Korea Północna osiągnęła „znaczący wzrost” zdolności do produkcji broni jądrowej – powiedział w środę w Seulu szef Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej (MAEA) Rafael Grossi. Ostrzegł też, że bez zgody na pełną weryfikację ewentualna umowa nuklearna USA z Iranem pozostanie „tylko kawałkiem papieru”.


Podczas konferencji prasowej Grossi podkreślił, że choć MAEA nie przeprowadza inspekcji w Korei Północnej od 2009 roku, stale monitoruje tamtejszą aktywność.
- Ośrodek w Jongbjon i okoliczne obiekty są w użyciu. Wskazuje to, że zdolność Pjongjangu do produkcji broni jądrowej uległa znacznemu zwiększeniu, pozwalając na stworzenie kilkudziesięciu głowic – zaznaczył.
Według Grossiego MAEA nie znalazła dowodów na korzystanie przez reżim w Pjongjangu z rosyjskiej technologii, którą Korea Płn. miałaby otrzymywać za wysyłanie żołnierzy i broni na potrzeby Rosji w wojnie przeciwko Ukrainie.
W tle rozmowy nuklearne Iran-USA
Szef MAEA odniósł się również do rozmów nuklearnych między Stanami Zjednoczonymi a Iranem. Ocenił, że ewentualne moratorium na wzbogacanie uranu to „kwestia zaufania politycznego”, a nie jedynie problem technologiczny.
– Każde porozumienie bez weryfikacji to tylko kawałek papieru – ostrzegł Grossi, dodając, że w przypadku osiągnięcia konsensusu niezbędne będzie zaangażowanie MAEA w procedury kontrolne.
Grossi poruszył również plany budowy okrętów podwodnych o napędzie jądrowym przez Koreę Południową. Zwrócił uwagę na konieczność uzyskania „żelaznej” gwarancji, że materiały radioaktywne nie posłużą do produkcji broni jądrowej. Ambicje władz w Seulu nabrały tempa po oficjalnym zatwierdzeniu tych projektów przez Stany Zjednoczone w listopadzie 2025 roku.

Grossi przebywa w Korei Płd. na zaproszenie tamtejszego MSZ, gdzie we wtorek prowadził rozmowy. Kwestia bezpieczeństwa jest kluczowym elementem jego wizyty, która stanowi trzecią podróż szefa MAEA do tego państwa od objęcia urzędu w 2019 r.
Krzysztof Pawliszak (PAP)
krp/ ap/




























































