REKLAMA
JANUSZ KRYPTO

"Byliśmy aroganccy wobec Polski". Wpływowy polityk CDU o zadośćuczynieniu

2025-12-01 07:48
publikacja
2025-12-01 07:48

Byliśmy aroganccy wobec Polski, należy zapewnić finansowe zadośćuczynienie polskim ofiarom drugiej wojny światowej - powiedział PAP Roderich Kiesewetter, wieloletni deputowany CDU. Zaangażowany w kształtowanie polityki zagranicznej Berlina poseł ostrzega przy tym, że USA tracą wolę obrony Europy, a Rosja jest „na drodze do zwycięstwa”.

"Byliśmy aroganccy wobec Polski". Wpływowy polityk CDU o zadośćuczynieniu
"Byliśmy aroganccy wobec Polski". Wpływowy polityk CDU o zadośćuczynieniu
fot. Michael Lucan / /  Reuters / Forum

W Berlinie w poniedziałek odbędą się polsko-niemieckie konsultacje międzyrządowe z udziałem premiera RP Donalda Tuska oraz kanclerza RFN Friedricha Merza.

- Choć nie da się nigdy wynagrodzić psychicznej i fizycznej traumy, ważne jest, aby przynajmniej zapewnić finansowe zadośćuczynienie ludziom, którzy przeżyli Holokaust, oraz tym, którzy przetrwali okrucieństwa i ludobójstwo wymierzone w naród polski. Fakt, że tak długo zwlekaliśmy, zrodził ogromną nieufność - powiedział PAP w rozmowie dotyczącej konsultacji Kiesewetter.

Równocześnie w ocenie posła do Bundestagu kwestia reparacji jest „bardzo skomplikowana i drażliwa, ponieważ pobudza środowiska prawicowe w Niemczech do wysuwania własnych roszczeń”.

Kiesewetter odnotował przy tym, że traktat 2+4 ustanowił ramy prawne. – W tym ostatecznym uregulowaniu wszystkie roszczenia reparacyjne zostały wyłączone - stwierdził.

- Jeśli zrobimy wyjątek dla jednego kraju, to otworzymy całą debatę na nowo. Niemcy poszłyby z torbami i nikomu by to nie pomogło. Moglibyśmy mieć dzisiaj z setkę państw, które zaczęłyby wysuwać roszczenia - ocenił polityk CDU.

Roszczenie ze strony Polski na poziomie 1,3 bln euro Kiesewetter uważa za „nie do udźwignięcia”.

Rozmówca PAP nie ma przy tym wątpliwości, że „kwestia jest także moralna”, i krytycznie wyraża się o „niezwykle aroganckim zachowaniu Niemiec wobec Polski w sprawach wspólnej przeszłości”.

- Mówiliśmy: „Mamy traktaty, zrobiliśmy to i tamto, więc teraz proszę się zamknąć”. To była ignorancja i pycha. Brak historycznej wrażliwości. Zabito 6 milionów Polaków, ale trzy–cztery razy więcej zostało straumatyzowanych. Wzięliśmy na cel kulturę, wymordowaliśmy elitę, współpracowaliśmy z Sowietami, np. w Katyniu - wymieniał Kiesewetter.

Jego zdaniem Niemcy mogłyby w ramach części historycznego zadośćuczynienia przejąć koszty obrony powietrznej Polski, ale „słuchając polskich oczekiwań, a nie narzucając rozwiązania”.

- Ucieszyłem się, gdy kanclerz Merz powiedział, że chce ożywić Trójkąt Weimarski. Ale za tym nic za tym nie poszło. Nie powinniśmy zrzucać winy na napięcia między prezydentem a premierem Polski. Polska zasługuje na znacznie więcej zaangażowania i szacunku z naszej strony - oznajmił polityk CDU.

Rozmówca PAP wspominał, jak w marcu 2022 roku otrzymał z MSZ-u w Warszawie prośbę o gwarancję dostarczenia Polsce przez Niemcy kilkuset czołgów Leopard 2, które miały zastąpić przekazywane na Ukrainę polskie T-72. - Odpowiedź przyszła dopiero w lipcu, trzymam ją do dziś. Brzmiała: „Polska może dostać ok. 20 Leopardów”. W ocenie Kiesewettera był to jeden z powodów, dla których Warszawa podpisała kontrakty zbrojeniowe z Koreą Południową.

"Niemcy powinny uczyć się od Polski"

Obecnie czołowy chadecki deputowany w obszarze polityki zagranicznej pole do zacieśnienia współpracy z Polską widzi m.in. przy patrolowaniu mórz i ochronie infrastruktury podmorskiej na Bałtyku, podając za przykład działania na tym polu z Holandią. W przekonaniu Kiesewettera Niemcy „powinny uczyć się od Polski w kwestii wydatków obronnych”. - Polska wydaje prawie 5 proc. PKB na obronność, my niecałe 2 proc. Osiągnęliście poziom, do którego my chcemy dobić dopiero w latach 30. - odnotował.

Polityk CDU uważa, że w Niemczech potrzeba komisji śledczej, która wyjaśni kwestię związków Berlina z Moskwą, wskazując w tym kontekście na Nord Stream 2.

- Budowa Nord Stream 1 i 2 była ogromnym błędem. To był projekt wyłącznie niemiecko-rosyjski, ominęliśmy sąsiadów. Zagrażał Ukrainie i polityce energetycznej UE - podkreślił.

Kiesewetter wyraził przypuszczenie, że zniszczenia Nord Streamu dokonali Rosjanie, a historia z jachtem „Andromeda” wygląda mu na „operację pod fałszywą flagą”. - Gazociąg wysadzono na wodach międzynarodowych, na instalacjach zbudowanych przez rosyjskie podmioty. Firma związana z wysadzeniem jest zarejestrowana w Polsce, jej właściciel ma paszport ukraiński i rosyjski, a jedna z zaangażowanych kobiet mieszka w Kraju Krasnodarskim. Tego jednak nie badamy - przekonywał.

- W Niemczech są osoby bardzo zainteresowane powiązaniem Nord Stream i tematu korupcji na Ukrainie ze zmniejszeniem wsparcia dla Ukrainy - zauważył Kiesewetter.

Według posła ewentualne dojście do władzy Alternatywy dla Niemiec (AfD) oznaczałby wyjście Niemiec z NATO, UE oraz strefy euro i „powrót do logiki lat 1870-1940” oraz polityki prorosyjskiej. Współprzewodniczącego AfD Tino Chrupallę, który niedawno stwierdził że Polska może stać się dla Niemiec zagrożeniem i obarczył Zachód współwiną za atak Rosji na Ukrainę, Kiesewetter nazwał „całkowicie niekompetentnym”.

- Znam wielu byłych oficerów, pułkowników, generałów. Część z nich sympatyzuje z AfD. W policji i wojsku wiele osób o konserwatywnych poglądach jest dziś rozczarowanych USA i dostrzega „tradycyjne” więzi Niemiec z Rosją, sięgające Carla von Clausewitza czy Rapallo. Uważają USA za daleką, dekadencką potęgę, a „niemieccy inżynierowie plus rosyjskie surowce” to dla nich recepta na przywództwo w Europie - oznajmił rozmówca PAP.

Jednocześnie, zdaniem Kiesewettera, to „nie są już Stany Zjednoczone, jakich potrzebujemy”. - USA odeszły od porządku opartego na zasadach. Porzuciły NATO. Zbliżyły się do Rosji. Nie są już życzliwym sojusznikiem broniącym Europy. Widzą Europę jako strefę wpływów Rosji. Jeśli Europa przejmie większy ciężar i będzie kupować więcej amerykańskiego sprzętu, może będziemy gdzieś w trzecim szeregu sojuszników. Jeśli nie, to Donald Trump zostawi nas Rosji - powiedział.

Kiesewetter stwierdził, że pierwszy raz „coś w nim pękło w 2017 r., gdy Trump powiedział, że NATO jest przestarzałe”. - Już wtedy pytałem, czy Niemcy mogą mieć europejskie odstraszanie nuklearne. Co zrobimy, jeśli Amerykanie się wycofają? Czułem zagrożenie - mówił PAP.

Potem drugi moment to był luty 2025 roku, gdy Trump „potraktował Zełenskiego jak kryminalistę w Białym Domu”. - Wtedy zrozumiałem. To koniec - skonstatował chadek. - Jako Europa jesteśmy w USA na czwartym miejscu, po bezpieczeństwie wewnętrznym, Pacyfiku oraz handlu - dodał.

Rozmówca PAP przekazał, że w zeszłym roku rozmawiał z obecnym wiceszefem Pentagonu Elbridge’em Colbym. - Powiedział mi: „Nie zaryzykujemy naszego bezpieczeństwa dla wschodniej Estonii”. Odpowiedziałem: „W takim razie mamy NATO kilku prędkości”. A on: „Tak, to wasze NATO. To wasza sprawa” - relacjonował.

- Amerykanie już zaczęli się wycofywać. Z Rumunii, choć nie z Polski. Zmniejszyli zdolności. Zatrzymali dostawy sprzętu do portów na Morzu Śródziemnym, do Incirlik w Turcji i innych baz. Wycofali wielu ekspertów od logistyki czy walki elektronicznej - odnotował poseł CDU. Tymczasem - jak uznaje - „Rosja nie czuje presji”. - Jej cele się nie zmieniły: chce wyjścia dawnych państw Układu Warszawskiego z NATO oraz wycofania Amerykanów z Europy. A wycofywanie USA już trwa, tylko że po cichu - oznajmił.

Obawa przed rosyjską agresją 

Kiesewetter obawia się, że Rosja będzie kontynuować agresję, „zdobywać terytoria, wywoływać ruchy uchodźców, pogłębiać niezadowolenie społeczne w Europie”.

- Rosja jest na drodze do zwycięstwa, ale można to odwrócić. Niemcy muszą wysłać więcej pomocy. Europa musi powiedzieć swoim podatnikom: „musimy zwiększyć wsparcie, aby Ukraina wygrała, a Rosja wycofała się” - przekonywał poseł.

Celem ma być „mentalna kapitulacja Rosji jako mocarstwa imperialnego i kolonialnego”, uznanie przez nią „prawa do istnienia wszystkich państw sąsiadujących”. By to osiągnąć, „konieczne jest wprowadzenie europejskich wojsk na zachód Ukrainy, przejęcie tam obrony powietrznej”.

- Rosja oczekiwała na początku wojny, że odetniemy jej linie komunikacyjne do obwodu królewieckiego. Wiemy to. Przysłali statek LNG i inne jednostki, aby obwód przetrwał. My nic nie zrobiliśmy. Nawet o tym nie pomyśleliśmy. Byliśmy w swojej odpowiedzi w tyle za rosyjskimi oczekiwaniami - oświadczył Kiesewetter.

Jeśli chodzi o Niemcy, to po przemówieniu Olafa Scholza o Zeitenwende „wszystko osłabło”. - Doszło do rozmów Putina z Scholzem, nuklearnych gróźb.- wskazał Kiesewetter.

Rozmówca PAP przyznał, że w jego partii oraz w SPD są „silne powiązania z Moskwą”. - To ci, którzy rozpoczęli Nord Stream 1 i 2, którzy blokowali sensowne podejście do Ukrainy. Ta chęć pozostawienia „otwartych drzwi” dla Rosji to była strategiczna ślepota - uznał.

Z Berlina Mateusz Obremski (PAP)

mobr/ mms/

Źródło:PAP
Tematy
Ile pożyczki na raty możesz uzyskać?
Ile pożyczki na raty możesz uzyskać?

Komentarze (3)

dodaj komentarz
niederfurzdorf
Drogie lemingi! Czytajcie tyle razy ile potrzeba abyście w końcu zrozumieli, że to nie żaden pis ma problem z Niemcami tylko Niemcy są realnym problemem. Do tego poczytajcie komentarz zenonna. Ja dodam jeszcze genialny pomysł kacapskich wizjonerów jednego wielkiego terytorium od Władywostoku do Lizbony, kontrolowanego przez sojusz Drogie lemingi! Czytajcie tyle razy ile potrzeba abyście w końcu zrozumieli, że to nie żaden pis ma problem z Niemcami tylko Niemcy są realnym problemem. Do tego poczytajcie komentarz zenonna. Ja dodam jeszcze genialny pomysł kacapskich wizjonerów jednego wielkiego terytorium od Władywostoku do Lizbony, kontrolowanego przez sojusz Moskwy z Berlinem, wg słów naczelnego maga , zaklinacza rzeczwysistości na którym się marzenia putina opierają, czyli Dugina , jedynie tylko te dwa narody mają wrodzoną zdolność podporządkowania sobie innych narodów i skutecznego nimi rządzenia. A Wy drogie lemingi popieracie twórców resetu z Rosją "taką jaka ona jest" i twórców noweo ładu surowcowego w Europie opartego na rusko-niemieckim dealu.
samsza
„tradycyjne” więzi Niemiec z Rosją, sięgające Carla von Clausewitza czy Rapallo

ho ho
zenonn
Niemiecko Rosyjskie więzi są bardzo stare, sięgają znacznie wcześniej niż czasy Piotra Wielkiego czy Clausewitza, ale właśnie w tych okresach nabrały kluczowego, nowoczesnego kształtu.

Można to rozłożyć na etapy:

1. Wczesne początki (średniowiecze i wczesna nowożytność)
Kontakty między niemieckimi państwami (w ramach
Niemiecko Rosyjskie więzi są bardzo stare, sięgają znacznie wcześniej niż czasy Piotra Wielkiego czy Clausewitza, ale właśnie w tych okresach nabrały kluczowego, nowoczesnego kształtu.

Można to rozłożyć na etapy:

1. Wczesne początki (średniowiecze i wczesna nowożytność)
Kontakty między niemieckimi państwami (w ramach Świętego Cesarstwa Rzymskiego) a ruskimi księstwami istniały od wieków, głównie przez handel (np. Hanza z Nowogrodem) i dynastie. Były to jednak relacje peryferyjne, nie centralne dla żadnej ze stron.

2. Przełom: Piotr I Wielki (Fascynacja "niemieckim modelem")
To kluczowy moment. Car Piotr I (panował 1682-1725) był zafascynowany Zachodem, a zwłaszcza Niemcami (a ściślej: państwami niemieckimi, takimi jak Brandenburgia-Prusy).

Wielkie Poselstwo (1697-98): Piotr podróżował incognito po Europie, a w Brandenburgii badał sztukę wojenną i organizację państwa.

Zatrudnianie niemieckich ekspertów: Sprowadził do Rosji setki niemieckich (oraz holenderskich, brytyjskich) specjalistów – oficerów, inżynierów, lekarzy, naukowców. Niemieccy oficerowie stali się filarem zreformowanej armii rosyjskiej.

Założenie Petersburga (1703): Nowa stolica miała być "oknem na Europę", a jej charakter i architektura były silnie inspirowane zachodnioeuropejskimi wzorcami, w tym niemieckimi.

Małżeństwa dynastyczne: Piotr zapoczątkował politykę małżeństw Romanowów z niemieckimi księżniczkami (głównie z małych państewek, jak Anhalt-Zerbst). To najtrwalsza z "więzi" – prawie wszyscy kolejni carowie po Piotrze mieli niemieckie żony, a ich dwory były pełne niemieckiej arystokracji. Najsłynniejszym owocem tej polityki była caryca Katarzyna II Wielka (urodzona jako Zofia von Anhalt-Zerbst).

Podsumowanie: Fascynacja była jednostronna – to Piotr fascynował się niemieckimi wzorcami, aby zmodernizować Rosję. To on stworzył fundamenty instytucjonalne i dynastyczne dla silnych więzi.

3. Carl von Clausewitz i więź intelektualno-wojskowa
Carl von Clausewitz (1780-1831), pruski teoretyk wojny, symbolizuje kolejny wymiar relacji.

Służba w armii rosyjskiej: Po klęsce Prus w 1806 roku i sojuszu z Francją, Clausewitz (jak wielu innych pruskich patriotów) odszedł z armii pruskiej i w latach 1812-1814 służył w armii rosyjskiej, walcząc przeciwko Napoleonowi.

Doświadczenie rosyjskie: Jego obserwacje z Rosji (ogrom przestrzeni, "wojna ludowa") wpłynęły na jego późniejsze teorie o "trąbie" wojny i roli morale narodu.

Symbol sojuszu: Jego postać ucieleśnia epokę, gdy Prusy i Rosja stały się kluczowymi sojusznikami w polityce konserwatywnego ładu po 1815 roku (Święte Przymierze). Elity wojskowe i polityczne obu państw miały wspólny język (często niemiecki) i wspólny cel: zachowanie monarchii i walka z rewolucją.

4. Najważniejsza "więź": Relacje polityczne w XIX wieku
Sojusz Świętego Przymierza (od 1815): Rosja, Prusy i Austria stały się filarem konserwatywnego porządku w Europie. To był sojusz monarchów, często połączonych więzami rodzinnymi.

Realpolitik Bismarcka (po 1871): Kanclerz Rzeszy Otto von Bismarck uważał, że sojusz z Rosją jest żywotnym interesem Niemiec, aby uniknąć wojny na dwa fronty (z Rosją i Francją). Doprowadził do zawarcia Sojuszu Trzech Cesarzy (Niemcy, Austro-Węgry, Rosja) oraz później Traktatu Reasekuracyjnego (1887) z Rosją.

Załamanie się więzi: Odwilż tej polityki przez Wilhelma II i nieodnawianie traktatu z Rosją w 1890 roku było, zdaniem wielu historyków, jedną z kluczowych katastrof geopolitycznych, która doprowadziła do sojuszu francusko-rosyjskiego i ostatecznie do I wojny światowej.

Podsumowanie
"Więzi" w sensie ścisłych kontaktów istniały od średniowiecza.

Nowożytne fundamenty stworzył Piotr I Wielki poprzez modernizację Rosji na niemieckich wzorcach i dynastyczne małżeństwa.

Wymiar intelektualno-strategiczny symbolizuje Clausewitz i epoka Świętego Przymierza po 1815 roku.

Kluczowy polityczny wymiar osiągnął apogeum w Realpolitik Bismarcka w drugiej połowie XIX wieku, który uważał dobrosąsiedzkie stosunki z Rosją za fundament bezpieczeństwa Niemiec.

Zatem fascynacja Piotra i doświadczenia Clausewitza są nie tyle początkiem, co fundamentalnymi kamieniami milowymi w długiej i burzliwej historii niemiecko-rosyjskich powiązań, które na przemian bywały sojuszem, rywalizacją i śmiertelnym zagrożeniem.

Powiązane: Niemcy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki