REKLAMA

Brytyjski sąd: Guaido jest prezydentem Wenezueli i on decyduje o złocie tego kraju

2020-07-02 15:37
publikacja
2020-07-02 15:37
fot. Andres Martinez Casares / Reuters

Wielka Brytania jednoznacznie uznała lidera opozycji w Wenezueli Juana Guaido za prezydenta tego kraju - orzekł w piątek angielski sąd w sprawie, rozstrzygającej czy Guaido, czy Nicolas Maduro powinien kontrolować przechowywane w Londynie złoto o wartości miliarda dolarów.

Bank centralny Wenezueli BCV wystąpił na drogę sądową, aby uzyskać dostęp do znajdującego się w skarbcach Banku Anglii złota. Maduro zapewnia, że chce je sprzedać, aby uzyskać środki na walkę z koronawirusem, choć wskutek zachodnich sankcji taka transakcja może być utrudniona.

"Niezależnie od podstawy tego uznania, rząd Jej Królewskiej Mości jednoznacznie uznał pana Guaido za prezydenta Wenezueli. Wynika z tego, że rząd Jej Królewskiej Mości nie uznaje już pana Maduro za prezydenta Wenezueli. Nie ma zatem możliwości uznawania pana Guaido za prezydenta de iure i pana Maduro za prezydenta de facto" - oświadczył w orzeczeniu sędzia Wysokiego Trybunału Nigel Teare.

W czerwcu podczas czterodniowych wstępnych przesłuchań w sądzie prawnik reprezentujący podległy Maduro zarząd BCV argumentował, że choć Wielka Brytania nie aprobuje rządu Maduro i uznaje jego pozycję za nielegalną, to jednoznacznie uznaje jego przywództwo. Dowodem tego, jak przekonywał, jest fakt obecności brytyjskiego ambasadora w Wenezueli i wenezuelskiego w Londynie.

Prawnicy reprezentujący BCV zapowiedzieli, że będą się odwoływać od wydanego w czwartek wyroku.

Stan dwuwładzy w Wenezueli trwa od stycznia 2019 roku. Po zwycięstwie ubiegającego się o reelekcję Maduro w wyborach prezydenckich - które zdaniem niezależnych obserwatorów nie spełniały żadnych standardów demokratycznych - przewodniczący parlamentu Juan Guaido ogłosił się tymczasowym prezydentem kraju. Władzę Guaido uznaje m.in. większość państw Unii Europejskiej, w tym Polska, a także USA, Kanada i większość państw Ameryki Łacińskiej. Maduro jest uznawany m.in. przez Rosję, Chiny, Kubę, Iran, Białoruś i Turcję.

Z Londynu Bartłomiej Niedziński (PAP)

bjn/ ap/

Źródło:PAP
Tematy
Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Komentarze (16)

dodaj komentarz
qart
Bardzo dobrze że Glapiński sprowadził 100 ton złota kupionego po 1200 dol (jest już po 1800) do kraju. Trzeba sprowadzić pozostałe też.
PS. "Fachowiec" Belka wyśmiewał zakup a jest już po 600 dol zarobku na każdej uncji. A to początek.
mooooo
Pamiętaj człeku młody nigdy nie trzymaj swojego złota u sąsiada
po_co
Zrozumiałbym takie zachowanie w sytuacji gdy Wenezuela była by państwem jakkolwiek okupowanym, np. jak Polska w latach 1939-1989. Wtedy rozumiem zwrócenie się o pomoc do obcych państw.

Natomiast w sytuacji kłótni wewnętrznej, ktoś kto sięga po pomoc zagraniczną momentalnie powinien trafić na czerwoną listę.
Zrozumiałbym takie zachowanie w sytuacji gdy Wenezuela była by państwem jakkolwiek okupowanym, np. jak Polska w latach 1939-1989. Wtedy rozumiem zwrócenie się o pomoc do obcych państw.

Natomiast w sytuacji kłótni wewnętrznej, ktoś kto sięga po pomoc zagraniczną momentalnie powinien trafić na czerwoną listę. Podobną sytuację przetrenowaliśmy całkiem niedawno jak politycy jednej partii skomleli o wsparcie dla Polski - nie, absolutne i totalnie nie dla takich działań.

Skoro Guaido nie potrafi sobie wywalczyć odpowiedniej władzy to być może nie jest tym właściwym człowiekiem ? Polska uznaje jego władzę ale czy Wenezuelczycy ją uznają ? Oczywiście z pomocą wojska można wytłumaczyć ludziom wszystko tylko czy to przyniesie oczekiwane ukojenie ?

Wenezuela musi poradzić sobie ze swoimi demonami wewnętrznie albo po prostu musi zostać podbita przez inne państwo które zaprowadzi tam porządek. Brzmi to jakkolwiek strasznie ale jeszcze straszniejsza jest wizja, że legalnie wybrany rząd jest obalany przez mniejszość która reprezentuje interesy jakiegoś mocarstwa.

Ciekawe ilu polaków ucieszyło by się na wiadomość, że Rosja uznaje Dudę (Trzaskowskiego, Wałęsę czy innego Kowalskiego) nieprawomocnym prezydentem Polski i zgodnie z wolą narodu postanawia wspomóc działania Nikołaja Smirnowa w objęciu władzy pożądanej przez polaków, a do tego celu pozbawia Polskę zgromadzonych środków na poczet opłacenia wojska które lada moment wkroczy do Warszawy ?

Skoro nie potrafią się dogadać to muszą się wzajemnie wymordować, trudno czasem rewolucja rodzi się w krwi ale wtedy przynajmniej ludzie przez jakiś czas pamiętają za co ginęli ich bliscy - i często dopiero wtedy zdają sobie sprawę jak idiotyczna była to ofiara.
talmud
tak działa mechanizm złodziejski sankcje naciski polityczne a potem akcja militarna .....oczywiscie pod płaszczykiem "demokracji" & "wolności".....a potem instalują ekipę sprzedajnych kacyków & gola przy samych dzondrach......schemat taki sam w każdym kraju wlaczajac "tu spocznij"....tak działa mechanizm złodziejski sankcje naciski polityczne a potem akcja militarna .....oczywiscie pod płaszczykiem "demokracji" & "wolności".....a potem instalują ekipę sprzedajnych kacyków & gola przy samych dzondrach......schemat taki sam w każdym kraju wlaczajac "tu spocznij"......na szczęście teraz powstały potężne chiny nadzieja całego świata na zmiane tego kolonialistyczno-niewolniczego systemu...
set79
Angole za darmo nic nie robią...
ajwaj
Rabunek anglo-sasów trwa jeszcze
jak od setek lat.
Venezuscy przyjaciele przezyja, czy tak bedzie z go-go guano?
Dla kal-bojów kompradorzy sa warci mniej niz zero, do kiedy sa potrzebni. Potem jak guma np. do zucia. Naród tez nie zapomni = zycie w strachu
Niejaki np. Antonio Pinochet Chile od CIA
""W
Rabunek anglo-sasów trwa jeszcze
jak od setek lat.
Venezuscy przyjaciele przezyja, czy tak bedzie z go-go guano?
Dla kal-bojów kompradorzy sa warci mniej niz zero, do kiedy sa potrzebni. Potem jak guma np. do zucia. Naród tez nie zapomni = zycie w strachu
Niejaki np. Antonio Pinochet Chile od CIA
""W związku z naruszeniami praw człowieka został aresztowany w Londynie 10 października 1998 roku. W chwili jego śmierci w dniu 10 grudnia 2006 roku, ciążyło na nim około 300 oskarżeń o oszustwa podatkowe, malwersacje i łamanie praw człowieka z okresu jego rządów. Pinochet oskarżony został o kradzież 28 000 000 dolarów""
jes
Płacze Putin bo to złoto już miało być jego, w zamian za udzieloną "pomoc".
Czyli ajajwajek nadal głód.
ajwaj odpowiada jes
ty znowu glodny?
kaszany nie bedzie
talmud odpowiada ajwaj
ajwaj nawet trolowi nie odpisuj ......szkoda cennego czasu
tindala
Oddając złoto Maduro, mogliby od razu wysłać je do Iranu, jako zapłatę za paliwa i papier toaletowy dostarczany Najukochańszemu Wodzowi Maduro przez Miłujących Pokój Ajatollahów.
na przekór Krwawemu Zbrodniarzowi Trumpowi i jego Śluzowatym Europejskim Sługusom.

Powiązane: Przewrót w Wenezueli

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki