165 mln dolarów zapłacił Jeff Bezos, szef Amazona, za posiadłość położoną w Kalifornii. To najwyższa kwota, jaką zapłacono za nieruchomość w Los Angeles.
Blisko 647 mln zł (według kursu na 17 lutego br.) kosztował nowy dom Jeffa Bezosa, twórcy i szefa Amazona. Rezydencja w Beverly Hills należała początkowo do Jacka Warnera, jednego z założycieli wytwórni firmowej Warner Brothers. Na terenie posiadłości (ponad 3,6 ha) znajduje się m.in. basen, pole golfowe oraz domki gościnne.
Nowy dom szefa Amazona jest wart o 3 mln dolarów więcej niż wyniósł podatek zapłacony przez firmę za 2019 (czyli 11,75 mln zł) - czytamy w portalu Market Watch. Amazon powinien zapłacić łącznie ponad miliard dolarów podatku.
Zobacz także
Firma korzysta z możliwości odroczenia zobowiązań podatkowych, występujących w związku z różnicami w księgowaniu. Wynikają one z rozbieżności prawa podatkowego i bilansowego. Księgowość Amazona jest skomplikowana, utrudnia to zidentyfikowanie, ile podatku firma powinna zapłacić, wynika z analizy organizacji Fair Tax Mark.
W 2019 roku Amazon zanotował wzrost ceny akcji. Przedsiębiorstwo idzie z duchem czasu, inwestuje w robotyzację i automatyzację przemysłową. W Gliwicach powstanie kolejne centrum logistyczne, w którym pracować będzie cztery razy więcej maszyn niż ludzi.

Jeff Bezos jest najbogatszym człowiekiem 2019 roku według rankingu Bloomberga.
DF






























































