przypomnieć, że 10 września Zakłady Mięsne Henryk Kania w restrukturyzacji, reprezentowane przez zarządcę, i Cedrob zawarły umowę o wykonywanie usług na powierzonych surowcach. Umowa przerobowa została zawarta w związku z ofertą złożoną przez Cedrob w toku przyspieszonego postępowania układowego spółki. Cedrob z tytułu realizacji umowy przerobowej (w tym praw do korzystania ze znaków towarowych oraz pozostałych wartości niematerialnych prawnych należących do spółki) ma obowiązek zapłaty na rzecz spółki wynagrodzenia w kwocie równej kosztom utrzymania jej przedsiębiorstwa wynoszącej 4 mln zł netto miesięcznie. Był to wstęp do przejęcia aktywów Kani, dzisiejszy wniosek do UOKiK to zaś kolejny krok.
W ubiegłym tygodniu w komunikacie prasowym Cedrob poinformował o swoich planach związanych z zakładami Kani. - W pierwszym etapie planowane jest osiągnięcie produkcji na poziomie 1200 ton miesięcznie. Docelowo, po przeprowadzeniu procesu inwestycyjnego, zakłady te mają produkować 4 tys. ton miesięcznie. Łącznie z Zakładami Mięsnymi Silesia S.A., które już osiągnęły poziom 4 tys. ton i cały czas się rozwijają, Grupa Cedrob planuje mieć udział w rynku przetwórczym na poziomie 8-10 tys. ton miesięcznie w perspektywie 5-ciu lat i nie wyklucza dalszej ekspansji - czytamy w komunikacie. Produkcja w zakładach Kani ma zostać wznowiona już z początkiem października.

- Uruchomiliśmy środki finansowe, dzięki którym zarządca restrukturyzowanej spółki mógł zapłacić pracownikom zaległe i bieżące wypłaty oraz uregulował najpilniejsze zobowiązania, między innymi za media, dzięki czemu udało się uniknąć odcięcia dostaw prądu i gazu. Kolejnym krokiem jest zawarcie umowy dzierżawy przedsiębiorstwa Zakładów Mięsnych Henryk Kania oraz sprawne i transparentne przeprowadzenie procesu jego nabycia. Szacujemy,że cały projekt nabycia majątku Kani, zapewnienia kapitału obrotowego oraz odbudowania rynku może pochłonąć ponad ćwierć miliarda złotych i takie środki zabezpieczyliśmy na ten cel - mówi Andrzej Goździkowski, prezes zarządu Cedrobu.
Cedrob już na początku musiał się zmierzyć z wieloma trudnościami, jak między innymi zabezpieczenie całości dokumentacji i sprzętu IT przez Centralne Biuro Śledcze Policji i Krajową Administrację Skarbową w związku z prowadzonym postępowaniem prokuratorskim, działaniami windykacyjnymi firm leasingowych skierowanymi do majątku przedsiębiorstwa, wielomilionowymi zobowiązaniami zaciągniętymi przez poprzedników, czy też brakiem głównego serwera z oprogramowaniem produkcyjnym i recepturami.
Przypomnijmy, że 18 września zarządca ZM Henryk Kania złożył zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstw przez członków zarządu spółki. Chodzi o przywłaszczenie serwera i nieprawidłowości związane ze znajdującymi się na nich danymi. Sprawą ma zająć się teraz Prokuratura Rejonowa Katowice-Południe – ta sama, która 9 września zażądała wydania dokumentacji dotyczącej prowadzenia działalność przez ZM Henryk Kanai od 2012 r. W spółce trwa także kontrola celno-skarbowa. Jeszcze wcześniej na rynek trafiła informacja o uchyleniu zarządu spółki oraz aresztowaniu wiceprezesa Grzegorza M.
AT































































