W ciągu dekady Polska zainwestuje 1 bln zł w energetykę, w tym w OZE, magazyny energii, w elektrownię jądrową i w dystrybucję - poinformował premier Donald Tusk.


W środę premier Donald Tusk bierze udział w odbywającej się w Gdańsku konferencji „Power Connect”.
Bilion w dekadę na energetykę
W ciągu najbliższej dekady Polska zainwestuje bilion złotych w energetykę - poinformował w środę premier Z tej kwoty ponad 220 mld zł ma zostać przeznaczonych na źródła odnawialne i magazyny energii, 234 mld zł - na dystrybucję, a 160 mld zł na energetykę jądrową - dodał.
- Kiedy mówię o tym, że jesteśmy dzisiaj największym placem energetycznej budowy, to mówię o konkretnym i bardzo okrągłym bilionie złotych, jaki Polska zainwestuje w ciągu najbliższej dekady w energetykę, w infrastrukturę, w linie przesyłowe, w elektrownie - powiedział premier Donald Tusk podczas konferencji PowerConnect Energy Summit w Gdańsku.
- Nie ma takiego drugiego kraju w Europie, który tak intensywnie, tak szybko zmieniałby swój sektor energetyczny - podkreślił premier.
NA ŻYWO | Wypowiedź Premiera Donalda Tuska podczas Targów Energetycznych PowerConnect 2026 https://t.co/FKzJhxYs9K
— Kancelaria Premiera (@PremierRP) March 18, 2026
Wojna w Ukrainie pokazuje priorytety
Wojna na Ukrainie, wojna na Bliskim Wschodzie, pokazują jak kluczowe dla bezpieczeństwa narodów, państw, są energia, bezpieczne dostawy, racjonalne ceny – powiedział w środę premier Donald Tusk.
- Wojna na Ukrainie, wojna na Bliskim Wschodzie bardziej niż kiedykolwiek w przeszłości, bardziej niż inne konflikty zbrojne pokazują jak kluczowe dla bezpieczeństwa narodów, państw są energia, bezpieczne dostawy, racjonalne ceny – powiedział Tusk.
Podkreślił, że obecnie „bezpieczeństwo i energia znaczą praktycznie to samo”.
- Dramat jaki przeżywała Ukraina tej zimy, poprzedniej zimy, koncentracja ataków agresora na infrastrukturze energetycznej (...), sytuacja w Cieśninie Ormuz i dramatyczne wahania na światowych rynkach energii – to pokazuje jak nierozłączne ze sobą są dwie kwestie – bezpieczeństwa i energii – powiedział premier.
Polska największym placem budowy w sektorze energetycznym
Polska staje się mocarstwem gospodarczym i potrzebuje dostępnej i możliwie taniej energii - powiedział w środę premier Donald Tusk podczas konferencji Power Connect w Gdańsku. Dodał, że Polska jest największym placem budowy w sektorze energetycznym.
- Niedaleko stąd budujemy elektrownię jądrową, która będzie wspólnym dziełem, wspólnym owocem, amerykańskich partnerów, kanadyjskich partnerów, polskich firm, europejskich pieniędzy. Tak, to wszystko co dzieje się dzisiaj w Polsce. To gigantyczne inwestycje w nasze bezpieczeństwo energetyczne - powiedział szef rządu.
W ocenie premiera, to przykład jak ważne w czasach napięć międzynarodowych jest utrzymanie jedności całego świata Zachodu.
- Nie byłoby bezpiecznej Polski, nie byłoby bezpiecznej Europy, nie byłoby bezpiecznej Ameryki, gdyby nie całe pokolenia polityków i obywateli, którzy w sposób zdeterminowany przez dziesięciolecia, nauczeni doświadczeniem dwóch straszliwych wojen, nie troszczyli się w sposób niezwykle konsekwentny o to coś, co nazywamy Wspólnotą Zachodu. Dzisiaj ta Wspólnota Zachodu musi wspólnie walczyć o bezpieczeństwo energetyczne swoich obywateli - podkreślił Tusk
Premier przekonywał, że Polska musi zapewnić sobie dostęp do taniej energii.
- Mamy uzasadnione ambicje. Polska staje się niekwestionowanym przez nikogo mocarstwem gospodarki, a do tego potrzebna jest dostępna i możliwie tania energia. Ale jesteśmy także największym placem budowy energetycznej, ponieważ mamy wiele lat do nadrobienia. Cieszymy się, że marzenie o energetyce jądrowej tu w Polsce realizuje się właściwie w tym samym miejscu. W okolicy Żarnowca powstaje drugi największy w Europie magazyn energii bateryjny. (...) Powstają jedne z największych w Europie farm wiatrowych offshore na morzu. To tu będziemy inwestowali miliardy złotych w nowoczesne sieci przesyłowe. Tu rozbudowujemy Naftoport - powiedział Tusk.
Co z ETS? Polska chce specyficznego podejścia do polskiej energetyki
Polska wspólnie z grupą państw UE skierowała list do Komisji Europejskiej, aby możliwa była kontynuacja darmowych uprawnień do emisji dla przemysłu, w tym dla polskiego przemysłu - poinformował premier Donald Tusk na konferencji PowerConnect w Gdańsku.
Szef rządu zaznaczył, że celem polskiej polityki energetycznej oprócz budowy nowych niezależnych źródeł energii są możliwie niskie ceny energii.
"Wspólnie z grupą państw wystosowałem list do Komisji Europejskiej, jest to tak naprawdę bardzo twardy manifest Polski, Włoch, Belgii, Austrii, Bułgarii, Słowacji, Grecji. Wiem, że także inne państwa są skłonne poprzeć nas w tym żądaniu, aby możliwa była kontynuacja darmowych uprawnień do emisji dla przemysłu, w tym oczywiście dla polskiego przemysłu" - powiedział Tusk.
Dodał, że będzie też przekonywał europejskich partnerów do zmiany filozofii i do głębokiej korekty w polityce klimatycznej.
"W taki sposób, aby każde państwo członkowskie mogło liczyć na specyficzne podejście, które uwzględnia charakterystykę - w przypadku Polski jest to także ważne jeśli chodzi o energetykę ze względu na zaszłości" - zaznaczył premier, odnosząc się do procesu odchodzenia od paliw kopalnych w polskiej energetyce.
Tusk: nie ma mowy o powrocie do biznesu energetycznego z Rosją
Nie ma mowy o powrocie do biznesu energetycznego z Rosją - zadeklarował w środę premier Donald Tusk. Wyraził nadzieję, że Europa już nigdy nie uzależni się od rosyjskiej ropy i rosyjskiego gazu.
Premier powiedział na odbywającej się w Gdańsku konferencji „Power Connect”, że liczy na to, iż cała Europa już nigdy nie uzależni się od rosyjskiej ropy, czy rosyjskiego gazu. - To jest kwestia naszej prawdziwej suwerenności - powiedział Tusk. - Rozumiemy potrzebę interakcji międzynarodowej. Wiemy dobrze, że bez współpracy międzynarodowej nie zbudujemy szybko naszej elektrowni jądrowej. Wszystko to dobrze wiemy. Ale będziemy pracowali z tymi, na których możemy liczyć, a nie z tymi, którzy stanowią dla nas zagrożenie - oświadczył szef rządu.
W ocenie premiera, jest to zadanie dla Polski i dla wszystkich państw, które „rozumiały od zawsze jak groźne jest uzależnienie od jednego państwa, szczególnie tak agresywnego jak Rosja, jeśli chodzi o źródła energii”. - Liczę tutaj bardzo na tę dojrzałość i konsekwencję we wszystkich dyskusjach, które będą miały miejsce i w Europie i w Polsce - podkreślił Tusk.
Szef rządu powiedział też, że w związku z kryzysem energetycznym, w związku z wojną na Bliskim Wschodzie, słyszy czasem takie głosy, że być może warto wrócić do codziennego biznesu energetycznego z Rosją. - Nie ma mowy proszę państwa. To jest kwestia bezpieczeństwa. To jest kwestia przetrwania całej wspólnoty Zachodu. (...) I liczę tutaj nie tylko na zrozumienie, ale na pełną współpracę naszych partnerów - podkreślił Tusk.
oprac. KWS na podstawie PAP












































