REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Banki mniej ufają firmom. Czego się boją?

Ignacy Morawski2018-11-06 08:01główny ekonomista „Pulsu Biznesu” i dyrektor SpotData
publikacja
2018-11-06 08:01
Dodaj Bankier.pl w Google

Choć sytuacja gospodarcza Polski jest bardzo dobra, to nie wszystkie branże na tym korzystają. Wiele firm, szczególnie mniejszych, ma problemy finansowe wynikające z mocno rosnących kosztów płac czy surowców. Dostrzegają to banki, które zaostrzyły kryteria udzielania kredytów dla małych i średnich firm najmocniej od wiosny 2009 r. Dotyczy to kredytów krótkoterminowych. W przypadku kredytów na dłuższy okres, zaostrzenie polityki jest najmocniejsze od 2012 r., czyli czasu kryzysu strefy euro. Tak wynika z ostatniej ankiety Narodowego Banku Polskiego wśród członków komitetów kredytowych.

Kryteria udzielania kredytów zostały zaostrzone dla wszystkich firm – małych i dużych – ale w przypadku tzw. MiŚów zaostrzenie było szczególnie mocne. Jak tłumaczą analitycy NBP w opisie wyników ankiety „banki, które zaostrzyły politykę kredytową w trzecim kwartale 2018 r., uzasadniały to głównie swoją bieżącą lub oczekiwaną sytuacją kapitałową, wzrostem ryzyka związanego z kredytowaniem podmiotów z niektórych branż (branża budowlana, paliwowa oraz handel spożywczy) oraz przewidywaną sytuacją gospodarczą”.

Banki mniej ufają firmom. Czego się boją?
Banki mniej ufają firmom. Czego się boją?
/ YAY Foto
fot. / / SpotData

Czyżby banki szykowały się na spowolnienie gospodarcze? Na razie prognozy publikowane przez samych ekonomistów bankowych są wciąż optymistyczne i wskazują na możliwość utrzymania wzrostu gospodarczego w okolicy 3,5 proc. w nadchodzącym roku. To wprawdzie mniej niż tegoroczne 4,5-5 proc., ale to wciąż więcej niż średniookresowa średnia i wynik spójny z rosnącymi przychodami firm i wynagrodzeniami pracowników.

Możliwe jest natomiast, że analitycy ryzyka w bankach dostrzegają coraz więcej problemów w firmach związanych z rosnącymi kosztami. Dla wielu małych i średnich firm dużym problemem okazały się szybko rosnące płace. A w nadchodzącym roku tematem numer jeden mogą być podwyżki cen energii. Wprawdzie z analiz NBP wynika, że koszty energii w przeciętnej firmie stanowią mniej niż 1 proc. kosztów sprzedaży, ale przy 50-70 proc. wzroście cen to może być odczuwalny problem w rachunkach zysków i strat. Ponadto, nawet jeśli rosnące ceny energii nie dotkną całej populacji firm, to w kilku bardziej energochłonnych branżach mogą okazać się dużym problemem.

Chcesz codziennie takie informacje na swoją skrzynkę? Zapisz się na newsletter SpotData.

Źródło:
Ignacy Morawski
Ignacy Morawski
główny ekonomista „Pulsu Biznesu” i dyrektor SpotData

Pomysłodawca projektu i szef zespołu SpotData. Przez wiele lat pracował w sektorze bankowym (WestLB, Polski Bank Przedsiębiorczości), gdzie pełnił rolę głównego ekonomisty. W latach 2012-16 zdobył wiele wyróżnień w licznych rankingach, zajmując m.in. dwukrotnie miejsce na podium konkursu na najlepszego analityka makroekonomicznego organizowanego przez "Rzeczpospolitą" i Narodowy Bank Polski. W 2017 roku znalazł się na liście New Europe 100, wyróżniającej najbardziej innowacyjne osoby Europy Środkowej, publikowanej przez „Financial Times”. W 2019 r. wyróżniony przez ThinkTank jako jeden z 10 ekonomistów najbardziej słuchanych przez polski biznes. W tym samym roku projekt SpotData, który założył, został nominowany do nagrody GrandPress Digital. Absolwent ekonomii na Uniwersytecie Bocconi w Mediolanie i nauk politycznych na Uniwersytecie Warszawskim.

Tematy
Pora na MG HS Hybrid+! Zyskaj rabat aż do 15 000 zł.
Pora na MG HS Hybrid+! Zyskaj rabat aż do 15 000 zł.

Komentarze (1)

dodaj komentarz
karbinadel
Ja raczej odnoszę wrażenie, że co chwilę chcą mi wcisnąć pieniądze, których nie potrzebuję. Dawno nie było takiego natłoku propozycji "finansowania" - i to zarówno od mojego banku, jak i postronnych

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki