REKLAMA

Buczek: Rok 2021 będzie rekordowy dla TFI, WIG może dotrzeć do 65 tys. pkt.

2021-01-19 14:22
publikacja
2021-01-19 14:22
Puls Biznesu

Rok 2021 może być rekordowy pod względem napływów środków do funduszy inwestycyjnych - ocenił w trakcie wtorkowej wideokonferencji prezes Quercus TFI Sebastian Buczek. Spodziewa się, że krajowe akcje mogą dać w tym roku dwucyfrowe stopy zwrotu. Zyskiwać mają nie tylko małe i średnie, ale także największe spółki, a indeks WIG może dotrzeć do poziomu 60-65 tys. pkt.

„Jesteśmy pozytywnie nastawieni na cały rok 2021, zakładamy że będzie on rokiem szczepionki i rokiem stopniowego powrotu do normalności. Całkowity powrót do normalności zakładamy, że powinien mieć miejsce w roku 2022, co rynki finansowe w dużej mierze powinny wycenić w trakcie roku 2021. Jeżeli chodzi o polski rynek podobają nam się trzy kwestie. Przede wszystkim cały czas jest bardzo dużo spółek, które są nisko wycenione. Nastroje inwestorów ciągle są dalekie od euforii" - powiedział w trakcie wideokonferencji prezes Quercus TFI Sebastian Buczek.

"Kwestia, która jest bardzo istotna, czyli przenoszenie środków do funduszy inwestycyjnych - to się dopiero rozkręca. Zaczęło się w maju 2020 r. i z każdym następnym miesiącem kolejne miliardy zł są i będą dalej przesuwane. Rok 2021 powinien być rokiem rekordowym dla branży TFI, powinniśmy w skali całego roku przenieść z depozytów bankowych kwotę na poziomie kilkudziesięciu mld zł" - ocenił.

Dodał, że na początku tego roku prawdopodobnie fundusze dłużne nadal będą cieszyć się największym zainteresowaniem, ale z czasem coraz więcej pieniędzy będzie płynęło do produktów z udziałem akcji, a pewnie - w dalszej części roku - także do produktów czysto akcyjnych.

Buczek z optymizmem patrzy na krajowy rynek akcji w 2021 r. i spodziewa się dwucyfrowych stóp zwrotu. Zakłada, że WIG w bazowym scenariuszu powinien znaleźć się na poziomie 60-65 tys. pkt., wobec około 58,5 tys. pkt. obecnie. W scenariuszu pozytywnym mógłby nawet zmierzyć się z rekordem wszechczasów na poziomie 67-68 tys. pkt.

Po tym, jak w ostatnich latach małe i średnie spółki rosły relatywnie mocniej względem indeksu największych firm, Buczek spodziewa się, że w 2021 r. wszystkie segmenty GPW powinny partycypować we wzroście.

"Z jednej strony po tym, co działo się w ostatnich 8 miesiącach poprzedniego roku na pewno wyceny krajowych spółek wzrosły, jednak zestawiając nasze akcje z zachodnimi, to można powiedzieć, że u nas ciągle nie jest drogo" - ocenił Sebastian Buczek.

"WIG20 ma także olbrzymie zapóźnienia do tego, co działo się na innych rynkach wschodzących. Zakładamy, że powinno to być częściowo domykane w trakcie 2021 r., co jest pozytywne dla warszawskiej giełdy. Na przestrzeni ostatnich kilku lat korelacja z EM była wysoka i wydaje się, że musimy teraz te zaległości nadrobić" - powiedział.

Posługując się Barometrem Nastrojów na GPW, zarządzający Quercus TFI ocenił, że po rekordowych marcowych i wrześniowych odczytach wskazujących na "silny strach", krajowy rynek jest obecnie w strefie neutralnej. Buczek spodziewa się, że na przestrzeni najbliższych kilku lub kilkunastu miesięcy może dotrzeć do strefy "silnego optymizmu", który będzie wskazywał na redukcję pozycji w kraju. Jednak do tego czasu każda korekta powinna być wykorzystywana do akumulacji.

Zarządzający spodziewa się, że źródłem korekty, która prędzej czy później przyjdzie na rynki finansowe mogą być te aktywa, przede wszystkim amerykańskie, które najbardziej podrożały w trakcie ostatnich miesięcy, czyli spółki technologiczne i aktywa o charakterystyce spekulacyjnej.

Sebastian Buczek przedstawił "top 10 pozycji Quercus TFI". Wśród nich znalazły się przedstawiciele sektora finansowego PKO BP, Pekao SA, ze względu na drzemiący w bankach potencjał, a także PZU, ze względu na spodziewaną dywidendę. Buczek liczy, że sektor bankowy rozwiąże kwestie kredytów frankowych i zgodzi się na propozycję przewodniczącego KNF. Spodziewając się, że rok 2021 będzie rekordowy dla sprzedaży funduszy, wskazał także na Skarbiec TFI.

Quercus stawia na sektor budowlany, w szczególności na Erbud i jego portfel projektów, Dom Development - licząc na dywidendę, a także na okołosektorową Selenę.

W top 10 znalazły się także Mo-Bruk, Oponeo i Dino. Buczek zwrócił uwagę, że dobierają spółki na podstawie analizy fundamentalnej, a wybierane są przede wszystkim te nisko wycenione.

Patrząc szerzej prezes Quercus TFI ocenił, że spółki amerykańskie są już drogie lub bardzo drogie, szczególnie w przypadku firm technologicznych, jednak ze względu na dalej spodziewane drukowanie pieniędzy przez banki centralne (+2,8 bln USD w 2021 r. wg Morgan Stanley vs. +4 bln USD w 2020 r.), mogą nadal rosnąć.

Buczek spodziewa się, że w 2021 r. ceny złota wrócą do trendu wzrostowego, który może potrwać kolejne 2-3 lata, jednak z niższą dynamiką niż do tej pory, czyli w okolicy 10 proc. rocznie. Stawia także, na kontynuację wzrostów cen srebra. (PAP Biznes)

kk/ ana/

Źródło:PAP Biznes
Tematy

Komentarze (18)

dodaj komentarz
momotaro
Prezes TFI które zawsze jest w ogonie innych TFI pod względem stopy zwrotu w okresie krótko i długoterminowym prognozuje:) Czy warto polegać na jego prognozach? Niech każdy to oceni sam.
kimdzongtusk
A ja być może trafię "szóstkę" w totka.
wtomek
Dla mnie teza brzmi zupełnie egzotycznie, okazuje się, że zagranica u nas gra na krótko. Ostatnio dodane dwa balony do składy indeksu WIG20, skutecznie wybiją nam z głowy lepsze perspektywy niż kolejne lata trendu bocznego indeksu.Śmieciami się nie zajmuję.
demeryt_69
Akcje TFI Quercus były najdroższe w swojej 13-letniej historii circa 3 lata temu: 9,57 zł (14. lutego 2018) i dzisiaj są wyceniane na nieco mniej niż połowę tego. Mieli ostatnio sporo wpływów, ale to wygląda na płatny lans.

Tak czy owak, nóż się w kieszeni otwiera na myśl, że tacy ludzie potrafią naprawdę
Akcje TFI Quercus były najdroższe w swojej 13-letniej historii circa 3 lata temu: 9,57 zł (14. lutego 2018) i dzisiaj są wyceniane na nieco mniej niż połowę tego. Mieli ostatnio sporo wpływów, ale to wygląda na płatny lans.

Tak czy owak, nóż się w kieszeni otwiera na myśl, że tacy ludzie potrafią naprawdę nieźle żyć za obracanie cudzą kasą. Parszywe czasy!
marszalek2020
O! to Buczek już się nie obraża na Kaczyńskiego :))))
Jestem pod wrażeniem. No cóż może tak marudził, bo chciał kupić tanio a teraz będzie opylał na górce :)
demeryt_69
Gość jest łudząco podobny do młodego Cukiergórki - szalom!
jes
Będzie naganiał bo taki fundusz weźmie prowizję nawet jak straci ci połowę pieniędzy.
demeryt_69
Ja tez nie ufam bajglom zwłaszcza ryżym :)
ceram
"Zakłada, że WIG w bazowym scenariuszu powinien znaleźć się na poziomie 60-65 tys. pkt., wobec około 58,5 tys. pkt. obecnie" - czyli może przez rok poszybować o niecałe 3% i jego przepowiednia się spełni..

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki