Bank w telefonie dla każdego
W naszym kraju jest już ponad 17 milionów telefonów komórkowych, a ich ilość systematycznie się powiększa. W większych miastach posiadaczami telefonów są praktycznie wszyscy od 12-letnich dzieci poczynając a na emerytach kończąc.Telefon komórkowy zapewnia szybką i niezawodną komunikację w dowolnym miejscu w Polsce (a także poza jej granicami). To powoduje, że telefon świetnie nadaje się do komunikacji pomiędzy bankiem a jego klientem.
To właśnie powszechność telefonu komórkowego jest główną zaletą tego kanału w porównaniu np. do Internetu, z którego korzysta "tylko" 9 milionów Polaków.
Niestety powszechne korzystanie z bankowości przez telefon komórkowy wymaga inwestycji. Jeśli bowiem rozwiązania tej bankowości mają być bezpieczne, to muszą być oparte o technologię Sim Application Toolkit (SKT). Aby ją jednak zastosować konieczne jest stosowanie wspierających ją kart SIM. Konieczna jest także standaryzacja rozwiązań, o którą trudno zważywszy, że w Polsce działają obecnie trzej niezależni operatorzy telefonii GSM. Jednak wszystkie te problemy można przezwyciężyć by zapewnić klientom nowoczesny sposób dostępu do ich rachunków i kart.
Szczególnie w przypadku obsługi kart płatniczych bankowość mobilna wydaje się być szczególnie przydatna. Pozwala bowiem na sprowadzenie w dowolnym momencie, z poziomu telefonu komórkowego, wykonanych już transakcji oraz dostępnego limitu karty. Zapewnia także, co szczególnie ważne, natychmiastową informację o każdej wykonanej transakcji, co daje możliwość szybkiej reakcji w sytuacji, gdy z naszej karty skorzysta ktoś niepowołany.
Raiffeisen i Inteligo pionierami
Raiffeisen Bank Polska i Inteligo to banki, które jako pierwsze i jak dotychczas jedyne uruchomiły dla swoich klientów dostęp do rachunku przez "komórkę". Usługa działa w oparciu o specjalne karty SIM, w które są wyposażani klienci banków. Wymaga to ścisłej współpracy pomiędzy bankiem i operatorami GSM. W sieci Plus GSM karty takie noszą nazwę PlusMEGA, w sieci Era SIMextra, zaś Idea nazwała je SIMteligent (Idea wprowadziła takie karty najpóźniej, bo w dopiero w marcu 2004 roku).Raiffeisen nawiązał dotychczas współpracę z Plus GSM i Erą, usługa nie jest natomiast dostępna dla abonentów sieci Idea. Każdy abonent tych dwóch sieci może za 1 zł wymienić posiadaną przez siebie kartę SIM na kartę wzbogaconą o możliwość korzystania z aplikacji SIM Toolkit. Po otrzymaniu odpowiedniej karty SIM klient może dokonać aktywacji usług bankowych. Następuje to poprzez kontakt z telefoniczną infolinią banku. Bank dokonuje aktywacji aplikacji na karcie SIM klienta poprzez technologię OTA (Over-the-air), która pozwala uprawnionym podmiotom na zmianę zawartości pamięci karty SIM.
Zaletą technologii opartej o SIM Toolkit jest wysokie bezpieczeństwo zastosowanego rozwiązania. Przede wszystkim dostęp do aplikacji bankowej następuje dopiero po podaniu kodu PIN, kilkakrotne wprowadzenie złego kodu powoduje blokadę aplikacji, którą zdalnie może usunąć tylko bank. W przypadku dokonywania przelewów każda transakcja potwierdzana jest poprzez podanie dodatkowego kodu.
Komunikacja telefon-bank następuje poprzez szyfrowane wiadomości SMS, co uniemożliwia podejrzenie lub zmianę przesyłanej treści. Korzystanie z usługi może być tez w każdej chwili zablokowane przez operatora lub bank.
W przypadku usługi oferowanej przez Bank Raiffeisen, pozwala ona na zarządzanie posiadanym poprzez klienta rachunkiem oraz kartami kredytowymi. Klient może dokonywać w ten sposób różnych czynności, w tym sprawdzać saldo rachunku i wykonywać przelewy na wcześniej zdefiniowane rachunki (maksymalna kwota przelewu 4.999 zł).
W przypadku kart kredytowych klient może sprawdzać dostępny limit, historię operacji oraz dokonać spłaty zadłużenia na karcie z rachunku ROR prowadzonym w Raiffeisen Banku. Dodatkowo poprzez tą usługę może być dokonane zastrzeżenie karty. Ta usługa jest oferowana przez bank we współpracy z firmą PolCard.
Droga ku otwartości
Niestety na rynku brak dotychczas rozwiania, z którego mogliby korzystać posiadacze telefonów wszystkich trzech polskich operatorów GSM. Wynika to z faktu, że bank, który chciałby taką usługę zaoferować musiałby samodzielnie dojść do porozumienia ze wszystkim trzema operatorami. Raiffeisen oferuje usługi bankowości komórkowej dla posiadaczy telefonów Ery i Plus, co jest już wielkim osiągnięciem. Taki stan rzeczy powoduje, ze wiele banków, które byłyby zainteresowane wprowadzeniem usług tego rodzaju bankowości mobilnej rezygnuje z tego, ponieważ obawia się o sukces takiego przedsięwzięcia.Wyjściem z takiego stanu rzeczy jest stworzenie jednolitego standardu bankowości komórkowej opartej o SIM Toolkit. Rozwiązanie takie powinno zostać wypracowane wspólnie przez wszystkich operatorów GSM, przedstawicieli banków oraz firm, które dostarczą niezbędnej infrastruktury i oprogramowania dla tego rodzaju usług.
Tego rodzaju prace już się toczą a koordynuje je sopocka firma Blue Media, która jest pionierem na rynku systemów opartych o technologie mobilne. Firma ta zrealizowała m.in. systemy doładowywania kont usług pre-paid w Internecie (kartą płatniczą lub z rachunku bankowego) i w bankomatach. Teraz pracuje także nad otartą platformą dla bankowości mobilnej opartej o SIM Toolkit.
Otwartość tej platformy oznacza przede wszystkim, że do projektu wchodzą wszyscy trzej operatorzy telefonii komórkowej i bank, który chce zrealizować projekt bankowości w telefonie komórkowym otrzymuje gotowy produkt, bez konieczności żmudnych negocjacji z każdym z operatorów. Otwartość to także możliwość zaoferowanie tego rodzaju usług przez dowolny bank, który się na to zdecyduje.
Projekt zakłada, że wszystkie nowe karty SIM będą posiadały w swojej pamięci stosowną aplikację służącą do obsługi komunikacji z bankiem. Aplikacja będzie zestandaryzowana, istnieje także możliwość jej modyfikacji przez operatora dzięki technologii over-the-air. Klient rozpoczynający korzystanie z usługi będzie kontaktował się bezpośrednio ze swoim bankiem i tam ją zamawiał. Po jej zamówieniu będzie ona prawie od ręki aktywowane w jego telefonie i będzie mógł od razu z niej korzystać. Usługa będzie dostępna zarówno dla posiadaczy telefonów abonamentowych, jak i pre-paid.
Aby uruchomienie usługi było tak sprawne, konieczna jest wymiana najstarszych na rynku kart SIM, na karty obsługujące SIM Toolkit. Już obecnie odbywa się to stopniowo, jeśli jednak klient, wyrazi chęć skorzystania z usługi a jego karta nie będzie na to pozwalać, to będzie mógł ją wymienić bezpłatnie lub za symboliczną złotówkę.
Wprowadzenie standardu jednolitych usług bankowości mobilnej powinno skutkować prawdziwym rozkwitem tego rodzaju bankowości. Dotychczas większość banków rezygnowała z tego rodzaju projektów z obawy na niemożność zaoferowania ich wszystkim klientom. Teraz sytuacja ulegnie zmianie i banki zapewne szybko dostrzegę ogromny potencjał, jaki niesie ze sobą ta technologia.
Podpis komórkowy
Na koniec chciałbym wspomnieć o jeszcze jednym interesującym projekcie wykorzystania telefonów komórkowych. Chodzi mianowicie o możliwość składanie podpisu elektronicznego przy wykorzystaniu "komórki".Instytucję podpisu elektronicznego, jako równoważnego podpisowi własnoręcznemu, wprowadziła w Polsce ustawa o podpisie elektronicznym z 18 września 2001 roku. Uregulowała ona także zasady uzyskiwania i posługiwania się tym podpisem.
Ponieważ podpis elektroniczny jest równoznaczny z podpisem własnoręcznym, to przy jego wykorzystaniu możemy podpisywać wszystkie rodzaje umów. Dotychczas, aby móc korzystać dobrodziejstw podpisu elektronicznego trzeba było posiadać kartę chipową, na której były zapisane certyfikaty służące do wygenerowania podpisu oraz czytnik takich kart podłączony do komputera. Obecnie centrum certyfikacji Signet, należące do Telekomunikacji Polskiej, pracuje nad metodą, która pozwala na zastąpienie karty chipowej i czytnika przez zwyczajny telefon komórkowy.
Aby telefon mógł generować podpis elektroniczny konieczne jest wyposażenie go w specjalna kartę SIM, na której będą przechowywane certyfikaty cyfrowe. Signet zakłada, że taką karta mógłby otrzymać każdy abonent lub użytkownik sieci GSM, który zjawiłby się z dowodem osobistym u przedstawiciele sieci komórkowej. W ten sposób centrum certyfikacji sprawdziłoby jego tożsamość, by potem mógł on w pełni korzystać z dobrodziejstw elektronicznego podpisu.
Aby podpisać dokument swoim elektronicznym podpisem konieczne byłoby zainicjowane tego procesu z poziomu Internetu i przeglądarki WWW. Tam możliwe byłoby wybranie kontrahenta, z którym chcemy podpisać umowę, kolejnym krokiem byłoby wpisane własnych danych i akceptacja umowy do podpisania. W tym momencie w specjalnym formularzu następowałoby wpisanie numeru telefonu służącego do podpisania dokumentu. W tym momencie na ten numer wysłany zostałby specjalny SMS i na ekranie telefonu pojawiłoby się pytanie o podpisanie dokumentu o wskazanym numerze. Aby złożyć podpis trzeba podać specjalny kod PIN, inny niż kod karty SIM, a używany jedynie przy generowaniu elektronicznego podpisu. Tak prawidłowo zaakceptowany podpis skutkowałby podpisaniem dokumentu i zawarciem umowy.
Taki proces znacznie usprawniłby podpisywanie bardzo wielu umów, dlatego firma Signet liczy na dużą popularność usługi. Jej wielką zaletą jest brak koniczności dokonywania jakichkolwiek dodatkowych wydatków, poza wymianą karty SIM. To oczywiście wymaga współpracy ze strony operatorów, jednak Ci powinni być tym zainteresowani, ze względu na możliwość uzyskania dodatkowych dochodów. Firma Signet chciałaby wprowadzić tą usługę na rynek jeszcze w 2004 roku.
Podsumowanie
Telefon komórkowy, ze względu na swoją popularność, zyskuje coraz więcej nowych zastosowań. Wykorzystanie telefonu w bankowości wydaje się być niezwykle obiecujące.Telefon świetnie nadaje się zarówno do zarządzania rachunkami i kartami bankowymi, jak i do składania podpisu elektronicznego. Dzięki zastosowaniu telefonów unika się koniczności dodatkowych nakładów na infrastrukturę, która już przecież istnieje. Wydaje się, już wkrótce staną się bardzo ważnym medium komunikacji na linii bank-klient.
Źródło:Informacja prasowa



























































