Międzynarodowe Radio Białoruś prowadzi na YouTube polskojęzyczne audycje, mimo sankcji nałożonych przez UE. Konto znajduje się jednak na amerykańskich serwerach, więc w Europie nie można go zablokować - przyznaje Jakub Biernat z TV Biełsat.


5 lutego Międzynarodowe Radio Białoruś rozpoczęło na platformie YouTube kierowaną do mieszkańców Podlasia serię „Życie za Bugiem”. Prezentowane tam materiały oskarżają Polskę m.in. o niehumanitarne traktowanie uchodźców na granicy polsko-białoruskiej i brutalne działania wojska. W programie pojawiały się również tezy, że to Polska ponosi winę za migrację z Afryki i Bliskiego Wschodu, bo jako państwo zachodnie jest współodpowiedzialna za pogorszenie stanu bezpieczeństwa w tym regionie.
Prowadzący audycję nie wspominają jednak o kontrowersjach wywołanych sposobem traktowania imigrantów przez służby białoruskie. Raport Amnesty International z 2021 donosił np. o pobiciach imigrantów, torturach, pozbawianiu pożywienia, wody, schronienia i sanitariatów, a także kradzieżach telefonów, pieniędzy oraz wymuszaniu łapówek przez białoruskich pograniczników.
Program „Życie nad Bugiem” jest prowadzony w języku polskim przez Davide Carbonaro, byłego włoskiego duchownego, wcześniej związanego z Ewangelicznym Kościołem Metodystycznym w Łodzi. Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych informował w kwietniu ubiegłego roku, że Carbonaro został zwolniony dyscyplinarnie ze wspólnoty i dopuścił się nadużyć finansowych. Po przeniesieniu się na Białoruś ogłosił się „uciekinierem politycznym”.
Międzynarodowe Radio Białoruś nadaje na falach ultrakrótkich, co pozwala mu dotrzeć na kilkadziesiąt kilometrów w głąb Polski. Ponadto uruchomiło w 2023 roku polskojęzyczny kanał na YouTube. Później powstał również polskojęzyczny kanał na Telegramie oraz konto na platformach X i Tik Tok. Materiały w języku polskim były udostępniane już na trzy tygodnie przed wyborami parlamentarnymi w Polsce 2023 roku. Również wtedy powstał program „Myśli o Polsce”, który według prowadzących miał na celu zwrócenie uwagi na rzekomy brak wiedzy w Polsce na temat rzeczywistej sytuacji na Białorusi.

Według raportu think-thanku The Digital Forensic Research Lab, białoruskie medium próbowało wpływać również na polskie wybory prezydenckie w 2025 roku. Miało stworzyć w tym czasie siedem materiałów wideo, wspierających kandydaturę Macieja Maciaka, lidera Ruchu Dobrobytu i Pokoju. Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich uznał wypowiedzi Maciaka z kampanii za „publiczne afirmowanie zbrodniczego reżimu putinowskiego”.
Z raportu DFRLab wynika też, że do 7 maja ub.r. konta powiązane z państwową polskojęzyczną edycją Radia Białoruś na Tik Toku, YouTube, X i Facebooku opublikowały niemal 8 tys. filmów i postów, które uzyskały łącznie 16 milionów wyświetleń i co najmniej 542 tys. interakcji. Według think-tanku, niektóre konta udostępniające materiały Międzynarodowego Radia Białoruś w mediach społecznościowych wykazywały oznaki, że mogą być botami.
Stacja chce wykorzystać niezadowolenie
Dziennikarz telewizji Biełsat Jakub Biernat powiedział PAP, że zainteresowanie białoruskiej rozgłośni Podlasiem wynika z tego, że stacja chce wykorzystać ewentualne niezadowolenie mieszkańców, dotąd żyjących z turystyki, z zamknięcia granicy. Stacja może mieć też nadzieję, że przekona potencjalnych słuchaczy, że Białoruś jest krajem pokojowym, więc zamykanie granicy z tym krajem jest głupotą.
W jednym z programów Międzynarodowego Radia Białoruś odwoływano się np. do wydarzeń z marca ubiegłego roku, kiedy to Porozumienie Polskich Przedsiębiorców Zjednoczony Wschód zorganizowało w Białymstoku protest i domagało się przywrócenia ruchu transgranicznego. Przy okazji relacjonowania tego protestu przywoływano argument, że polska polityka zamkniętej granicy jest katastrofą kulturalno-ekonomiczną dla regionu.
W rzeczywistości część firm korzysta z rekompensat. Podlaski Urząd Wojewódzki informował w ubiegłym roku, że firmom z regionu wypłacono łącznie blisko 46,5 mln zł różnych rekompensat za lata 2021-25, w związku z sytuacją na granicy. Z kolei w kwietniu ubiegłego roku uruchomiono „Podlaski bon turystyczny”, w ramach którego wszyscy, którzy przyjechali na Podlasie na minimum dwa noclegi mogli dostać dofinansowanie w formie bonu w wysokości 200, 300 lub 400 zł. W 2025 r. przeznaczono na ten cel 2 mln zł.
W czerwcu 2022 roku Unia Europejska przyjęła szósty pakiet sankcji wobec Białorusi obejmujący m.in. państwowego nadawcę „Betleleradio”, który jest właścicielem Międzynarodowego Radia Białoruś. Nadawca został uznany za instrument propagandy państwowej na Białorusi. W rezultacie udostępnianie przez tego nadawcę treści na platformach takich jak YouTube, Facebook, X i Tik Tok zostało uznane za naruszenie sankcji. Biernat zwraca jednak uwagę, że kanału białoruskiej rozgłośni na YouTube nie można skutecznie zablokować, bo ma on serwery w USA.
Zakaz przebywania na określonym obszarze w strefie nadgranicznej przyległej do granicy państwowej z Republiką Białorusi obowiązuje od 13 czerwca 2024 r. W sierpniu 2025 r. Straż Graniczna zarejestrowała ponad 5,4 tys. prób nielegalnego przekroczenia granicy polsko-białoruskiej, choć rok wcześniej było ich niespełna 2,3 tys. Dodatkowo 1 sierpnia 2024 r. ruszyła operacja Bezpieczne Podlasie, polegająca na wsparciu przez wojsko działań Straży Granicznej na granicy z Białorusią. (PAP)
wm/ pś/ lm/



























































