Brazylijska policja poinformowała w środę, że znalazła dokument w telefonie komórkowym Jaira Bolsonaro, z którego wynika, że planował on uniknąć postępowania karnego, ubiegając się o azyl w Argentynie. 33-stronnicowy list byłego prezydenta Brazylii był zaadresowany bezpośrednio do prezydenta Argentyny Javiera Milei.


List nie jest datowany, ale policja twierdzi, że ostatnia modyfikacja nastąpiła w lutym 2024 r., wkrótce po tym, jak Bolsonaro musiał oddać swój paszport policji.
Nie jest jasne, czy list został kiedykolwiek wysłany. Źródło w argentyńskim rządzie poinformowało agencję Reuters, że biuro prezydenta Argentyny nie otrzymało listu od Bolsonaro.
Policja oskarżyła również syna byłego prezydenta, Eduardo, o próbę wpłynięcia na proces ojca poprzez lobbowanie u administracji Trumpa, aby ta wywarła presję na brazylijski rząd i Sąd Najwyższy. Policja twierdzi, że obaj próbowali ingerować w toczący się obecnie proces Jaira Bolsonaro, oskarżanego o kierowanie próbą zamachu stanu po swojej porażce w wyborach prezydenckich w 2022 r. Wyrok w tej sprawie zapadnie w przyszłym miesiącu.
Jair Bolsonaro odrzuca zarzuty o kierowanie próbą zamachu stanu, twierdząc, że padł ofiarą „politycznego polowania na czarownice”.(PAP)

rln/ mms/






























































