REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Białoruś: największa denominacja w historii kraju

2016-07-01 11:43
publikacja
2016-07-01 11:43

Białoruś przeprowadza w piątek największą w swej historii denominację. Nominały tracą cztery zera, do obiegu wchodzą nowe banknoty i po raz pierwszy - monety. Władze zapewniły, że denominacja nie spowoduje wzrostu cen.

fot. Vasily Fedosenko / / FORUM

Pierwszą denominację Białoruś przeprowadziła na początku lat 90. w związku z wymianą radzieckich banknotów na ruble białoruskie. Podczas kolejnej denominacji w 2000 roku białoruski rubel stracił trzy zera. Tym razem wymiana przeprowadzana jest w stosunku 1:10 000. Białoruś, jak zauważają portale internetowe, przestaje być krajem "milionerów", w maju 2016 r. średnia płaca wynosiła 7 182 900 rubli. Średnia płaca na Białorusi to równowartość 360-370 dolarów.

W sklepach od piątku pojawiły się cenniki, na których dużymi cyframi wskazywana jest cena w nowych, a mniejszymi - w starych nominałach. "Starymi" rublami można płacić do końca roku, potem można będzie je wymieniać w bankach.

Największym nominałem staje się obecnie 500 rubli. Do obiegu weszło też sześć innych banknotów, o nominałach: 5, 10, 20, 50, 100 i 200 rubli. Wprowadzono też osiem monet: 1, 2, 50, 10, 20 i 50 kopiejek oraz jednorublowe i dwurublowe.

Nowe białoruskie banknoty powstały, jak informował Dźmitry Łapko z władz Banku Narodowego, w kraju europejskim. Rosyjska agencja TASS podała, że wyprodukowała je wytwórnia De La Rue (drukowała ona również polskie banknoty po denominacji w 1995 r.). Mają sześć widocznych i szereg niewidocznych zabezpieczeń, począwszy od rodzaju papieru i farb. Banknoty przedstawiają obiekty architektoniczne i zabytki sześciu obwodów (województw) Białorusi oraz Mińska. Te obiekty - np. zamek Radziwiłłów w Nieświeżu czy nowoczesny budynek Biblioteki Narodowej w Mińsku - widniały też na poprzednich banknotach.

Wakacje na giełdzie

Niezależne Radio Swaboda podało, że wyrażony w nowych cenach przeciętny zarobek Białorusina - 718 rubli - jest taki sam, jak w 1991 roku, kiedy wynosił 711 rubli.

Władze zapewniły przed denominacją, że nie będzie wzrostu cen, ekonomiści również nie przewidują, by denominacja odbiła się na cenach. Prezydent Alaksandr Łukaszenka zapowiedział "odrywanie głów" tym, kto spróbuje wykorzystać "to czysto techniczne przedsięwzięcie" do podwyżek.

O denominacji mówiło się na Białorusi od lat, jednak utrudniała ją sytuacja gospodarcza; w 2011 roku Białoruś trzy razy przeprowadzała dewaluację rubla.(PAP)

awl/ kar/

Źródło:PAP
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (10)

dodaj komentarz
~Twojpan
Po co dwa razy wprowadzaja 50 kopiejek zapominajac o 5 kopiejkach?hmmm chyba redaktor jest niewyspany..
~plutarch
Czy ja dobrze liczę: 1 mln % inflacji od 1991 roku? Nieźle, Baćka....
~ahlal
Stracą jak zwykle ci co składali na książeczkach, kasach mieszkaniowych, odkładali na emeryturę lub mieli pieniądze na lokacie... Państwo w majestacie prawa obrabuje własnych obywateli :(
~plutarch
słaby byłeś z matmy i tak zostało
~Andy
Stracili okazje do walki z szara strefa I spekulantami. Powinni dac 1-2 na wymiane i ustalic max. limit.
"Backa" jakis miekki i ludzki zrobil. Moze zmiany sie szykuja i syn zostanie nowym prezydentem
~Zadzior
Tak o potędze i stabilności. Kiedy była ostatnia denominacja dolara USA? a kiedy ostatnia denominacja funta GB? a kiedy ostatnia denominacja korony SEK? franka ? no kiedy?
~7766y32782
a co na to rysiek petru i kijowski? Kiedy zakodujemy tę dycycje w obronie kolesi ...tzn. demokracji?
~plutarch
Olgino wszędzie wciśnie swoje krzywe kopiejkowe słowo
~abc
denominacja spowoduje spadek cen, aż 10000x, wszystko będzie prawie za darmo

Powiązane: Białoruś

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki