BioMaxima liczy na wzrost przychodów w kolejnych latach, oczekuje 30 mln zł w '17

BioMaxima oczekuje, że jej skonsolidowane przychody w 2017 r. wyniosą ok. 30 mln zł, z czego przychody rumuńskich spółek wyniosą ponad 5 mln zł - poinformował na konferencji Henryk Lewczuk, prezes BioMaximy. Jego zdaniem, w perspektywie 4-5 lat przychody grupy mogą wzrosnąć o ok. 50 proc. wobec poziomu zakładanego na 2017 r.

Prezes ocenił w sierpniu, że skonsolidowane przychody BioMaximy "zdecydowanie" mogą przekroczyć 30 mln zł w skali roku.

"Przychody na poziomie 30 mln zł to perspektywa 2017 roku" - powiedział w środę prezes Lewczuk.

"Jeżeli wszystkie nasze plany rozwojowe się powiodą to myślę, że w perspektywie czterech, pięciu lat jest szansa na wzrost przychodów o 50 proc. wobec tego co zakładamy na koniec przyszłego roku" - dodał.

Pytany o cel rentowności w tej perspektywie czasu, prezes odpowiedział: "Chcemy, aby zysk netto stanowił minimum 10 proc. naszych przychodów ze sprzedaży".

Na wzrost wyników grupy wpływ mają mieć m. in. przejęte w listopadzie spółki w Rumunii.

"Chcemy, aby przychody z kierunku rumuńskiego w 2017 roku były nie mniejsze niż 5 mln zł, a rentowność wyniosła minimum 10 proc." - powiedział Lewczuk.

W drugiej połowie listopada BioMaxima sfinalizowała za 160 tys. euro zakup 80 proc. udziałów w dwóch rumuńskich spółkach QIAS MED oraz ISTAR. Spółki te zajmują się sprzedażą aparatury, testów, odczynników, mikrobiologii oraz wyposażenia laboratoriów.

Wcześniej, bo w sierpniu, BioMaxima podpisała umowę inwestycyjną z Biocorp Polska w sprawie połączenia obu spółek.

Jak wskazał w środę prezes, efekty połączenia z BioCorp widoczne będą już na koniec tego roku.

"Udział mikrobiologii w naszych przychodach zwiększy się do około 50 proc." - powiedział Lewczuk.

Poinformował też, że pełnych efektów synergii kosztowych można spodziewać się za trzy, cztery lata.

Zarząd podał, że przewidywane zapotrzebowanie kapitałowe grupy w zakresie inwestycji w perspektywie najbliższego półtora roku wynosi ok. 6 mln zł.

Jak poinformował prezes, przyszłe inwestycje finansowane będą z dotacji, zysków wypracowanych przez grupę oraz ewentualnego kredytu bankowego. Możliwe jest też sięgnięcie po kapitał z rynku w drodze emisji obligacji.

BioMaxima to notowana na rynku NewConnect firma, działającą w obszarze biotechnologii na rynku diagnostyki laboratoryjnej. Strategia rozwoju spółki zakłada prowadzenie działań konsolidacyjnych sektora biotechnologicznego.

Po trzech kwartałach 2016 r. grupa wypracowała 826,8 tys. zł zysku netto przy przychodach ze sprzedaży na poziomie 17,2 mln zł. Dla porównania, w analogicznym okresie 2015 roku wartości te wyniosły odpowiednio 1 mln zł i 16,7 mln zł. (PAP)

sar/ asa/

Źródło: PAP Biznes
Firmy:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 1 ~bajubaju

jeżeli na synergie kosztowe z połączenia małych spółek trzeba czekać 4 lata, to albo Pan Prezes nie potrafi łączyć spółek, albo coś się dzieje z kasą ... ponadto jakim cudem rentowność netto ma wynieść 10% sprzedaży, skoro historycznie wychodzi ok 5%. Chyba nie z tum zarządem...

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne
BIOMAXIMA 0,00% 25,00
2020-06-03 17:04:32
WIG 1,74% 49 728,30
2020-06-03 17:15:01
WIG20 1,76% 1 766,85
2020-06-03 17:15:00
WIG30 1,89% 2 049,33
2020-06-03 17:15:00
MWIG40 1,93% 3 545,60
2020-06-03 17:15:01
DAX 3,88% 12 487,36
2020-06-03 17:37:00
NASDAQ 0,55% 9 660,84
2020-06-03 19:14:00
SP500 1,08% 3 114,03
2020-06-03 19:14:00

Znajdź profil

Przejdź do strony za 5 Przejdź do strony »

Czy wiesz, że korzystasz z adblocka?
Reklamy nie są takie złe

To dzięki nim możemy udostępniać
Ci nasze treści.