REKLAMA

Blisko milion polskich gospodarstw dotkniętych ubóstwem energetycznym. Raport Banku Światowego

2021-04-21 15:00
publikacja
2021-04-21 15:00
Blisko milion polskich gospodarstw dotkniętych ubóstwem energetycznym. Raport Banku Światowego
Blisko milion polskich gospodarstw dotkniętych ubóstwem energetycznym. Raport Banku Światowego
fot. Krzysztof Wierzbowski / / FORUM

Według szacunków w Polsce ok. 1 mln gospodarstw domowych jest dotkniętych ubóstwem energetycznym i potrzebuje specjalnego wsparcia przy termomodernizacji i wymianie kopciuchów - poinformował w środę Filip Kochan z Banku Światowego.

W środę podczas szczytu klimatycznego TOGETAIR eksperci dyskutowali m.in. o walce ze smogiem w Polsce.

Uczestniczący w debacie Filip Kochan z Banku Światowego podkreślił, że strona rządowa w programie "Czyste powietrze" powinna zwrócić szczególną uwagę na najmniej zamożne osoby, których nie stać na termomodernizację domu oraz wymianę źródła ciepła na bardziej ekologiczne.

"Szacujemy, że w Polsce domów, które potrzebowałyby specjalnego wsparcia jest ok. 1 mln" - przekazał przedstawiciel banku.

Przyznał, że jednym z rozwiązań jest program "Stop smog", w którym termomodernizacja może być w 100 proc. sfinansowana przez rząd i samorząd. Zwrócił jednak uwagę, że zainteresowanie tym programem nie jest satysfakcjonujące.

"Potrzebujemy większych działań. Uważamy, że +Czyste powietrze" powinno mieć +trzecią nogę", adresowaną dla ubogich energetycznie" - zaznaczył.

Kochan uważa, że tego problemu nie da się rozwiązać od zaraz, ale Bank Światowy deklaruje swoje wsparcie, by w ciągu kilku miesięcy odpowiednie narzędzia z polskimi władzami wypracować.

Dyrektor departamentu ochrony powietrza i polityki miejskiej w resorcie klimatu i środowiska Agnieszka Sosnowska przypomniała, że w resorcie powstał już zespól, który ma wypracować odpowiednie mechanizmy kompensacyjne dla osób dotkniętych ubóstwem energetycznym. W lutym br. powołano zespół ds. wsparcia odbiorcy wrażliwego energii elektrycznej i gazu ziemnego oraz redukcji ubóstwa energetycznego.

Według MKiŚ ma on zaproponować "optymalne rozwiązania, bazujące na już funkcjonujących i nowych środkach ochrony odbiorców wrażliwych". Minister Michał Kurtyka informował, że w połowie roku należy się spodziewać propozycji zmian legislacyjnych w tej sprawie.

Andrzej Guła z Krakowskiego Alarmu Smogowego powiedział, że polityka antysmogowa w Polsce jest niespójna i nadal można otrzymać dofinansowanie do pieca węglowego. Jak mówił, w polityce energetycznej do 2040 roku wskazuje się m.in. 2030 jako rok odejścia od węgla w dużych miastach, zaś samorządy prowadzą w tej sprawie własną politykę. Guła zarzucił też zbyt wolną wymianę pieców; do tej pory - jak podał - wymieniono ich zaledwie 8 proc. z przewidzianych 3 mln.

Odnosząc się do tych słów Sosnowska poinformowała, że po przedstawieniu propozycji zmian w prawie przez ten zespól, będzie można dopiero myśleć o wskazaniu daty granicznej w dofinansowaniu pieców opalanych węglem.

Wiceszef NFOŚIGW Paweł Mirowski przyznał, że program "Czyste powietrze" jest modyfikowany, aby jak najwięcej beneficjentów mogło z niego skorzystać. W maju ub.r. wprowadzono podwyższony próg dotacji dla mniej zamożnych. Skrócono też znacznie czas, w jakim wojewódzki fundusz musi rozpatrzyć wniosek. NFOŚiGW zawiera także umowy z samorządami przy realizacji programu, a w ubiegłym tygodniu do programu włączyło się siedem banków. "To 3,5 tys. dodatkowych okienek, aby móc składać wnioski" - zaznaczył Mirowski.

Wiceprezes NFOŚiGW na początku kwietnia mówił PAP, że program "Czyste powietrze" mógłby zostać uzupełnione od 2022 r. o trzecią część, skierowaną do osób najuboższych.

Środki na realizację tego programu antysmogowego są zabezpieczone - zapewnił podczas debaty pełnomocnik premiera ds. programu "Czyste Powietrze" Bartłomiej Orzeł. Przekazał, że w KPO na ten cel zarezerwowano ponad 3 mld euro, a kolejnych kilkanaście miliardów euro ma być zabezpieczonych z "normalnych" środków UE na nową perspektywę. Jego zdaniem da to stabilne finansowanie programu do 2029 roku.

Przedstawicielka resoru klimatu i środowiska przekonywała, że efekty realizowanych przez rząd programów antysmogowych już widać, a jakość powietrza w Polsce się poprawia. Poinformowała, że ostatnie dane Głównego Inspektoratu Środowiska wskazują, iż tylko w 15 na 46 stref odnotowano przekroczenia poziomów zanieczyszczeń pyłami zawieszonymi. Wskazała, że w 2018 roku było to 39 stref, a w 2019 r. - 22. Dodała, że resort pracuje nad aktualizacją Krajowego Programu Ochrony Powietrza, który został przyjęty w 2015 roku. (PAP)

autor: Michał Boroń

mick/ pad/

Źródło:PAP
Tematy

Otwórz Konto Firmowe Godne Polecenia i zyskaj nawet 1600 zł premii!

Komentarze (2)

dodaj komentarz
tubak
Rząd dał wsparcie, raczej groszowe. Cały plan czyste powietrze to tylko propaganda. Plan jest tak skonstruowany żeby za dużo nie dać, i kiedyś ogłosić że obywatele wymienili kopciuchy czy docieplili budynki dzięki temu planowi. Niestety za ekologię zapłacą zwykli ludzie. A tych najbiedniejszych nie stać na żaden Rząd dał wsparcie, raczej groszowe. Cały plan czyste powietrze to tylko propaganda. Plan jest tak skonstruowany żeby za dużo nie dać, i kiedyś ogłosić że obywatele wymienili kopciuchy czy docieplili budynki dzięki temu planowi. Niestety za ekologię zapłacą zwykli ludzie. A tych najbiedniejszych nie stać na żaden plan. Niech zamarzną. I nic to nie obchodzi pyskujących organizacji typu anty smog. Bogaci i bogatsi ekolodzy mają gdzieś ubóstwo energetyczne.
marxs
hahaha wszyscy potrzebują wsparcia i hotelarze i ci co majom ubóstwo energetyczne i rolnicy i górnicy i restauratorzy i emeryci co do kubłów na śmieci wrzucają po 100 tysiaków i biedni renciści i ci co nie majom ochoty na pracę za to jak najbardziej majom ochotę na darmową flaszkę i bidne bąbelki co też nie majom na hahaha wszyscy potrzebują wsparcia i hotelarze i ci co majom ubóstwo energetyczne i rolnicy i górnicy i restauratorzy i emeryci co do kubłów na śmieci wrzucają po 100 tysiaków i biedni renciści i ci co nie majom ochoty na pracę za to jak najbardziej majom ochotę na darmową flaszkę i bidne bąbelki co też nie majom na najnowszego srajfona i tak mozna wymieniać przez najbliższy miesiąc następuje w sposób wręcz dramatyczny wenezualizacja PISlandeshu czyli nikt nie będzie pracował za to wszyscy będą strajkować i domagać się lepszego życia taki koniec socjalizmu i totalnego rozdawnictwa jest zawsze

Powiązane: Energetyka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki