

Nie będzie nowelizacji oczekiwanej między innymi przez samorządy, a krytykowanej przez związki zawodowe karty nauczyciela.

Z informacji "Dziennika Gazety Prawnej" wynika, że do nowelizacji miało dojść, ale na przeszkodzie stanęła afera taśmowa. W przeddzień ujawnienia nagrań, które zaszkodziły rządowi, minister edukacji Joanna Kluzik-Rostowska dostała zielone światło od premiera Donalda Tuska na przeprowadzenie nowelizacji przez Sejm. Po publikacji podsłuchów, oboje wycofali się ze zmian.
Uzgodnienia i negocjacje w sprawie zmian w karcie nauczyciela trwały ponad 4 lata. Oficjalnie minister edukacji zapewnia, że prace te trwają nadal - pisze "Dziennik Gazeta Prawna".
IAR/DGP/łp/sk
Źródło:IAR






























































