„Po raz kolejny urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów interweniował w sprawie niedozwolonych praktyk, jakie stosują wobec klientów banki. w ciągu ostatnich miesięcy urząd prowadził ponad 60 postępowań w tego rodzaju sprawach. Urząd zakwestionował tym razem zgodność z prawem utrudnień stosowanych wobec konsumentów przez HSBC Bank Polska przy odstąpieniu od umowy o kredyt konsumencki.” – pisze „Gazeta Bankowa”.
„HSBC udzielając kredytu konsumenckiego zastrzegał, że po uruchomieniu go klient może zrezygnować z umowy, jednak ma obowiązek spłaty bankowi jednorazowo całej sumy. Takie działanie urząd uznał za bezprawne. Jeśli kredytodawca przelał pieniądze podmiotowi, od którego klient nabył towar, tylko od sprzedawcy może żądać ich oddania. Zdaniem UOKiK nie można wymagać od konsumenta zwrotu środków, których nigdy nie posiadał.” – czytamy dalej w „Gazecie Bankowej”.
„Z informacji zebranych przez UOKiK wynika, że banki nierzetelnie przekazują ponadto dane o zadłużeniu konsumentów do Biura Informacji Kredytowej, co powinno wiązać się z jednoczesnym poinformowanie samych zainteresowanych, by umożliwić im weryfikację danych. W przeciwnym wypadku, ubiegając się o kredyt w innej instytucji mogą oni niesłusznie otrzymać decyzję odmowną oparta na informacji z BIK.” – donosi „Gazeta Bankowa”.

Źródło: „Gazeta Bankowa”, Złe praktyki, Tomasz Borkowski, 12. 03. 2007.




























































