REKLAMA

Będą kontrole w sklepach w związku z noszeniem maseczek

2020-08-03 08:47, akt.2020-08-03 09:25
publikacja
2020-08-03 08:47
aktualizacja
2020-08-03 09:25
fot. Anna Shvets / Pexels

Rozpoczęcie w tym tygodniu kontroli zasłaniania ust i nosa przez klientów i przez personel w sklepach zapowiedział w poniedziałek minister zdrowia Łukasz Szumowski. Jego zdaniem, trudno jeszcze mówić o drugiej fali pandemii.

Pytany w Programie Pierwszym Polskiego Radia, czy mamy do czynienia z drugą falą pandemii koronawirusa, minister zdrowia ocenił, że trudno jest jeszcze o tym mówić. Jego zdaniem, wzrost zakażeń w ostatnich dniach, to efekt "rozluźnienia" w przestrzeganiu reżimów sanitarnych oraz "paru ognisk z imprez rodzinnych, a to wesel, a to różnych spotkań".

Minister wskazał także na "duże ogniska" w kopalniach i zakładach produkcyjnych. "Tam też się pojawiają dosyć wysokie liczby zakażonych" - zaznaczył, wyrażając jednak nadzieję, że w tym tygodniu "te "liczby spadną". Podsumowując, ocenił, że to nie druga fala, a "falowanie". Odnosząc się z kolei do pytania o poziom transmisji zakażania się w codziennych sytuacjach, m.in. na ulicach, w sklepach, punktach usługowych, czy użyteczności publicznej, Szumowski potwierdził, że poziom tej transmisji "na szczęście jeszcze nie jest taki duży".

Minister zaznaczył, że poziomo transmisji poziomej zakażeń zależy "tylko i wyłącznie od tego, czy będziemy zachowywali się rozsądnie, czy będziemy nosili maseczkę, czy przyłbicę w sklepie". "Tutaj nie ma naprawdę żadnych wymówek medycznych, bo gdy ktoś nie może maseczki nosić, to może nosić przyłbicę" - podkreślił.

Jak zapowiedział, "rozpoczynamy w związku z tym w tym tygodniu kontrolę w sklepach, kontrolę wykonywaną zarówno przez policję, jak i przez służby sanitarne, czy klienci noszą maseczki, czy personel nosi maseczki".

Na uwagę, że wiele osób zasłania usta, ale nadal ma odsłonięty nos, Szumowski podkreślił, że zgodnie z przepisami "zasłaniamy nos i usta". Według niego "nie ma żadnych danych, które by mówiły, że noszona maseczka zmniejsza ilość tlenu, która dochodzi do człowieka". Dodał, że "na palcach jednej ręki można policzyć" przeciwskazania medyczne do noszenia maseczki, a gdy noszenie jej powoduje u kogoś dyskomfort psychiczny, to może nosić przyłbicę.

Pytany, czy za źle noszoną maseczkę będzie można dostać mandat, szef MZ odparł: "zacznijmy od tego, że jak ktoś nie ma maseczki, po prostu nie zasłania nic, to wtedy na pewno służby powinny zareagować".

Rozważamy zmianę przepisów w taki sposób, żeby osoba, która deklaruje problemy z oddychaniem, zamiast maseczki nosiła innego rodzaju rzecz zasłaniającą nos i usta; to może być przyłbica, która pozwala na normalne oddychanie - podkreślił w poniedziałek rzecznik rządu Piotr Müller.

Szef resortu zdrowia był też pytany, czy wzrost liczby zachorowań może wynikać z wyjazdów wakacyjnych i często tłumnego spędzania wakacji, np. na plażach czy w górach.

"Ponad 60 proc. nowych zakażeń jest w dwudziestu kilku powiatach. To pokazuje, że to naprawdę jest ogniskowe, że to nie jest kwestia nawet turystyki, ani też - a takie głosy się też podnosiły ostatnio w prasie - że to kwestia wyborów (prezydenckich). Bo gdyby tak było, to byśmy mieli w całej Polsce wzrost podobny, a mamy w województwie warmińsko-mazurskim pięć osób, a w śląskim 191 i w małopolskim 76" - powiedział.

Przekonując, że to jest kwestia "dużych ognisk" zakażeń w zakładach pracy i na niektórych weselach, minister zapowiedział możliwość wprowadzenia zmian przepisów. "Będziemy proponować rejestrację tych dużych spotkań, wesel, po to, żebyśmy mogli przeprowadzić potem dochodzenie epidemiczne" - zaznaczył.

Pytany, czy taka rejestracja będzie polegać na dostarczeniu listy gości, Szumowski odpowiedział twierdząco. "I wtedy również będzie można zrobić kontrolę, ile tych osób jest" - wyjaśnił. Przypomniał, że na weselu może być najwyżej 150 osób i apelował, aby tego przestrzegać.

Autor: Mieczysław Rudy

Źródło:PAP
Tematy
Indywidualna opieka Doradcy, kursy walut Premium, ochrona przed cyber przestępcami.

Indywidualna opieka Doradcy, kursy walut Premium, ochrona przed cyber przestępcami.

Advertisement

Komentarze (20)

dodaj komentarz
viatrader
A co to za sianie paniki. Wydane rozporządzenie łamie Konstytucję Rzeczpospolitej i tyle w temacie. Wyrok sądu w Kościanie jest tego przykładem. Kontrole będą upominać?
Rozumiem też, że bezpiecznie jest się chronić, ale nie maseczką. Paradoks jest taki, że nosząc maseczkę co chwilę ludzie dotykają się do twarzy
A co to za sianie paniki. Wydane rozporządzenie łamie Konstytucję Rzeczpospolitej i tyle w temacie. Wyrok sądu w Kościanie jest tego przykładem. Kontrole będą upominać?
Rozumiem też, że bezpiecznie jest się chronić, ale nie maseczką. Paradoks jest taki, że nosząc maseczkę co chwilę ludzie dotykają się do twarzy i poprawiają maseczkę.
znawca_wszystkiego
Jak to możliwe w tej demokracji ze jakiś buc decyduje co mają robić miliony ludzi?
jes
Ludzi w sklepach można kontrolować ale nie można kontrolować zakupu respiratorów czy maseczek bo to atak na ewangelistę Szumowskiego !!!
langdon25
Popieram.
500 zł każdemu boorakowi chodzącemu po galerii czy sklepie bez maski lub z maską na brodzie
trollmaster
-Nie ma pan maski.
-Przeciwwskazania medyczne.
-Przepraszam za zawracanie głowy, miłego dnia.
basterek
Wielu ludzi nie jest tak skutcznych w tresowaniu psa jak syjoniści Polaków. Niedługo im sie każą guanem nacierać dożywotnio a oni to będą robić bez zająknięcia. Naród upadł na kolana a następnie na twarz.
shadow_xx
Po wyjściu ze sklepu jesteśmy objęci immunitetem przeciwwirusowym...

Wystarczy spojrzeć co się działo na wiecach wyborczych - jakoś ludzie nie zasłaniali ust i nosa, nie zachowywali dystansu.
To samo dzieje się nad morzem. Tłumy ludzi na plaży i jakoś nikt się nie przejmuje. Nie ma ogromnych ilości zakażeń,
Po wyjściu ze sklepu jesteśmy objęci immunitetem przeciwwirusowym...

Wystarczy spojrzeć co się działo na wiecach wyborczych - jakoś ludzie nie zasłaniali ust i nosa, nie zachowywali dystansu.
To samo dzieje się nad morzem. Tłumy ludzi na plaży i jakoś nikt się nie przejmuje. Nie ma ogromnych ilości zakażeń, a z tego co mówią to powinny być.
sammler
Przecież ten idiotyczny tok rozumowania to indywiduum zwane ministrem "zdrowia" prezentuje od samego początku. Przypomnij sobie limity osób w sklepach i długie kolejki osób gromadzące się przed sklepami (przy wieczornych przymrozkach na dodatek). Przecież to jest rozumowanie godne idioty (drzwi sklepu to jakaś Przecież ten idiotyczny tok rozumowania to indywiduum zwane ministrem "zdrowia" prezentuje od samego początku. Przypomnij sobie limity osób w sklepach i długie kolejki osób gromadzące się przed sklepami (przy wieczornych przymrozkach na dodatek). Przecież to jest rozumowanie godne idioty (drzwi sklepu to jakaś magiczna bariera, po przekroczeniu której wirus działa inaczej). Niestety znajdujące akceptację u wyborców tej partii.
sammler
Ot, logika PiS-owskiego ministra. W jednym zdaniu potrafi powiedzieć, że ogniska są w miejscu A, ale kontrole będzie robił w B.

Kiedy ten człowiek odpowie karnie za swoje działania (zakup maseczek i respiratorów), a przede wszystkim zaniechania (nieprzygotowanie służby zdrowia do nadchodzącego kryzysu)? Ile zgonów
Ot, logika PiS-owskiego ministra. W jednym zdaniu potrafi powiedzieć, że ogniska są w miejscu A, ale kontrole będzie robił w B.

Kiedy ten człowiek odpowie karnie za swoje działania (zakup maseczek i respiratorów), a przede wszystkim zaniechania (nieprzygotowanie służby zdrowia do nadchodzącego kryzysu)? Ile zgonów było niepotrzebnych i było skutkiem wyłącznie błędów popełnionych przez tego pana? Bo ja akurat nie znam nikogo, kto byłby nosicielem wirusa, ale znam jeden przypadek kobiety chorej na serce, która zmarła z powodu 2-dniowego oczekiwania na przyjęcie na oddział przy nakazie noszenia maseczki w stanie już krytycznym.

Powiązane: Koronawirus w Polsce

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki