REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Budowa dróg zagrożona. Firmy chcą zalać GDDKiA falą pozwów

2026-04-13 07:31
publikacja
2026-04-13 07:31
Dodaj Bankier.pl w Google

Branża budowlana grozi pozwami za niską waloryzację umów i ostrzega przed zatrzymaniem budowy szybkich dróg - informuje w poniedziałkowym wydaniu „Rzeczpospolita”.

Budowa dróg zagrożona. Firmy chcą zalać GDDKiA falą pozwów
Budowa dróg zagrożona. Firmy chcą zalać GDDKiA falą pozwów
fot. Jacek Szydłowski / / FORUM

Firmy budujące drogi chcą zalać Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad (GDDKiA) falą wielomiliardowych pozwów za straty na umowach, które były podpisywane przed wybuchem wojny w Ukrainie - pisze gazeta.

Według „Rz” powodem jest brak waloryzacji rekompensującej drastyczny wzrost kosztów inwestycji, ponieważ według analiz branżowych, obecne limity waloryzacyjne są oderwane od realiów rynkowych, a zdecydowana większość kontraktów już je przekroczyła lub przekroczy w trakcie realizacji.

Dodaje, że według informacji Polskiego Związku Pracodawców Budownictwa (PZPB), do występowania z takimi roszczeniami mają się szykować praktycznie wszyscy wykonawcy, a ich łączna wartość może przekroczyć 3 mld zł.

Dla budżetu państwa będzie to obciążenie kilkakrotnie wyższe niż podniesienie limitu waloryzacji na wybranych kontraktach o 6 punktów procentowych – powiedział cytowany przez „Rzeczpospolitą” wiceprezes PZPB Damian Kaźmierczak.

W ocenie gazety, to nie jedyne zagrożenie związane z trudną sytuacją wykonawców na budowach dróg. Zdaniem branżowych organizacji, brak rekompensaty wzrostu kosztów będzie skłaniał firmy do odstępowania od realizacji nierentownych umów. „W rezultacie budowa wielu odcinków dróg ekspresowych może zostać sparaliżowana” - informuje „Rz”.

„W poniedziałkowym stanowisku w sprawie waloryzacji PZPB (Polski Związek Pracodawców Budownictwa) i OIGD (Ogólnopolska Izba Gospodarcza Drogownictwa) stwierdzą, że porozumienie z branżą ograniczyłoby dla państwa ryzyko wielomiliardowych wypłat, zarazem zapewniając ciągłość inwestycji i stabilizując sytuację wykonawców bez nadmiernego obciążania finansów publicznych” - pisze gazeta.(PAP)

Wakacje na giełdzie

azk/ mow/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (3)

dodaj komentarz
jas2
Ta władza nie chce rozwoju polskiej gospodarki, ani Polski w ogóle.
sweetacid1313
Przecież to już było, tylko nikt o tym nie pamięta bo nie chce pamiętać! Za "poprzedniego" Tuska też koncerny masowo schodziły z placu budowy autostrad z powodu "wzrostu kosztów" i do tego generalnie nie płaciły podwykonawcom. Dopiero po dwóch latach zapłacił tym firmom skarb państwa, czyli my, podatnicy. Historia Przecież to już było, tylko nikt o tym nie pamięta bo nie chce pamiętać! Za "poprzedniego" Tuska też koncerny masowo schodziły z placu budowy autostrad z powodu "wzrostu kosztów" i do tego generalnie nie płaciły podwykonawcom. Dopiero po dwóch latach zapłacił tym firmom skarb państwa, czyli my, podatnicy. Historia kołem się toczy i jeżeli ktoś jest oszustem i kłamcą, to nim pozostanie.
emwu1980
Niezłe cwaniaki, najpierw podpisują umowy za ogromne pieniądze, później nic nie realizują w terminie i jeszcze mają czelność kogoś pozywać. GDDKIA powinna pozywać za brak realizacji w terminie np. taki Mirbud za to co odpieprzał na S6 OAT. A tak w ogóle to powinna powstać wielka państwowa polska firma budowlana dedykowana tylko do Niezłe cwaniaki, najpierw podpisują umowy za ogromne pieniądze, później nic nie realizują w terminie i jeszcze mają czelność kogoś pozywać. GDDKIA powinna pozywać za brak realizacji w terminie np. taki Mirbud za to co odpieprzał na S6 OAT. A tak w ogóle to powinna powstać wielka państwowa polska firma budowlana dedykowana tylko do budowy dróg i problem chorych kosztów budowy dróg w Polsce by się skończył.

Powiązane: Budowa dróg i autostrad

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki