REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Budimex oczekuje stabilizacji cen podwykonawstwa, niepokoi się brakiem przetargów

2016-07-27 12:04
publikacja
2016-07-27 12:04
Dodaj Bankier.pl w Google

Budimex, który wyraźny wzrost zysku w I poł. roku zawdzięcza m.in. spadającym cenom materiałów i podwykonawstwa, spodziewa się stabilizacji ich cen w drugiej połowie roku. Budowlana grupa niepokoi się brakiem nowych przetargów infrastrukturalnych i sygnalizuje, że jeśli się nie pojawią, to o wzrosty w 2017 r. może być trudno.

fot. / / materiały dla mediów

"Sytuacja na rynku powoduje, że jesteśmy w stanie uzyskiwać większe upusty u dostawców i podwykonawców - stąd dobre wyniki. 85 proc. naszych kosztów to podwykonawcy i dostawcy. Poprawa wyników, oprócz tego, że kupowaliśmy taniej była pochodną także tego, że kończyliśmy dwa kontrakty na wysokiej marży" - powiedział na spotkaniu z dziennikarzami Dariusz Blocher, prezes Budimeksu.

"Nie ma przesłanek przemawiającym za tym, aby pozytywne czynniki z pierwszego półrocza odwróciły się w drugim. Koszty materiałów i podwykonawstwa nie będą już spadały - zakładam raczej ich stabilizację. Nie powtórzą się jednak duże kontrakty na wysokiej marży, poza obwodnicą Lublina, ale to średniej wielkości kontrakt" - dodał.

Grupa Budimex zwiększyła w II kw. 2016 r. zysk operacyjny o 40,6 proc. rdr do 115,4 mln zł. Przychody wzrosły w tym czasie o 1,4 proc. do 1,44 mld zł.

Portfel zamówień grupy Budimex na koniec czerwca 2016 roku był rekordowy i wynosił 9,27 mld zł. Dodatkowo spółka ma złożone najlepsze oferty za kilkaset mln zł. Budimex niepokoi się jednak o nowe zamówienia w segmencie infrastrukturalnym.

Wakacje na giełdzie

"Niepokoi nas brak nowych przetargów. To może spowodować sytuację, że firmy chcąc zbudować portfel będą oferowały nierealne ceny, a potem przy realizacji projektów wpłynie to na podniesienie cen materiałów i wykonawstwa, gdyż się skumulują prace" - powiedział prezes.

"Jeśli w III i IV kw. nie będą uruchomione nowe przetargi, to myślę, że wszyscy będą musieli skorygować swoje plany na 2017 r. Dziś nie zmieniałbym założeń na 2017 r., ale jeśli sytuacja się nie zmieni, to jest ryzyko, że nie będzie wzrostów" - dodał.

W jego ocenie w 2016 r. produkcja budowlano-montażowa w Polsce może być niższa o co najmniej 10 proc. rdr.

"Jeśli nie będzie rozstrzygania przetargów, to w przyszłym roku branża będzie musiał liczyć się ze zwolnieniami" - powiedział.

Zdaniem Blochera oferty cenowe w GDDKiA i PKP PLK pojawią się potencjalnie dopiero w 2017 roku.

Prezes pytany o część deweloperską biznesu, poinformował, że w 2016 r. Budimex Nieruchomości może uruchomić siedem lub dziewięć nowych inwestycji. Spodziewa się, że to będzie dla spółki dobry rok, jeśli chodzi o zakupy gruntów.

"Większość wydatków na zakup gruntów będzie w drugim półroczu, z umów przedwstępnych zawartych w pierwszym" - powiedział.(PAP)

gsu/ jtt/

Źródło:PAP Biznes
Tematy

Komentarze (25)

dodaj komentarz
~arek
Jedz, pij i popuszczaj pasa - to program PIS. A inwestycje to wyjdzie dopiero za kilka lat. Do tego czasu, jak Bierecki nieźle się obłowią na państwowych posadach.
~Grzechu_comeback
inwestycje, czyli KAMIENI KUPA???? SIŁA PRZYZWYCZAJENIA rządowy program wspierania kolegów się kończy i teraz LAMENT???
Skoro człowiek przy samym KORYCIE, określa inwestycje H, D itd to raczej wiele w tym prawdy w tym było.....
~inka
a po co dobrej zmianie przetargi i inwestycje. Wazne ze 500+ na rozdawnictwo jest.
~Grzechu_comeback
inwestycje w..... wykupywanie PO CENACH RYNKOWYCH mieszkań od kolegów developerów???
PZPRu już nie ma. Inwestycje to sprawa LOKALNA!!!! A od lokalnego zadłużenia zależą kolejne inwestycje, bo przecież nawet 500+, czy nawet gdyby oddać TUSKA KURS ANGIELSKIEGO na odchodne, czy inne zachcianki jedynie słusznej władzy to i tak by
inwestycje w..... wykupywanie PO CENACH RYNKOWYCH mieszkań od kolegów developerów???
PZPRu już nie ma. Inwestycje to sprawa LOKALNA!!!! A od lokalnego zadłużenia zależą kolejne inwestycje, bo przecież nawet 500+, czy nawet gdyby oddać TUSKA KURS ANGIELSKIEGO na odchodne, czy inne zachcianki jedynie słusznej władzy to i tak by nie wystarczyło na sponsorowanie w 100% z budżetu inwestycji KOLEGÓW
~zeznajm
budimex- 15 prezesów zarabiających po 150 tyś mies. a reszta to pracownicy i podwykonwacy robiący góra za 2000 zł...
~Grzechu_comeback
albo podwykonawcy, którzy do dzisiaj kasy nie zobaczyli. Może to akurat nie była specjalność tej konkretnej firmy, ale jak wiadomo wiele inwestycji jedynie slusznej władzy taki los właśnie spotkał, czyli jak widać troska władzy była bardzo wybiórcza
~Lokok
Zbliża się co najmniej spore spowolnienie i to dużymi krokami........Tylko deweloperzy ciągle robią ludziom "wodę z mózgu" twierdząc, że będzie drożej.......Rynek potrzebuje recesji tak jak człowiek snu..........
~Grzechu_comeback
spowolnienie to nie tylko polska specjalność. EUROPEJSKIE BANKI szukają środków na kapitały, bo zaczyna się u nich "toksyczność" a to też powoduje zatrzymanie akcji kredytowej, czyli również będzie miało wpływ na spowolnienie na zachodzie.
Co do developerów, to chyba TYLKO w Polsce był tak absurdalny pomysł wykupu mieszkań
spowolnienie to nie tylko polska specjalność. EUROPEJSKIE BANKI szukają środków na kapitały, bo zaczyna się u nich "toksyczność" a to też powoduje zatrzymanie akcji kredytowej, czyli również będzie miało wpływ na spowolnienie na zachodzie.
Co do developerów, to chyba TYLKO w Polsce był tak absurdalny pomysł wykupu mieszkań po cenach rynkowych..... bo niby program wspierania młodych
~tekla
jeśli czekasz na znaczne spadki cen mieszkań to jeszcze długo poczekasz, ktoś kto kupił drogo nie sprzeda tani, a deweloperka nie będzie budować jak nie będzie się opłacało
~spoko
No właśnie nie ma kogo doić. Można z Donaldem pogadać aby UE wydała dyrektywę i wszystkie autostrady w Polsce oekranować.

Powiązane: Prognozy i wyniki finansowe

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki