REKLAMA
BADANIE

Bank ING: "uważaj na takiego mejla"

2019-05-20 07:53
publikacja
2019-05-20 07:53

Nowy tydzień zaczynamy od nowego ostrzeżenia dla klientów banków. Tym razem o ostrożność apeluje ING Bank Śląski, odnotowując wzmożone próby podszywania się pod tę instytucję. Treść wiadomości od oszustów to swoisty test na czujność odbiorcy.

fot. / / YAY Foto

Na czym polega niebezpieczeństwo? Ukryto je w wiadomościach e-mail wysyłanych do klientów ING Banku Śląskiego rzekomo w imieniu tejże instytucji. Tytuł takiej wiadomości to np. "Payment advice", w treści znajduje się natomiast komunikat:

"Drogi Kliencie,

te wskazówki dotyczące płatności są wydawane na życzenie naszego klienta. The Wskazówka służy wyłącznie celom informacyjnym.

Z poważaniem, Globalne płatności i zarządzanie gotówką ING Bank Slaski".

Oszuści podszywają się pod bank, nadając wiadomość z domeny @ing.pl, do wiadomości, dodając załącznik z wirusem. Otwarcie pliku może spowodować zainfekowanie komputera lub telefonu - ostrzega ING, kolejnym krokiem może być kradzież danych logowania, a w efekcie - także pieniędzy z konta bankowego.

ING Bank Śląski: nie wysyłamy takich wiadomości

Bank ING przypomina: "Nie wysyłamy informacji o płatnościach ze skrzynki mampytanie@ing.pl.
Pamiętaj, że podczas logowania do bankowości nigdy nie prosimy cię o podanie loginu wraz z  pełnym hasłem".

Swoim klientom proponuje też szybki test wiarygodności podejrzanej wiadomości. Zaleca, by zadać  sobie kilka pytań, w tym:  Czy znasz nadawcę wiadomości?, Czy otrzymałeś już inne wiadomości od tego nadawcy?, Czy spodziewałeś się otrzymać tę wiadomość?, Czy tytuł wiadomości i nazwa załącznika mają sens?, Czy wiadomość nie zawiera złośliwego oprogramowania – jaki jest wynik skanowania antywirusowego?. Jeśli choć jedno z nich wzbudza w nas wątpliwości co do nadawcy, istnieje spore prawdopodobieństwo, że mamy do czynienia z działaniem oszustów podszywających się pod bank.

Żeby rozpoznać wiadomość nadaną przez oszustów często wystarczy zupełnie podstawowa czujność i logiczne myślenie. Czy bank wysłałby wiadomość, w której swoją własną nazwę zapisuje inaczej niż zawsze, czyli bez polskich znaków? Czy dopuściłby się wysyłki z anglojęzycznym wyrażeniem "the wskazówka" w korespondencji do klientów w Polsce? Prawdą jest, że działania oszustów są coraz bardziej profesjonalne i w wielu przypadkach potrzeba ostrożności na wysokim poziomie; wciąż jednak nie brakuje działań nieudolnych, których konsekwencji można uniknąć, stosując podstawowe procedury bezpieczeństwa.

Działania cyberprzestępców urosły do takich rozmiarów, że dziś właściwie nie ma tygodnia, by któryś z banków nie ostrzegał swoich klientów w oficjalnych komunikatach. Nie dalej jak kilka dni temu Prokuratura Krajowa, Komenda Główna Policji, Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów, FinCERT.pl – Bankowe Centrum Cyberbezpieczeństwa ZBP, Europejskie Centrum Konsumenta i same banki wydały wspólny komunikat o niebezpieczeństwie związanym ze stronami podszywającymi się pod platformy do szybkich płatności internetowych. Jak wyglądają takie fałszywe witryny, pokazujemy w artykule "To nie szybkie płatności, to polowanie na nasze loginy".

fot. / / Bankier.pl

MW

Źródło:
Tematy
Weź udział w promocji i zgarnij premię
Weź udział w promocji i zgarnij premię

Komentarze (4)

dodaj komentarz
kamilgo
A ja się zastanawiam jakim cudem oszuści wysyłają te maile z domeny ing.pl? Czy to nie wina banku, że nie potrafił zabezpieczyć swojej domeny?
mateuszms
Można łatwo podszyć się pod cudzą domenę. Widzisz adres @ing.pl a "pod spodem" masz coś zupełnie innego. To zależy od twojego klienta pocztowego/serwera czy odrzuci taki email czy przepuści go do Ciebie.
kamilgo odpowiada mateuszms
Tak, ale jeśli masz porządnego klienta pocztowego, to poinformuje cię o niezgodnościach z ustawieniami dns, gdzie wpisujesz zaufane serwery dedykowane do wysyłki maili. Blokowana jest też zawartość w takich mailach. Tak wszystko pozostaje w gestii klienta pocztowego, jeśli (znów odniosę się do swojego wpisu) po stronie banku jest Tak, ale jeśli masz porządnego klienta pocztowego, to poinformuje cię o niezgodnościach z ustawieniami dns, gdzie wpisujesz zaufane serwery dedykowane do wysyłki maili. Blokowana jest też zawartość w takich mailach. Tak wszystko pozostaje w gestii klienta pocztowego, jeśli (znów odniosę się do swojego wpisu) po stronie banku jest wszystko dobrze ustawione.

Powiązane: Cyberbezpieczeństwo

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki