W październiku klimat koniunktury w budownictwie pogorszył się o 4 p. i obecnie kształtuje się na poziomie minus 5p. Ocena jest pesymistyczna, ale i tak wyższa niż analogicznym miesiącu rok temu. Na pogorszenie koniunktury wskazało 20% badanych, a na polepszenie 15%. Pozostali respondenci stwierdzili, że ich sytuacja nie uległa zmianie. GUS za przyczynę pogorszenia klimatu koniunktury w budownictwie podał, spadek portfela zamówień oraz trudności z terminowym ściąganiem płatności za wykonane roboty.
Niemniej produkcja budowlano-montażowa w dalszym ciągu oceniana jest pozytywnie. Naturalnie największy wzrost produkcji odnotowały duże firmy zatrudniające więcej niż 250 pracowników. Z kolei spadek dotyczy mikro i małych przedsiębiorstw (do 49 pracowników).
Prognoza jest pesymistyczna
Ocena sytuacji finansowej utrzymała się na poziomie z września. Niestety prognoza na najbliższe trzy miesiące jest pesymistyczna dla większości firm. Oczywiście najbardziej optymistyczne formułowane są dla dużych przedsiębiorstw. Jednak produkcja ma być ograniczana, a co z tym idzie spadną ceny robót budowlano-montażowych.
Przedsiębiorstwa z branży budowlanej, podobnie jak z handlowej i usługowej mają problemy z terminowym regulowaniem zobowiązań. Za główną barierę w prowadzeniu działalności budowlanej podaje się dużą konkurencję na rynku 57%, ale to właśnie brak płynności finansowej odpowiada za większość bankructw.
Łukasz Piechowiak
Bankier.pl
l.piechowiak@firma.bankier.pl
Zobacz też:
» Kredyty dla firm
» Urlop na żądanie może ulec skróceniu
» Sprzedawca nie zawsze obniży cenę wadliwego towaru
» Kredyty dla firm
» Urlop na żądanie może ulec skróceniu
» Sprzedawca nie zawsze obniży cenę wadliwego towaru




























































