Wdrożenie wakacji kredytowych nie jest możliwe w proponowanej formie, twierdzi Związek Banków Polskich w opinii, która trafiła do Senatu. Bankowcy wskazują, że na szereg problemów technicznych oraz zagrożenia dla stabilności sektora w Polsce.


Ustawa nazywana „Tarczą antykryzysową 4.0” trafiła do Senatu. Jednym z jej elementów są tzw. ustawowe wakacje kredytowe, czyli propozycja zawieszenia rat kredytów konsumenckich i hipotecznych na okres do 3 miesięcy. Rozwiązanie bardzo różni się od zawieszenia spłaty rat oferowanego przez banki od wybuchu pandemii.
Ustawowe wakacje kredytowe mają być dostępne dla osób, które po 13 marca 2020 r. utraciły pracę lub główne źródło dochodu. Wystarczające ma być złożenie wniosku o zawieszenie wykonywania umowy kredytowej. Nie będzie konieczne udowodnienie utraty pracy. Projekt zakłada, że we wniosku kredytobiorca składać będzie tylko odpowiednie oświadczenie.
Procedura starania się o wakacje kredytowe nie przewiduje rozpatrywania wniosku przez kredytodawcę. Obowiązkiem instytucji będzie w terminie 14 dni od doręczenia aplikacji potwierdzenie klientowi otrzymania dokumentu. Brak potwierdzenia nie wpływa na rozpoczęcie zawieszenia wykonania umowy. W trakcie korzystania z wakacji kredytowych nie będą naliczane odsetki ani pobierane opłaty. Jedynym obciążeniem dla klienta mogą być składki ubezpieczeniowe.
Bankowcy punktują projekt
Projekt spotkał się z krytyką ze strony banków. Najważniejsze argumenty przeciwko ustawowym wakacjom kredytowym w proponowanym kształcie znalazły się w opinii przesłanej do Marszałka Senatu przez Związek Banków Polskich.

Bankowcy podkreślają po pierwsze negatywny wpływ proponowanej ustawy na stabilność sektora. W dokumencie wymieniono m.in. szereg niekorzystnych dla banków zmian zachodzących w otoczeniu – spadek przychodów odsetkowych w wyniku obniżenia stóp procentowych i zbliżający się wzrost odsetka kredytów zagrożonych. Jeśli dodać do tego uszczuplenie przychodów w wyniku wakacji kredytowych, to okaże się, że „szereg mniejszych banków może odnotować stratę”, wskazano w opinii ZBP.
Druga grupa uwag obejmuje bardziej techniczne kwestie, które w części znalazły się także w krytycznych stanowiskach organizacji grupujących instytucje pożyczkowe. Wśród nich wymieniono m.in.:
- Brak czasu na przygotowanie się do nowych regulacji, brak regulacji przejściowych.
- Niejasne określenie warunku skorzystania z ustawowych wakacji kredytowych. Nie wiadomo, co oznacza utrata głównego źródła dochodów w przypadku osób, które zatrudnione są w innej formie niż umowa o pracę.
- Brak jakiejkolwiek weryfikacji spełnienia ustawowego warunku przez kredytobiorcę. ZBP proponuje, by co najmniej klient składał oświadczenie pod rygorem odpowiedzialności karnej.
- Pominięcie kwestii identyfikacji klienta podczas składania wniosku o wakacje kredytowe.
„Projekt przewiduje zawieszenie wykonania umowy z dniem doręczenia wniosku, od strony operacyjnej jest to niemożliwe do wykonania” – podkreślono w uwagach Związku Banków Polskich. Banki oczekują, że przewidziany zostanie czas na rozpatrzenie aplikacji i wyeliminowanie ewentualnych błędów.




























































