REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Brak opłat za czynsz nie musi oznaczać eksmisji

2009-02-18 06:00
publikacja
2009-02-18 06:00
Kryzys sprawia, że co czwarty Polak ma trudności z terminowym regulowaniem płatności za mieszkanie, energię elektryczną, telefon lub inne media.

Efektem zwłoki z regulowaniem rachunków, poza koniecznością płacenia odsetek, może być odcięcie wody, gazu a nawet eksmisja z mieszkania. Choć wszystko zależy od dobrej woli wierzyciela, istnieje wiele sposobów obrony przed tego typu konsekwencjami. Jednak aby tak się stało, trzeba podjąć odpowiednie kroki już w momencie, gdy przewidujemy trudności z dotrzymaniem terminu zapłaty.

Zwłoka z zapłatą czynszu za lokal

Problemy z terminowym regulowaniem płatności za czynsz najmu mogą doprowadzić do utraty zajmowanego lokalu. Zgodnie z ustawą o ochronie praw lokatorów, jeżeli lokator jest uprawniony do odpłatnego używania lokalu, wypowiedzenie przez właściciela stosunku prawnego może nastąpić, gdy lokator jest w zwłoce z zapłatą czynszu lub innych opłat za używanie mieszkania co najmniej za trzy pełne okresy płatności.

Ze strony wierzyciela

W przypadku zalegania przez lokatora z płatnością czynszu wynajmujący ma możliwość podjęcia czterech rodzajów działań. Po pierwsze, może skorzystać z ustawowego prawa zastawu na rzeczach ruchomych w lokalu wynajmującego.

– Prawo to rozciąga się również na własność rzeczy ruchomych członków rodziny najemcy – mówi Michał Bagłaj z Kancelarii Radców Prawnych Stopczyk & Mikulski.

Po drugie, właściciel mieszkania może dochodzić roszczeń o zapłatę czynszu na drodze sądowej, a po ustaniu stosunku najmu może dochodzić odszkodowania za bezumowne korzystanie z lokalu. Po trzecie, wierzyciel może wnieść pozew o eksmisję. Postępowanie to jednak może trwać nawet do kilkunastu miesięcy. Lokator ma prawo zamieszkiwać w lokalu do momentu uzyskania prawomocnego wyroku eksmisyjnego.

– W przypadku gdy dłużnikowi przysługuje prawo do lokalu socjalnego, właściciel mieszkania musi tolerować byłego wynajmującego do czasu przyznania mu przez gminę lokalu socjalnego – tłumaczy Michał Bagłaj.

Wreszcie właściciel może dokonać wypowiedzenia umowy najmu, powołując się na pozostawanie lokatora w zwłoce z zapłatą czynszu. Konieczne jest jednak uprzedzenie najemcy na piśmie o zamiarze wypowiedzenia umowy oraz wyznaczenie dodatkowego, miesięcznego terminu do zapłaty bieżących należności.

Co może zrobić lokator mieszkania komunalnego, który nie jest w stanie regulować czynszu? Na co mogą liczyć klienci firm telekomunikacyjnych, którzy mają zaległe rachunki? Jak działają przedsiębiorstwa energetycznie w przypadku klientów, którzy notorycznie nie płacą rachunków za energię elektryczną?

Więcej: Gazeta Prawna 18.02.2009 (34) – str. 2-3

Daria Stojak, współpraca Katarzyna Wójcik-Adamska, Mariusz Mosiołek
Źródło:
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (2)

dodaj komentarz
~ AB
Pani Redaktor mam jedno proste pytanie . Po śmierci bliskiej osoby jestem jej jedynym spadkobiercą .Nie mam innego mieszkania , mieszkałem razem z tą osobą .W miesiącu w którym ta osoba zmarła wysłałem list polecony do administracji domu reprezentującej wyłącznie interesy współwłaściciela większościowego domu , z prośbą o podanie Pani Redaktor mam jedno proste pytanie . Po śmierci bliskiej osoby jestem jej jedynym spadkobiercą .Nie mam innego mieszkania , mieszkałem razem z tą osobą .W miesiącu w którym ta osoba zmarła wysłałem list polecony do administracji domu reprezentującej wyłącznie interesy współwłaściciela większościowego domu , z prośbą o podanie mi szczegółowego wyliczenia za co mam płacić zajmując to mieszkanie . Administracja nie zaproponowała mi podpisania żadnej umowy najmu , nie udzieliła mi też odpowiedzi na mój list. Sprawa spadkowa z uwagi na przewlekłość postępowania nadal się toczy .Po roku dostałem od administracji rachunek do zapłaty w terminie 7 dni na kwotę prawie 20 000 zł za bezumowne korzystanie z lokalu .....pomijam samą kwotę , która jest po prostu bandycka , regulowałem media na bierząco . Gdy poprosiłem o szczegółowe rozpisanie jak została ta kwota 20 000 wyliczona otrzymałem odpowiedź odmowną .Co ja mam w takiej sytuacji zrobić ? czy administracja miała prawo czekać z odpowiedzią na mój list rok czasu ,po to by uskładała się odpowiednia kwota ? Czy sposób w jaki zostałem potraktowany nie kwalifikuje się pod kodeks karny ??? pozdrawiam AB.
~prosze o pilną odp.
Mam zadłużenia 7 tyś. zł. czy gmina może mnie eskmitować jeśli spłacam co mieś. po 400 lub 500 zł.

Powiązane: Budżet rodziny

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki