REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Bredford Dolphin niedługo popłynie z Gdańska do Norwegii

2007-03-07 12:39
publikacja
2007-03-07 12:39
Dodaj Bankier.pl w Google
W "Remontowej" SA dobiega końca przebudowa wysokiej na 106 metrów platformy wiertniczej.

Polskie stocznie znalazły się na kolejnym zakręcie. Czy zapowiadana i przygotowywana (pod naciskiem Brukseli) prywatyzacja naszych stoczni produkcyjnych okaże się panaceum na ich finansowe problemy? Prywatyzacja jest ważnym czynnikiem rozwoju branży, ale najważniejsza obecnie kwestia to rentowna produkcja statków, czyli to, z czym polskie stocznie budowlane mają największy problem.

Krótko mówiąc, trzeba budować takie statki, na których można zarabiać. Czyli jakie? Jedną z możliwości oferuje przemysł wydobycia ropy i gazu spod dna morskiego, czyli tzw. sektor offshore. Nieprzypadkowo od dłuższego czasu wspomina się o możliwości budowania elementów platform wiertniczych i konstrukcji offshore w Stoczni Szczecińskiej Nowej. Szansę w konstruowaniu częściowo wyposażonych kadłubów statków związanych z tym sektorem dostrzegła nawet Stocznia Gdańsk SA, która do niedawna budowała głównie kontenerowce zlecone przez Stocznię Gdynia.

W Gdańsku 26 stycznia br. zwodowano kadłub statku sejsmicznego "Geo Celtic" do badania dna morskiego pod kątem występowania tam złóż ropy naftowej. 15 lutego br. "Geo Celtic" opuścił Gdańsk. Zostanie on dokończony i wyposażony w norweskiej stoczni Bergen Mekaniske Verksted, specjalizującej się właśnie w takiej produkcji. Stamtąd trafi w lipcu 2007 r. do armatora E. Forland Rederi AS i będzie pływał w czarterze u holendersko – norweskiej firmy Fugro-Geoteam AS.

Norwegia to kraj bogatych operatorów flot i armatorów, eksploatujących pola naftowe na Morzu Północnym. Od wielu już lat ten atrakcyjny rynek zdobywa Gdańska Stocznia Remontowa SA, o czym świadczy zarówno ilość, jak i różnorodność projektów i produktów wykonywanych w tej stoczni. Dobiega tam właśnie końca remont platformy wiertniczej Bredford Dolphin, eksploatowanej przez Dolphin Drilling Ltd., spółkę zależną od Fred Olsen Energy ASA. Działający od 42 lat Dolphin to jeden z pionierów norweskiego morskiego przemysłu naftowego, którego flota liczy 8 platform wiertniczych, 1 głębokowodny statek wiertniczy i jedną półzanurzalną platformę hotelową. Już wcześniej "Remontowa" SA modernizowała platformy wiertnicze (Jutlander – 2002 i Glomar Arctic IV – 2000), a także przebudowywała na zlecenie norweskiego armatora Awilco ASA pływającą platformę hotelową dla nafciarzy Port Reval. Tym razem jednak po raz pierwszy przebudowa obejmuje także modernizację szczytu wiertni. Wg źródeł norweskich całkowity koszt tego projektu, obejmujący także dostawy nowych urządzeń dla platformy, wyniesie 85 mln USD! Już niedługo Bredford Dolphin rozpocznie pracę na norweskim szelfie kontynentalnym. Stocznia przeprowadza obecnie inwestycje mające umożliwić w niedalekiej przyszłości dokowanie i przeprowadzanie kompletnych przebudów wież wiertniczych, obejmujących także systemy wiercenia.

Przebudowy platform to jednak nie wszystko. Także w portfelu zamówień na nowe, kompletnie wyposażone statki, budowane w Grupie Remontowa (razem ze Stocznią Północną SA), ponad połowę stanowi właśnie flota związana z sektorem offshore. Stocznia buduje aktualnie np. serię 10 serwisowców platform wiertniczych typu AHTS (cztery zbudowano już wcześniej i przekazano armatorowi) dla Tidewater Marine LLC z Nowego Orleanu. Statki te, mogące operować na płytkich wodach okalających nowe złoża naftowe, powstały wg polskiego projektu biura NED, co przełamuje dotychczasowy monopol norweskich biur projektowych w tej dziedzinie.

Innym przykładem jest budowana w Stoczni Północnej SA seria 8 jednostek ewakuacyjnych do ratowania pracowników „sztucznych wysp” pracujących na polach naftowych na Morzu Kaspijskim dla armatora Agip KCO czy też trwająca w „Remontowej“ SA przebudowa zbiornikowca "Che Guevara" na FPSO, czyli pływający system wydobywczo – magazynująco – przeładunkowy, obrazowo nazywany "małą rafinerią".

Takie statki na pewno nie rzucają na kolana swoimi wymiarami, jednak w różnorodnym i silnie konkurencyjnym światowym przemyśle budowy, remontów i przebudowy statków są przykładem zyskownych nisz, dających szansę na rentowną produkcję. O tym, że warto o nie zabiegać, świadczy świetna kondycja finansowa od 55 lat działającej na wyspie Ostrów stoczni, która 15 marca tego roku obchodzić będzie 6 rocznicę prywatyzacji.

Dziennik Bałtycki
(GL)
Źródło:
Tematy
Pora na MG HS Hybrid+! Zyskaj rabat aż do 15 000 zł.
Pora na MG HS Hybrid+! Zyskaj rabat aż do 15 000 zł.

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Gdańsk

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki